Strona główna / Kolej / Elektryczne zespoły trakcyjne / EN64, EN99 / EN99-001

EN99-001

«Poprzednie zdjęcie: EN64-007
Następne zdjęcie: EN64-007»

EN99-001

Data zrobienia zdjęcia: 21 marca 2015 roku (sobota)
Opis: Kraków Zabłocie.

Przed laty na "Kasprowym" w weekendy jeździły podwójne EN71 lub ED72...

Niespełna miesiąc temu pociąg ten był o niemal połowę dłuższy...

Za miesiąc pewnie zobaczymy na nim - no, ale może nie przesadzajmy z czarnowidztwem. Ciekawe natomiast czy spełnią się dość ambitne zapowiedzi odnośnie budowy drugiej pary torów między Krakowem Głównym a Płaszowem i związana z nimi konieczność dobudowy nowych mostów przez Wisłę zlokalizowanych po bokach mostu istniejącego.

A jak na razie najpewniejsze jest jedno - że Radka czeka utworzenie kolejnej kategorii w dziale "Elektryczne zespoły trakcyjne" ;)
Słowa kluczowe: EN99 EN99-001 PR Przewozy_Regionalne Kasprowy Kraków most Wisła Kraków_Zabłocie D29-91 1024px
Data dodania zdjęcia: 24.03.2015 17:55, Wyświetleń: 2428, Pobrań: 21, Wielkość pliku: 259.4 KB
Dodał: Wypalacz Rafał
EXIF Info
Nazwa aparatu: PENTAX
Model aparatu: PENTAX K-30
Czas ekspozycji: 1/250 sec(s)
Wartość przysłony: F/7.1
Wartość ISO: 100
Data utworzenia: 21.03.2015 07:59:49
Długość ogniskowej: 45mm

Ostatnie komentarze

vear
Administrator

Komentarzy: 2426
24.03.2015 19:21
W stosunku do tego, to chyba jednak był nawet o 1/2 dłuższy (jeśli przyjąć w uproszczeniu, że człony mają równą długość) ;)
A z kategorią, poczekam na więcej zdjęć tej serii, to założymy.
Offline vearkolodziej.radoslaw at gmail.comhttps://airlinepl.info
mouset
Użytkownik

Komentarzy: 1005
24.03.2015 20:01
W móżdżku konających PeeRów wysłanie czegoś takiego w daleki rejs oznacza oszczędności. Niestety przejęcie tego połączenia przez Koleje sowie nie spowoduje zapewne że będzie inaczej :( Wczoraj Roman Ciepiela niegdyś odpowiedzialny za kolej w UM z uśmiechem prawił o trasie rowerowej po śladzie "szczucinki". Zważywszy, że 6 lat odpowiadał za kolej w województwie i widząc jej stan to uśmiech jest bardzo na miejscu.
Offline mousetklub428 at wp.pl
gs
Użytkownik

Komentarzy: 240
24.03.2015 20:20
Jakie ma znaczenie długość, jak w środku będą pustki? Do Zakopanego przy taki czasie przejazdu pojadą z Krakowa tylko najbardziej twardzi wielbiciele kolei, ewentualnie osoby jadące ze stacji/przystanków oddalonych od Zakopianki.
Nie sądzę bowiem, aby frekwencja obecnie była w nim dużo wyższa niż dwa (albo trzy) lata temu, kiedy miałem okazję jechać nim w wakacje do Nowego Targu (bo jadąc na kilka dni w Gorce z synem i jego kuzynem chciałem się po latach przejechać pociągiem na tej trasie).
Offline gs
AndrzejK
Użytkownik

Komentarzy: 4508
24.03.2015 21:02
Tu nie ma co mówić o PaRówkach i długościach (parówek). Ani - wyprzedzając - przebiegu trasy do Zakopanego, przemianach społeczno-ekonomicznych, wadach i zaletach transportu szynowego, potrzebach pasażerów.

Tu jest jedno - przewozy kolejowe regionalne zostały scedowane na samorząd wojewódzki, a ten postanowił, że przewozów kolejowych nie będzie (a precyzyjniej - że będą tylko takie alibi-przewozy 2-3 pary na dobe, co jest jeszcze gorsze niż 0, bo też bezużyteczne, a kosztuje).

