Strona główna / Komunikacja w Krakowie / Tramwaje / EU8N / EU8N #3012 Wnętrze

EU8N #3012 Wnętrze

«Poprzednie zdjęcie: EU8N #3013
Następne zdjęcie: EU8N #3012»

EU8N #3012 Wnętrze

Data zrobienia zdjęcia: 18 czerwca 2010 roku (piątek)
Opis: Wnętrze EU8N
Słowa kluczowe: EU8N #3012 Kraków MPK_Kraków św_Wawrzyńca MIM Prezentacja 135_lat_Tradycji_w_Komunikacji
Data dodania zdjęcia: 19.06.2010 13:09, Wyświetleń: 3953, Pobrań: 10, Wielkość pliku: 209.9 KB
Dodał: Dominiak

Ostatnie komentarze

AndrzejK
Użytkownik

Komentarzy: 4508
19.06.2010 13:19
Bardzo mało miejsc siedzących :(
Offline AndrzejKandrzej.k1984 at interia.pl
Dominiak
Użytkownik

Komentarzy: 3753
19.06.2010 13:21
I dobrze.
Offline Dominiakdwlodarczyk2 at gmail.comhttp://niezaleznytransportowy.blogspot.com/
AndrzejK
Użytkownik

Komentarzy: 4508
19.06.2010 13:27
No nie wiem, ja tam lubię siedzieć. Myślę, że większość ludzi też.
Offline AndrzejKandrzej.k1984 at interia.pl
czatowiec
Użytkownik

Komentarzy: 1530
19.06.2010 13:47
Ale potem na obciążonych liniach jest sztuczny tłok, bo po zajęciu wszystkich siedzeń nie ma gdzie stać...
Offline czatowiecczatowiec at gmail.comhttp://shift.org.pl
Klimueres
Użytkownik

Komentarzy: 245
19.06.2010 13:56
Albo tramwaj pełny nawet szpilki się nie da wsadzić, a 4 siedzenia wolne i nikt nie siądzie.
Offline Klimueresgrisha6562 at gmail.com
Kasztann44
Użytkownik

Komentarzy: 1858
19.06.2010 14:42
Takim tokiem myslenia to moze na najbardziej obciażone linie wysyłac tramwaje bez siedzeń zeby nie było sztucznego tłoku ? :lol:
Offline Kasztann44
UIC60
Użytkownik

Komentarzy: 224
19.06.2010 22:37
W niektórych krajach,europejskich oczywiście, 100% zapełnienie pojazdu to zajęte wszystkie miejsca siedzące,w Azji.......no i u nas 100% to gdy "szpilki" nie można do tramwaju wsadzić....
Offline UIC60bryziu57 at gmail.com
AndrzejK
Użytkownik

Komentarzy: 4508
19.06.2010 22:59
Gwarancja miejsca siedzącego, czas oczekiwania nie dłuższy niż 7-10 min i jazda szybciej niż samochodem. Wtedy możemy rozmawiać o KM. I są takie miejsca na tej planecie :cool:
Offline AndrzejKandrzej.k1984 at interia.pl
szubak
Administrator

Komentarzy: 1694
20.06.2010 01:01
Gdzie masz gwarancję miejsca siedzącego...? :p
Offline szubak
Unrealgod
Użytkownik

Komentarzy: 5517
20.06.2010 09:16
Bez przynajmniej widocznego dążenia do opisanych powyżej parametrów, nie ma co się łudzić że uda się przekonać ludzi do przesiadki z samochodów do tramwajów i autobusów. No i należało by wreszcie zadbać o infrastrukturę dla samochodów, zbudować nowe darmowe miejsca parkingowe i poszerzyć jezdnie a nie buspasy wydzielać.
Offline Unrealgoddeocentro at gmail.com
AndrzejK
Użytkownik

Komentarzy: 4508
20.06.2010 10:10
@ szubak. We Wiedniu mam :P
Offline AndrzejKandrzej.k1984 at interia.pl
vear
Administrator

Komentarzy: 2426
20.06.2010 10:19
Unrealgod napisał(a):
No i należało by wreszcie zadbać o infrastrukturę dla samochodów, zbudować nowe darmowe miejsca parkingowe i poszerzyć jezdnie a nie buspasy wydzielać.

