Strona główna / Komunikacja w Polsce / Warszawa / Warszawa - Autobusy / Solaris Urbino 10 #1002

Solaris Urbino 10 #1002

«Poprzednie zdjęcie: Solaris Urbino 10 #1001
Następne zdjęcie: Autosan H7-20.07.01 #A368»

Solaris Urbino 10 #1002

Data zrobienia zdjęcia: 5 października 2010 roku (wtorek)
Opis: Warszawa, pętla Rembertów-Kolonia. Wnętrze jak na razie najnowszego typu autobusu w MZA. Po lewej widoczny biletomat, natomiast na górze liczne monitory LCD. W niektórych wozach oprócz trasy wyświetlają się także reklamy. W tedy trasa staje się mało widoczna i przytłoczona krzykliwymi reklamami. W tym wozie nie działało niestety zapowiadanie przystanków. W wozie 1009, którym przyjechałem Knapik jak najbardziej przemawiał. Przydatną funkcją w tych wozach jest opcja wyświetlania na czołowym wyświetlaczu czasu pozostałego do odjazdu. Teraz to nowy standard w nowo kupowanych wozach w sieci ZTM. Czerwona tapicerka z motywami warszawskimi też będzie we wszystkich nowych wozach.
Słowa kluczowe: Solaris Urbino_10 #1002 linia_153 Warszawa Rembertów Rembertów-Kolonia pętla wnętrze MZA_Warszawa ZTM ZTM_Warszawa
Data dodania zdjęcia: 13.10.2010 18:16, Wyświetleń: 1795, Pobrań: 8, Wielkość pliku: 262.2 KB
Dodał: Bernard
EXIF Info
Nazwa aparatu: EASTMAN KODAK COMPANY
Model aparatu: KODAK Z650 ZOOM DIGITAL CAMERA
Czas ekspozycji: 1/80 sec(s)
Wartość przysłony: F/2.8
Wartość ISO: 80
Data utworzenia: 05.10.2010 12:38:57
Długość ogniskowej: 6.3mm

Ostatnie komentarze

Dominiak
Użytkownik

Komentarzy: 3762
13.10.2010 23:20
I tu też dowód na Krakowski niedasizm: Automat biletowy w 10m autobusie, u nas nawet do 12m "nie da się" zamontować. W Warszawie jak się popieści to się zmieści.
Offline Dominiakdwlodarczyk2 at gmail.comhttp://niezaleznytransportowy.blogspot.com/
grando
Użytkownik

Komentarzy: 24
14.10.2010 20:11
W początkowej części trasy pustki, ale na odcinku Rembertów Ratusz - Paderewskiego zdarza się tłok...
Offline grandogrando1990-1990 at o2.plhttp://mpkpawlowo.pl.tl/Aktualno%26%23347%3Bci.htm
vear
Administrator

Komentarzy: 2440
14.10.2010 20:28
"Niedasizm", bo automaty są tam, gdzie są bardziej potrzebne?
Offline vearkolodziej.radoslaw at gmail.comhttps://airlinepl.info
M_Szymkowiak
Użytkownik

Komentarzy: 4172
14.10.2010 20:33
Mogli by chociaż do etatowych nocek wsadzić: 870 871 872 i 876...
Offline M_SzymkowiakM_Szymkowiak at interia.euhttp://www.kmk.krakow.pl
Dominiak
Użytkownik

Komentarzy: 3762
14.10.2010 20:46
vear napisał(a):
"Niedasizm", bo automaty są tam, gdzie są bardziej potrzebne?

Ale są też linie w których są bardziej potrzebne np. taka '2' tam mało komu automat potrzebny. Są automaty które się kurzą w magazynach zamiast być wykorzystywane np. w autobusach 12m.
Offline Dominiakdwlodarczyk2 at gmail.comhttp://niezaleznytransportowy.blogspot.com/
Filimer
Użytkownik

Komentarzy: 443
14.10.2010 22:36
@vear - wybacz, ale wieśniactwo MPK w cwaniakowaniu przerasta wszelkie możliwe granice - w SIWZ-ach ostatnich przetargów na autobusy jasno jest napisane, że pojazdy maja być wyposażone w 1 (solówka) lub 2 (przegub) automaty biletowe. Co się z nimi dzieje dobrze wiesz i równie dobrze wiesz, że jak MPK chce za wszelką cenę dowartościowywać złom, to może to robić za własne pieniądze, nie kosztem pasażerów autobusów.
Offline Filimer
czatowiec
Użytkownik