W tym postanowieniu nikt samorządowi nie przeszkodził (mniejsza o to, czy nie mógł, nie chciał, czy w ogóle go to nie obchodziło).
Offline AndrzejKandrzej.k1984 at interia.pl
mouset
Użytkownik

Komentarzy: 1005
25.03.2015 07:26
Jest co mówić Andrzeju, bo najpierw samorząd targował dotacje z MZPR i co roku było mało, a m.in. 'zakopianka' była obcinana, na dwa obiegi do Balic potrzeba było czterech spalinowych szynobusów oraz EN81 + autobus, pozostałe EN81 stały. Koszty wynikały z braku organizacji przede wszystkim, a samorząd co zrobił? Powołał spółkę złożoną z ludzi, z którymi kiedyś toczył batalię o koszty i połączenia.
Offline mousetklub428 at wp.pl
AndrzejK
Użytkownik

Komentarzy: 4508
25.03.2015 13:13
A co za różnica, czy samorząd rozwala kolej przy pomocy obcej nieudolnej spółki, własnej nieudolnej spółki, czy bezpośrednio? ;)
Offline AndrzejKandrzej.k1984 at interia.pl
czatowiec
Użytkownik

Komentarzy: 1530
25.03.2015 14:09
Akurat ja pokladam bardzo dużą nadzieję w KMŁ i SKA, mimo krótkiego okresu działania ludzie bardzo sobie chwalą tą linię i sprawdza się. Tylko czekać na kolejne linie, jeszcze lepszą integrację taryfową i rozwój P+R i dowozówek.
Offline czatowiecczatowiec at gmail.comhttp://shift.org.pl
kuba203
Użytkownik

Komentarzy: 4498
25.03.2015 16:54
Owszem, kolejne linie w aglomeracji krakowskiej są pewnie kwestią czasu. Tymczasem poza aglomeracją kolej zaniknie zupełnie (w zasadzie już prawie jej nie ma). Nikt nawet nie próbuje ratować tego, co jeszcze jest do uratowania.
Offline kuba203kuba203 at gazeta.pl
czatowiec
Użytkownik

Komentarzy: 1530
25.03.2015 16:58
A czy tak docelowo, to przypadkiem linie SKA nie miały jeździć daleko za Kraków, np. do Suchej beskidzkiej? Wiadomo, że nie wszystkimi kursami, ale wariantowo to słyszałem, że KMŁ miałyby w perspektywie ok. 10 lat jeździć przez Kraków do granic województwa. Może nie zaniknie reszta linii poza SKA, wszak Koleje Śląskie na początku były tematem afer i szydzenia, a teraz zaczyna to bardzo dobrze wyglądać.
Offline czatowiecczatowiec at gmail.comhttp://shift.org.pl
Wypalacz Rafał
Użytkownik

Komentarzy: 4901
25.03.2015 19:09
Pytanie tylko czy do tego "docelowo" kiedykolwiek dojdzie. Nie będę ukrywał że również nieco sceptycznie patrzę na perpektywy biorąc pod uwagę że przedsięwzięciem tym zajmują się ci sami ludzie którzy doprowadzili do upadku kolei w naszym regionie...
Offline Wypalacz Rafał
AndrzejK
Użytkownik

Komentarzy: 4508
25.03.2015 20:02
Zrobią Wieliczka - Balice jak trzeba, bo nie ma odwrotu. I jednostki z Tarnowa do Trzebinii zrebrandingują bez dokładania niczego. Ale już z północy będzie "aglo" co godzinę w szczycie i co 2 poza nim.
Offline AndrzejKandrzej.k1984 at interia.pl
czatowiec
Użytkownik

Komentarzy: 1530
25.03.2015 22:01
Na dobry początek lepsze takie aglo niż żadne, jak będzie dobry rozkład jazdy (czyli nawet ta f~ 1-2 godziny, ale dobrze dobrane te godziny) i zintegrowana taryfa i P+R, to siłą rzeczy, się rozwinie to z czasem. Bo z Miechowa czy Słomnik ludzie wybiorą pociąg, bo wygodniejszy od busów, a oprócz tego nie stanie w korku do Krakowa. No i w ramach de facto tej samej taryfy, zdecydowanie większa częstotliwość i lepszy przelot dla Słomnik od "222". Z kolei na relacji Tarnów-Trzebinia sprawę może wspomóc Małopolska Karta Aglomeracyjna, która ułatwi zdecydowanie mieszkańcom Tarnowa kursującym regularnie do Krakowa (np. studenci) korzystanie z transportu w obydwu miastach, a także między nimi. Te wszystkie zabiegi z czasem pozwolą zapełnić pociągi, a to pozwoli rozwinąć siatkę ;) Jak dla mnie, w obecnej sytuacji kolei trzeba myśleć najpierw o integracji taryfy w aglomeracjach i przystępnych cenach, a potem o większej częstotliwości, która będzie naturalnym następstwem. Jak zrobimy na odwrót, to będziemy mieć EN57 co 15 minut, wiozące po 2-3 ludzi.
Offline czatowiecczatowiec at gmail.comhttp://shift.org.pl
AndrzejK
Użytkownik

Komentarzy: 4508
25.03.2015 22:54
No niestety, tak się to robi (mam na myśli EN57 co 15 min z 10 osobami na pokładzie). Inaczej nikt nie przychodzi. Ile razy już przerabialiśmy, że dali 3 pary z myślą, że dadzą więcej, jak będzie zainteresowanie. Tylko że 3 pary dziwnym trafem nie wzbudzały zainteresowania i po roku znowu było 0.
Offline AndrzejKandrzej.k1984 at interia.pl
czatowiec
Użytkownik

Komentarzy: 1530
26.03.2015 00:20
Musisz do tego dodać dobrą taryfę, a ja myślę o polepszeniu integracji transportu publicznego w aglomeracji, na wzorem np. paryskiego RAPT czy londyńskiego TfL. Bo przy obecnej taryfie to idzie się pochlastać, np. w przypadku połączeń dalekobieżnych (wiem, temat dotyczy aglo, ale dalekobieżna to też kolej). Sprawdzam bilety do Warszawy - poza EIP prawie nic, a 3 lata temu mogłem wybierać między wieloma IR i TLK. Sprawdzam połączenie na Wiedeń - pociąg kosztuje tyle co dwie osoby na PolskiegoBusa.