I dopłaty do paliwa uskutecznić, w ramach solidaryzowania się z krajami trzeciego świata, w których to jest norma.
No ale to Polska, tu każdy jest ekspertem także od polityki transportowej...
Offline vearkolodziej.radoslaw at gmail.comhttps://airlinepl.info
szubak
Administrator

Komentarzy: 1694
20.06.2010 12:29
AndrzejK napisał(a):
@ szubak. We Wiedniu mam :P

Nie masz. W Wiedniu wielokrotnie widziałem sytuacje, że sporo osób w pojeździe stało. Ba, nawet były momenty, że ludzie ledwo mieścili się do środka. :p
Offline szubak
AndrzejK
Użytkownik

Komentarzy: 4508
20.06.2010 12:42
No cóż, przy tramwajach jeżdżących co 1-3 minuty niewiele więcej da się zrobić.., ;)
Offline AndrzejKandrzej.k1984 at interia.pl
szubak
Administrator

Komentarzy: 1694
20.06.2010 13:08
Da się, zawsze można puścić dłuższe pojazdy. A częstotliwość kursowania 1-3 min w niektórych przypadkach nie odbiega jakoś znacząco od tego co jest u nas. Tyle, że tam masz jedną trasę - jedną linię, u nas jedną trasę - dziesięć linii, ale np. na takie Bronowice tramwaje kursują średnio co 2 min. ;)
Wieczorami na danej trasie w Wiedniu tramwaj masz średnio rzadziej niż u nas, bo bardzo często 4 czy 6 kursów na godzinę, czyli co 15 lub 10 min. U nas masz np. JPII, gdzie wieczorem jeździ 5 linii z f-30, 10 kursów/h, czyli tramwaj średnio co.... 6 min. Tyle, że u nas masz 5 pociągów w ciągu 5 min, a potem 25 min przerwy... Wykonuje się więcej wzkm, a funkcjonuje to dużo gorzej, bo są stada...

Tyle, jeśli chodzi o tramwaje. Ale jeździliśmy autobusem, który kursował bodajże co 10 min i chwilami tłok był w środku niesamowity. Tutaj już częstotliwość dałoby się zwiększyć, ale tego nie zrobiono.:p

I o ile w Wiedniu km oceniam bardzo wysoko, to również nie brakuje idiotycznych wpadek. Taki przykład: masz linię tramwajową i jakiś tam autobus dowożący do niej. Wieczorem jedno i drugie jeździ co 15 min. A rozkłady są skoordynowane tak, że jeśli przyjedziesz tramwajem i chcesz kontynuować podróż dalej autobusem czekasz... 12 min. Bo tramwaj przyjeżdża załóżmy x:00, x:15, x:30, x:45, a autobus odjeżdża... x:12, x:27, x:42, x:57 :p
Offline szubak
AndrzejK
Użytkownik

Komentarzy: 4508
20.06.2010 13:20
I system jedna trasa - jedna linia mógłby być ratunkiem dla Krakowa. Nie ma stad, przesiadki są krótkie, nie ma tak dużej wrażliwości na wypadanie kursów.

Bo w Krakowie zdarza się, że są 3 tramwaje jeżdżące co 20 minut, ale na cokolwiek czekasz 15.
Offline AndrzejKandrzej.k1984 at interia.pl
czatowiec
Użytkownik

Komentarzy: 1530
20.06.2010 13:28
Od dawna w Krakowie się mówi o zbudowaniu takiego systemu, z wygodnymi przesiadkami, to niestety ludzie niezbyt są chętni - nie chcą się przesiadać. A potem narzekają na stada, częstotliwość itp...
Offline czatowiecczatowiec at gmail.comhttp://shift.org.pl
szubak
Administrator

Komentarzy: 1694
20.06.2010 13:53
AndrzejK napisał(a):
I system jedna trasa - jedna linia mógłby być ratunkiem dla Krakowa. Nie ma stad, przesiadki są krótkie, nie ma tak dużej wrażliwości na wypadanie kursów.

Bo w Krakowie zdarza się, że są 3 tramwaje jeżdżące co 20 minut, ale na cokolwiek czekasz 15.

I do tego system taki jest TAŃSZY niż to co mamy obecnie. Szczególnie wieczorami i w dni wolne od pracy można wykonać mniej wzkm, zapewniając przy tym pasażerom lepszą usługę.