Komentarzy: 1534
14.10.2010 22:38
Według mnie w tramwaju bardziej potrzebny jest automat niż w autobusie, bo tramwaje przewożą więcej pasażerów...
Offline czatowiecczatowiec at gmail.comhttp://shift.org.pl
Dominiak
Użytkownik

Komentarzy: 3762
14.10.2010 22:39
Widzę, że kolejny raz trafiłem w sedno, a to widać zabolało. Jest dokładnie tak jak napisał filimer + kurzące się na magazynach bezużytecznie automaty o czym pisałem. Prawda kole w oczy.
@czatowiec: a ja jako pasażer autobusu, dlaczego mam się czuć gorszy niż pasażer tramwaju który ma automat i nie musi dopłacać do biletu?
Offline Dominiakdwlodarczyk2 at gmail.comhttp://niezaleznytransportowy.blogspot.com/
czatowiec
Użytkownik

Komentarzy: 1534
14.10.2010 22:43
A byś się zdziwił, bo wcale ci z automatami nie mają lepiej. Automaty tak często nie mają z czego wydać reszty, że i tak wszyscy lecą do motorniczego.
Offline czatowiecczatowiec at gmail.comhttp://shift.org.pl
Dominiak
Użytkownik

Komentarzy: 3762
14.10.2010 22:45
"Sprzedaż biletów tylko za odliczoną gotówką" Umiesz czytać? To czego się dziwi?
Offline Dominiakdwlodarczyk2 at gmail.comhttp://niezaleznytransportowy.blogspot.com/
czatowiec
Użytkownik

Komentarzy: 1534
14.10.2010 22:46
Mnie to nie dziwi. Ale mało kto ma odliczoną gotówkę. Szczególnie, że ulgowe jednorazówki mają końcówkę 5 groszy...
Offline czatowiecczatowiec at gmail.comhttp://shift.org.pl
vear
Administrator

Komentarzy: 2440
14.10.2010 22:58
Filimer napisał(a):
@vear - wybacz, ale wieśniactwo MPK w cwaniakowaniu przerasta wszelkie możliwe granice

Bo właściciel nie może dysponować swoją własnością? :lol:
Filimer napisał(a):
Co się z nimi dzieje dobrze wiesz

No wiem - trafiają tam, gdzie są bardziej potrzebne. Czyli przede wszystkim do tramwajów.
Filimer napisał(a):
i równie dobrze wiesz, że jak MPK chce za wszelką cenę dowartościowywać złom, to może to robić za własne pieniądze, nie kosztem pasażerów autobusów.

Breeedzisz.

Dominiak napisał(a):
Ale są też linie w których są bardziej potrzebne np. taka '2' tam mało komu automat potrzebny.

Jednego dnia tramwaj może jeździć na 2, innego na 15 czy 50... Reklamodawcy już nauczyli się, że pojazdy nie są uwiązane do brygad. Miłośnicy tego nie potrafią ogarnąć?
Dominiak napisał(a):
Są automaty które się kurzą w magazynach zamiast być wykorzystywane np. w autobusach 12m.

No śmiało, znajdź je.
Dominiak napisał(a):
Widzę, że kolejny raz trafiłem w sedno

Kolejny raz trafiłeś kulą w płot, z powodów jak powyżej. +10 do znafcowatości nie będzie.
Dominiak napisał(a):
a ja jako pasażer autobusu, dlaczego mam się czuć gorszy niż pasażer tramwaju który ma automat i nie musi dopłacać do biletu?
Jeśli się czujesz z tego powodu gorszy, to jest to sprawa dla psychologa :twisted:
Jeśli tak bardzo nie chcesz dopłacać, to kupno jednego biletu na zapas przy innej okazji nie boli. Zwłaszcza osoby na bieżąco podróżującej w rejony miasta wyposażone w kioski, automaty stacjonarne, punkty sprzedaży biletów itp., których w Krakowie jeszcze trochę się ostało.