Według mnie taka fajna SKA mogła by mieć dużą ofertę przewozową, gdyby powołać jakiegoś organizatora transportu na szczeblu wojewódzkim, a przyszłościowo wprowadzić III strefę biletową KMK na bardzo odległe relacje od miasta, coś na wzór właśnie stolic które przywoływałem oraz tego, o czym pisał Michał Wojtaszek dzisiaj na swojej stronie ;)

Jak najbardziej się z tobą zgadzam w logice rozumowania, że trzeba dać dobrą ofertę na start, ale np. na relacji N-S uważam, że na dobry początek regularna częstotliwość 1-2 godziny jest według mnie bardzo dobra - jest lepsza, niż wielu linii aglomeracyjnych autobusowych, a na standardach kolei w obecnych czasach to niestety - ale i tak wow.
Offline czatowiecczatowiec at gmail.comhttp://shift.org.pl
snejk04
Użytkownik

Komentarzy: 93
26.03.2015 17:31
SKA jeżdżące raz na dwie godziny to żadne SKA. Co z tego, że aglobusy jeżdżą rzadziej, nikt nie zostawi samochodu (a o to chyba chodzi), żeby dostosować się do pociągu jeżdżącego z taką f. Będą pustki, to jeszcze się potnie, a koniec końców zlikwiduje, jak napisał AndrzejK, nie raz to przerabialiśmy. Jeśli się brać za takie przedsięwzięcie to albo na poważnie, albo wcale, szkoda marnotrawić pieniądze.
Offline snejk04snejk04 at vp.pl
AndrzejK
Użytkownik

Komentarzy: 4508
26.03.2015 18:40
Zgadza się. Nie ma czegoś takiego jak "na początek". Na początek się daje gotową usługę, a nie samochód bez kół z obietnicą, że będzie kiedyś drugi z kołami, jak bezkołowy się dobrze przyjmie.
Offline AndrzejKandrzej.k1984 at interia.pl
czatowiec
Użytkownik

Komentarzy: 1530
26.03.2015 21:38
No to już po prostu nasze pojęcia dobrej oferty się różnią ;) Według mnie, jak do Wieliczki pociąg jeździ co 30 minut, to do Sędziszowa starczy co godzinę. O wiele dłuższa relacja, a tam mamy bardziej rozproszone skupiska ludności niż w Wieliczce.
Offline czatowiecczatowiec at gmail.comhttp://shift.org.pl
AndrzejK
Użytkownik

Komentarzy: 4508
26.03.2015 21:40
A bus ze Słomnik z rynku co 7 min :P
Offline AndrzejKandrzej.k1984 at interia.pl
czatowiec
Użytkownik

Komentarzy: 1530
26.03.2015 21:44
Żeby tak było :p Kilka razy byłem w Słomnikach, to 40 minut czekałem na cokolwiek na Kraków. Pomijając kwestię ceny, a na SKA mamy zintegrowane bilety wraz z KMK i ulgi. Co do startu, to taki Polskibus też zaczynał od chyba 20 autokarów, a teraz ponad 100 mają. Nie odbierzcie mnie źle, bo oczywiście też uważam, że im częściej tym lepiej ;) Tylko mnie męczy to nasze typowo polskie narzekanie na wszystko. Uruchamiają sensowną sieć połączeń kolejowych w miejsce czegoś co w praktyce nie istniało, pojawiają się nowoczesne składy, taryfa biletowa zaczyna przypominać coś czym powinna być od samego początku - to dla mnie jednak powód do uśmiechu, a nie szukania dziury w całym ;) Uruchomią w całości linię S1 i się przyjmie, to reszty raczej nie powinni zwalić - widać, że gmina Wieliczka oraz KMŁ się starają, żeby to wyglądało. Na linię do Sędziszowa i tak poczekamy, znając życie, bo najpierw trzeba zrobić łącznik omijający stację Kraków Płaszów, żeby pociągi dojechały na południe. Do tego czasu może się linia S1 na tyle sprawdzi i przyjmie na całej długości, że ludzie wymuszą solidną ofertę na pozostałych trasach, a wójtowie zaczną zazdrościć Wieliczce tego, jak zorganizowała dojazd z wioch na pociąg ;)
Offline czatowiecczatowiec at gmail.comhttp://shift.org.pl