A kuriozum były dwie linie na Mistrzejowice z f-20, kursujące.... 18/2/18/2.;)

Zawsze można zostawić to co mamy obecnie w ciągu dnia, a wieczorami i w dni wolne, zamiast zostawiać wszystkie linie z f-30 wywalić część, za to na innych pozostawić f-10 czy f-15 do samego końca. Osobiście wolałbym, i myślę, że większość również, np. na takiej JPII wieczorem dwie linie z f15 w takcie 7/8, niż 5 linii z f-30 w takcie np.... 1/1/1/1/6/20/;)
Offline szubak
Voith
Gość

20.06.2010 14:04
U nas to nie przejdzie bo nie będziesz w stanie wytłumaczyć społeczeńtwu, że musi się przesiadać.

Nie przy tych zatorach i tej taryfie biletowej, oraz przy chronicznym braku węzłów przesiadkowych z prawdziwego zdarzenia.
 
YogY
Administrator

Komentarzy: 705
20.06.2010 14:27
Do tego można by dodać zwiększenie wykorzystania taboru jak w Wiedniu: tramwaje jeżdżą w kółko, a motorniczowie po przerwie w punkcie wsiadają do innego tramwaju tej samej linii.
Rozwiązania wbrew pozorom nie takie skomplikowane, a w znacznym stopniu ułatwiają życie. Wydaje mi się, że za kilka lat tak czy siak, sytuacja komunikacyjna w mieście wymusi optymalizacje transportu zbiorowego.
W wielu dziedzinach życia widać, jak rozwiązania które według urzędników kiedyś były nie do przyjęcia, są wdrażane dzisiaj. Szkoda, że z kilkunastoletnim opóźnieniem względem zachodu.
Offline YogYyogy at onet.eu
szubak
Administrator

Komentarzy: 1694
20.06.2010 14:39
Zapewne wynika to z przemiany pokoleniowej. Stary beton odchodzi, a przychodza ludzie, którzy nie boją się zmian. :p
Offline szubak
pavlack
Użytkownik

Komentarzy: 391
20.06.2010 15:23
No w Warszawie taki system ze zmianami motorniczych o którym Yogy pisze z tego co wiem wprowadzają. Ale opory są duże :P
Offline pavlackpavlack at skrzynka.pl
YogY
Administrator

Komentarzy: 705
20.06.2010 15:27
@Szubak - Tylko ci którzy przychodzą, chcą czasem zyskać akceptacje starego betonu. I rodzi się żelbeton :p :p

@Pavlack - Słyszałem. Ale to pewnie zależy od mnóstwa czynników. W Wiedniu zbiorkom funkcjonuje bez większych zakłóceń, więc system działa bez problemów. U nas jest mnóstwo różnych zdarzeń: wykolejeń, potrąceń, kolizji, awarii, więc sie wszystko sypie. Ale to już zależy od taboru i infrastruktury :p
Offline YogYyogy at onet.eu
szubak
Administrator

Komentarzy: 1694
20.06.2010 15:37
Niech sobie zyskują akceptacje starego betonu. Tylko niech nie przejmują sposobu myślenia. Prędzej czy później tamci odejdą :p

@Pavlack - W Wiedniu masz na trasie jedną linię więc zapewne działa to tak, że wysiadasz na przerwę mijając zajezdnię i wsiadasz do któregoś z kolei wozu.
Offline szubak
YogY
Administrator

Komentarzy: 705
20.06.2010 15:50
@szubak - patrząc na to co się dzieje w Krakowie i na sposób rozwiązywania różnych problemów (bądź na ich nierozwiązywalność), pokuszę się o stwierdzenie, że chyba trochę przejęli ten sposób myślenia :]
Offline YogYyogy at onet.eu
kuba203
Użytkownik

Komentarzy: 4498
20.06.2010 16:00
YogY napisał(a):
Do tego można by dodać zwiększenie wykorzystania taboru jak w Wiedniu: tramwaje jeżdżą w kółko, a motorniczowie po przerwie w punkcie wsiadają do innego tramwaju tej samej linii.


I tym sposobem wszelkie opóźnienia przenoszą się w nieskończonosc...
Offline kuba203kuba203 at gazeta.pl