Nade wszystko automat w tramwaju dużo szybciej zwróci się (bo kilka tysięcy kosztuje - szok, nie?) i ZAROBI na siebie. Biorąc pod uwagę, że dopłata do automatu ze strony cacy organizatora wynosi 0,00 PLN, chyba logicznym jest, że nikt charytatywnie nie będzie ich instalował i utrzymywał?
Ale ok, macie rację. Automat w tramwaju jest zły. Bo jest. 11 lat temu nie było żadnego, było lepiej.

Akademickiej dyskusji toczyć dalej nie zamierzam.
Offline vearkolodziej.radoslaw at gmail.comhttps://airlinepl.info
Filimer
Użytkownik

Komentarzy: 443
14.10.2010 23:08
@vear - w takim razie przy odpowiedniej okazji RMK zostanie poinformowana o tym, jak to MPK "rozporządza" swoim mieniem, zobaczymy, czy Twoje zdania nt. wieśniactwa MPK wyjdzie w konfrontacji z ich zleceniodawcą.
Offline Filimer
Profesor
Użytkownik

Komentarzy: 278
14.10.2010 23:19
W przypadku automatów przeważa aspekt ekonomiczny, automat kosztuje ok. 30-40tys zł, a i utrzymanie oraz stała konserwacja nie jest tania, zwłaszcza ,że nie jest to urządzenie bezawaryjne. Tak więc automat musi pracować na siebie, a nie sprzedawać po 5 biletów na dzień - co dobrze napisał Radek. Są linie autobusowe na której automat biletowy jest wręcz niezbędny - patrz 304, gdzie w weekend na jednym kółku bez automatu można sprzedać nawet 30-40 biletów.
Offline Profesorprofex.cd at gmail.comhttp://www.nadruki-cd.pl
pavlack
Użytkownik

Komentarzy: 391
14.10.2010 23:45
Filimer napisał(a):
@vear - w takim razie przy odpowiedniej okazji RMK zostanie poinformowana o tym, jak to MPK "rozporządza" swoim mieniem, zobaczymy, czy Twoje zdania nt. wieśniactwa MPK wyjdzie w konfrontacji z ich zleceniodawcą.


?? Ale w czym problem? To autobusy są kupowane z jakichś innych pieniędzy, czy jak? Czy też może te automaty ktoś sobie w szafie chowa, albo prezes w gabinecie?
Moim zdaniem, póki automat służy pasażerom, to problemu nie ma. A to w jaki sposób został zakupiony to już jest najmniejszy problem moim zdaniem... No i nie podlega jak dla mnie dyskusji fakt, że automat powinien być tam, gdzie może skorzystać z niego najwięcej pasażerów. Czyli w tramwaju.
Offline pavlackpavlack at skrzynka.pl
AndrzejK
Użytkownik

Komentarzy: 4515
15.10.2010 13:18
Tu dwa wątki się przeplatają. Jeden, żeby dawać automaty tam, gdzie najwięcej ludzi (słusznie). Z reguły są to tramwaje i przegubowce, więc tu chyba sprawa oczywista. Choć są linie z 12-metrowcami, gdzie automat by nie zawadził (182 w niedziele po południu potrafi sprzedawać bilety na każdym przystanku po 2).

A drugi wątek, którego nie czaję, to że MPK ma jakieś automaty i je ukrywa. :!: ?
Offline AndrzejKandrzej.k1984 at interia.pl
szubak
Administrator

Komentarzy: 1694
15.10.2010 13:30
Ten drugi wątek to imho wymysł jednego z użytkowników... Po co ktokolwiek miałby trzymać większą ilość automatów w magazynie, skoro zamontowane w pojazdach mogą na siebie zarobić.

I kolejność montowania automatów również jest jak najbardziej słuszna. Najpierw pojazdy, którymi jeździ najwięcej ludzi, czyli tramwaje i przegubowce. Montaż automatów we wszystkich tramwajach (docelowo) ma również taki plus, że czekając na tramwaj wiesz, że wewnątrz na 100% kupisz w automacie bilet. A nie, że automat ma część tramwajów i część autobusów, ale gdzie go spotkać to już nie wiadomo...

