Strona główna / Komunikacja w Krakowie / Autobusy / Ikarus 280.26 / Ikarus 280.26 #24117

Ikarus 280.26 #24117

«Poprzednie zdjęcie: Ikarus 280.26 #3423x
Następne zdjęcie: Ikarus 280.26 #BK291»

Ikarus 280.26 #24117

Data zrobienia zdjęcia: marzec 1982 roku
Opis: W kronice Zajezdni Bieńczyce znalazło się również kilka zdjęć Ikarusów z Czyżyn.

Ikarus 280.26 24117 / prod. 1981 / 1982 >34117 / NG WPK Katowice 1989 / NG Kapena 1993 / 1997 > 24602 / Kasacja 1998

Ikarus 280.26 24136 / prod. 1981 / 1982 >34136 / Kasacja 1988
Słowa kluczowe: Ikarus 280.26 #24117 #34117 #24602 #24136 #34136 MPK_Kraków Kraków Zajezdnia_Czyżyny archiwum80
Data dodania zdjęcia: 14.06.2015 14:11, Wyświetleń: 2036, Pobrań: 29, Wielkość pliku: 280.0 KB
Dodał: M_Szymkowiak
IPTC Info
Date created: 13.06.2015
EXIF Info
Nazwa aparatu: NIKON CORPORATION
Model aparatu: NIKON D90
Czas ekspozycji: 1/40 sec(s)
Wartość przysłony: F/5.3
Wartość ISO: 200
Data utworzenia: 13.06.2015 08:30:05
Długość ogniskowej: 66mm

Ostatnie komentarze

xCaliber
Użytkownik

Komentarzy: 209
14.06.2015 15:13
Genialne! 8o
Offline xCaliber
Pietrek
Użytkownik

Komentarzy: 176
14.06.2015 20:29
Prod.81r ,kasacja 88r, i to ma być ta legendarna trwałość ikarów ?
Offline Pietrekfaur at gazeta.pl
M_Szymkowiak
Użytkownik

Komentarzy: 4111
14.06.2015 20:45
Szukasz dziury w całym. Przychodziło nowe z centrali, to stare kasowali. Niektóre PR110U wyjeździły 3 - 4 lata.
Offline M_SzymkowiakM_Szymkowiak at interia.euhttp://www.kmk.krakow.pl
Pietrek
Użytkownik

Komentarzy: 176
14.06.2015 21:27
A w Rzeszowie peerki wytrzymywały 25 lat ;)
Offline Pietrekfaur at gazeta.pl
Gajowy110
Użytkownik

Komentarzy: 125
14.06.2015 22:02
Tylko gdzie Rzeszów, a gdzie Kraków? Rzeszów jest mniejszym miastem a co za tym idzie mniejsze potoki pasażerskie. Peery jako iż miały sztucznie wydłużona kratownicę to łatwo się łamały.
Offline Gajowy110
czatowiec
Użytkownik

Komentarzy: 1526
14.06.2015 22:36
Bierzcie pod uwagę, że dawniej tabor był niedoinwestowany. W dzisiejszych czasach 105Na jako w większości wozy ok 30-letnie wyglądają lepiej, niż jak w PRL miały 4 lata... Wtedy tabor miał wykonać swe zadanie i kropka, jak się psuł to trudno.
Offline czatowiecczatowiec at gmail.comhttp://shift.org.pl
Warwas z Rugii
Użytkownik

Komentarzy: 359
14.06.2015 23:15
W systemie minionym zakładano, że autobus pojeździ X lat i będzie szedł do wymiany. Skoro zakontraktowano nowe wozy, to nie bło powodu płakać nad siedmioletnim autem.

Jeszcze zabawniej było z tym, co niektóre przedsiębiorstwa dostawały, vide geneza powstania tzw. Ikarusów 280.T4 w Warszawie ;)
Offline Warwas z Rugii
TOMAS8112
Użytkownik

Komentarzy: 303
15.06.2015 21:35
Warwas z Rugii napisał(a):
W systemie minionym zakładano, że autobus pojeździ X lat i będzie szedł do wymiany. Skoro zakontraktowano nowe wozy, to nie bło powodu płakać nad siedmioletnim autem.


A dzisiaj jest inaczej?
Offline TOMAS8112
volferssj
Użytkownik

Komentarzy: 372
16.06.2015 08:50
TOMAS8112 napisał(a):
A dzisiaj jest inaczej?

Niestety jest inaczej (kup wóz i trzymaj do zajeżdżenia), a nie powinno (w ilu firmach byłyby znacznie lepsze autobusy z polskiego rynku, a nie importu?).
Offline volferssjtoretto84 at wp.pl
gs
Użytkownik

Komentarzy: 240
17.06.2015 10:54
Warwas z Rugii napisał(a):
W systemie minionym zakładano, że autobus pojeździ X lat i będzie szedł do wymiany. Skoro zakontraktowano nowe wozy, to nie bło powodu płakać nad siedmioletnim autem.
Na tyle, na ile ja pamiętam PRL to raczej jeździły do czasu, aż przedsiębiorstwo nie dostało "przydziału" na nowe. Mniejsze znaczenie miało, czy "stare" jeździły 4, 7 czy 15 lat - dostaliśmy nowe, to kasujemy stare. Nie skasujemy starych, to teraz nie dostaniemy nowych, a na następną łaskę centrali możemy poczekać nie wiadomo ile. Nie istniało coś takiego, jak rachunek ekonomiczny - jedno z bardziej popularnych stwierdzeń z kabaretu Laskowika i Smolenia z tamtego okresu na temat zarządzania finansami: A co jak braknie? To dodrukujemy!
Offline gs