W krótkich autobusach moim zdaniem automaty również powinny być, i dt. to zarówno pojazdów 12m, jak 8m. Przy czym tam można by już montować automaty takie jak we Wrocławiu, czyli sporo mniejsze i jedynie na kartę.
Offline szubak
Dominiak
Użytkownik

Komentarzy: 3762
15.10.2010 14:10
Pokaże Ci palcem gdzie są automaty. :? Ja się już nie odzywam bo i tak mam najmniej do gadania gdyż jestem w waszym mniemaniu nic nie znaczącym gówniarzem który nie ma nic do powiedzenia.
Offline Dominiakdwlodarczyk2 at gmail.comhttp://niezaleznytransportowy.blogspot.com/
szubak
Administrator

Komentarzy: 1694
15.10.2010 14:13
Ale ile tych automatów leży niby w magazynie? Kilka pewnie jest, bo nie wyobrażam sobie sprawnego funkcjonowania systemu przy 100% wykorzystaniu urządzeń...
Offline szubak
Dominiak
Użytkownik

Komentarzy: 3762
15.10.2010 14:16
Kilka może i jest ale zawsze można któryś wsadzić gdzie indziej, nie mówię o zapasie.
Offline Dominiakdwlodarczyk2 at gmail.comhttp://niezaleznytransportowy.blogspot.com/
Filimer
Użytkownik

Komentarzy: 443
15.10.2010 16:07
pavlack napisał(a):

?? Ale w czym problem? To autobusy są kupowane z jakichś innych pieniędzy, czy jak? Czy też może te automaty ktoś sobie w szafie chowa, albo prezes w gabinecie?

Problem w tym, że albo stosujemy politykę "kupujemy automaty do wszystkich tramwajów niezależnie", albo cwaniakujemy i zamawiamy autobusy z automatami, które rozkradamy do tramwajów - napisz co ta druga opcja ma z polityką pojazdu przyjaznego dla pasażera wspólnego? Skoro mają być automaty na najbardziej obłożonych liniach, to zamawiany automaty do wszystkich pojazdów obsługujących daną linie, a nie rozkradamy maszyny z nowo kupionych autobusów, "bo są niepotrzebne". To zwykła indolencja i głupota przewoźnika, który tak naprawdę nie potrafi podjąć decyzji, czy ma jaja, czy tylko miejsce.

Cytat:

Moim zdaniem, póki automat służy pasażerom, to problemu nie ma. A to w jaki sposób został zakupiony to już jest najmniejszy problem moim zdaniem... No i nie podlega jak dla mnie dyskusji fakt, że automat powinien być tam, gdzie może skorzystać z niego najwięcej pasażerów. Czyli w tramwaju.


To po co w takim razie dopłacać do autobusów z automatem, skoro można taniej kupić hurtem kilkaset automatów lub wprowadzić do KKM opcję "portmonetki", z której można kasować bilety jednorazowe? Po co w ogóle bilety papierowe, skoro można wprowadzić bilety chipowe wielokrotnego użytku doładowywane w KKM? Po co ta cała papierowa kosztowna farsa?

Panie, z czym do ludzi? Albo kupujemy pojazdy automatami po co, żeby z nimi jeździły, albo zrezygnujmy kompletnie z papierowych biletów, wprowadźmy karty kasowane elektronicznie z opcją integracji z kontem bankowym/kartą płatniczą lub kredytową (coś jak paypal) i nie potrzebujmy połowy automatów biletowych.
Offline Filimer
Wypalacz Rafał
Użytkownik

Komentarzy: 4909
15.10.2010 17:20
Filimer napisał(a):
@vear - w takim razie przy odpowiedniej okazji RMK zostanie poinformowana o tym, jak to MPK "rozporządza" swoim mieniem, zobaczymy, czy Twoje zdania nt. wieśniactwa MPK wyjdzie w konfrontacji z ich zleceniodawcą.


No cóż, nietrudno się spodziewać jaka będzie opinia takich wybitnej klasy specjalistów od zarządzania jak Osmenda, Sularz Kocurek czy inni radni.

A skoro uważasz że zarząd MPK działa na szkodę firmy to czemu po prostu nie złożysz zawiadomienia do odpowiedniej prokuratury?
Offline Wypalacz Rafał
szubak
Administrator

Komentarzy: 1694
15.10.2010 18:21
Filimer napisał(a):
Problem w tym, że albo stosujemy politykę "kupujemy automaty do wszystkich tramwajów niezależnie", albo cwaniakujemy i zamawiamy autobusy z automatami, które rozkradamy do tramwajów - napisz co ta druga opcja ma z polityką pojazdu przyjaznego dla pasażera wspólnego?

Eeee...? A co sposób "pozyskiwania" automatów ma w ogóle wspólnego z "polityką pojazdu przyjaznego dla pasażera"? Co to w ogóle pasażera obchodzi, czy automat z którego właśnie korzysta został kupiony bezpośrednio w firmie, która jest jego producentem, czy przyjechał razem z jakimś autobusem?? Bo ja związku tutaj nie widzę żadnego.... Ważne, żeby ten automat był zamontowany w jakimś pojeździe i działał.

Filimer napisał(a):
Skoro mają być automaty na najbardziej obłożonych liniach, to zamawiany automaty do wszystkich pojazdów obsługujących daną linie, a nie rozkradamy maszyny z nowo kupionych autobusów, "bo są niepotrzebne". To zwykła indolencja i głupota przewoźnika, który tak naprawdę nie potrafi podjąć decyzji, czy ma jaja, czy tylko miejsce.

Sam sobie przeczysz. Dlatego, że mają być na najbardziej obciążonych liniach to montuje się je w tramwajach... Jak będą już we wszystkich tramwajach, to zapewne zaczną je montować również w autobusach. Nikt nie mówi, że sa niepotrzebne. Są po prostu bardziej potrzebne w tramwaju, niż w 12m autobusie. Tyle.

Rozumiem, że Ty w takim automacie biletu nie kupisz, bo został "ukradziony" z autobusu jeszcze przed jego wprowadzeniem do eksploatacji, ale uwierz mi, żadna inna osoba raczej takich problemów nie ma :lol:

Filimer napisał(a):
To po co w takim razie dopłacać do autobusów z automatem, skoro można taniej kupić hurtem kilkaset automatów[...]

Hmm... bo jest coś takiego, co się nazywa pieniądze, a nie żyjemy w systemie, w którym można je sobie wydrukować na drukarce...?
Zakup kilkuset automatów na raz to spore koszty. Zasponsorujesz taki wydatek - myślę, że nikt nie będzie miał nic przeciwko.
Offline szubak
kuba203
Użytkownik

Komentarzy: 4498
15.10.2010 21:15
Ale dlaczego nikt nie bierze pod uwagę, że tramwaje i przegubowce jeżdżą zazwyczaj po rejonach miasta wyposażonych w dobrze rozwiniętą sieć sprzedaży? A na liniach peryferyjnych, gdzie biletu nie ma gdzie kupić automatu nie uświadczysz i jesteś skazany na dopłatę u kierowcy? Z częstych podróży wiem, że np na linii 133 schodzi dużo biletów. Tymczasem automaty mamy na typowo pracowniczych liniach tramwajowych 16 i 17, gdzie udział podróży na biletach okresowych jest bliski 100%. I gdzie tu jest jakaś logika?
Offline kuba203kuba203 at gazeta.pl
Dziwny
Użytkownik

Komentarzy: 233
15.10.2010 21:22
W ostatni weekend na 179 można było sprzedać na zmianie biletów za 150 zł. Zdecydowanie automat nie woziłby się bezczynnie. Na takich 233, 253 i 263 to chyba więcej czasu kierowca robi za kioskarza niż prowadzi autobus.
Offline Dziwny
Słońce
Użytkownik

Komentarzy: 487
15.10.2010 22:14
kuba203 napisał(a):
Tymczasem automaty mamy na typowo pracowniczych liniach tramwajowych 16 i 17, gdzie udział podróży na biletach okresowych jest bliski 100%. I gdzie tu jest jakaś logika?

No ok, ale E1 wyjedzie sobie jednego dnia na "16" a następnego np. na "15", gdzie już częściej pasażerowie skorzystają z automatu. Poza tym, w godzinach niepracowniczych też mogą się zdarzyć na "16" czy "17" pasażerowie, którzy potrzebują zakupić bilet.
Automaty są przydatne zarówno w autobusach 12-metrowych i mniejszych jak i w tramwajach. A czy to dobrze, że akurat MPK wybrało tramwaje? Według mnie tak. Codziennie jeżdżę na uczelnię N8S na "5" i zazwyczaj mimo godzin szczytu i dużej ilości przewozów szkoła/uczelnia/praca -> dom automat cieszy dużą popularnością.
Offline Słońce
pavlack
Użytkownik

Komentarzy: 391
15.10.2010 23:40
Sorry Filimer, ale daj namiary na dilera swojego bo dobry towar ma :P
A tak serio - jak już szubak pisał - co to za różnica, w jaki sposób ten automat jest kupiony? Widocznie tak się to bardziej opłaca, albo z jakichś innych powodów jest to dla firmy lepsze rozwiązanie, niż kupowanie automatów osobno. I pisanie tutaj o okradaniu pasażerów, cwaniakowaniu czy jakimś rozkradaniu automatów zakrawa o śmieszność...
Offline pavlackpavlack at skrzynka.pl
Kasztann44
Użytkownik

Komentarzy: 1858
15.10.2010 23:49
Często jak jestem już spózniony i nie zdąże kupic biletu w automacie na Placu Centralnym, to wykorzystuje tramwaj lini 16,17 czy tam 21 jako "ruchomy biletomat", kupuje bilet i na Zgody przesiadam się w 502 lub 522 które w 99% nie ma biletomatu.
Offline Kasztann44
Filimer
Użytkownik

Komentarzy: 443
15.10.2010 23:51
^^ Różnica jest taka, że skoro MPQ chce uszczęśliwiać pasażerów, to niech robi to systemowo instalując automaty na najbardziej obciążonych połączeniach i robiąc jeden duży przetarg, gdzie da się zjechać nawet te kilkadziesiąt % z ceną, zamiast dopłacać do automatu w nowo kupowanym autobusie, a potem odstawiać cyrki z przekładaniem ich do tramwajów - sytuacja kuriozalna rodem z filmów Barei...
Offline Filimer
pavlack
Użytkownik

Komentarzy: 391
16.10.2010 00:41
Przecież nikt tego nie przekłada, bo automaty osobno przychodzą :P
Widocznie taki sposób zakupu automatów z jakiegoś powodu bardziej MPK pasuje. Chociażby może dlatego, że łatwiej wygospodarować pieniądze co jakiś czas przy zakupie autobusów, niż robić jeden duży przetarg na który pewnie nie ma pieniędzy. I nie wiem o co się tu czepiać. Ważny jest efekt.
Offline pavlackpavlack at skrzynka.pl
kuba203
Użytkownik

Komentarzy: 4498
16.10.2010 05:35
Słońce napisał(a):
Automaty są przydatne zarówno w autobusach 12-metrowych i mniejszych jak i w tramwajach. A czy to dobrze, że akurat MPK wybrało tramwaje? Według mnie tak. Codziennie jeżdżę na uczelnię N8S na "5" i zazwyczaj mimo godzin szczytu i dużej ilości przewozów szkoła/uczelnia/praca -> dom automat cieszy dużą popularnością.


Tylko różnica jest taka, że automat na peryferyjnej linii autobusowej, albo na linii nocnej rozwiązałby realny problem z zakupem biletu, bo zazwyczaj po prostu nie ma innej możliwości niż w autobusie. A na takiej linii 5 pomijając godziny typu wcześnie rano i późno wieczorem służy rozleniwianiu pasażerów, którzy gdyby nie on, spokojnie kupiliby bilet w kiosku. A więc jest to rzecz jasna udogodnienie, tylko odpowiedz sobie na pytanie, gdzie automat przyniesie wymierną, finansową korzyść pasażerom, a gdzie służy w dużym stopniu celom propagandowym? Bo chyba nie o pasażera tu chodzi...
Offline kuba203kuba203 at gazeta.pl
YogY
Administrator

Komentarzy: 705
16.10.2010 15:28
Czytam te rozmowę i ze zdumienia wyjść nie mogę. Że z takiego zagadnienia jak zakup automatów i przekładanie ich wewnątrz pojazdów, może wyjść taka "awantura".
Ja również nie widzę niczego złego w przekładaniu automatów.

Ale co ciekawsze - większość osób sądzi, że automaty przydają się bardziej na zatłoczonych ciągach komunikacyjnych. Jeden natomiast głos w dyskusji twierdzi inaczej. Przedstawiając przy tym argumenty oparte o względy racjonalnego myślenia, a nie emocjonalnego (jak cwaniakowanie, robienie sobie jaj). No i komu tu przyznać rację...?
Offline YogYyogy at onet.eu