Strona główna / Lotnictwo / Lotnictwo cywilne / EPKK / Boeing 787-85D Dreamliner #SP-LRA

Boeing 787-85D Dreamliner #SP-LRA

«Poprzednie zdjęcie: Boeing 787-85D Dreamliner #SP-LRB
Następne zdjęcie: Boeing 737-8AS #EI-EKS»

Boeing 787-85D Dreamliner #SP-LRA

Data zrobienia zdjęcia: 1 grudnia 2012 roku (sobota)
Opis: Jedna z pierwszych wizyt w KRK.
Słowa kluczowe: Boeing 787-85D #SP-LRA LOT EPKK Balice Dreamliner
Data dodania zdjęcia: 04.04.2013 17:49, Wyświetleń: 1965, Pobrań: 0, Wielkość pliku: 102.1 KB
Dodał: DarekM
EXIF Info
Nazwa aparatu: NIKON CORPORATION
Model aparatu: NIKON D80
Czas ekspozycji: 1/500 sec(s)
Wartość przysłony: F/4.5
Wartość ISO: 200
Data utworzenia: 01.12.2012 15:33:46
Długość ogniskowej: 135mm

Ostatnie komentarze

Dominiak
Użytkownik

Komentarzy: 3752
04.04.2013 20:19
I teraz gorzko żałuje, że nie zebrałem się w ferie by go złapać...
Offline Dominiakdwlodarczyk2 at gmail.comhttp://niezaleznytransportowy.blogspot.com/
hurricane
Moderator

Komentarzy: 1665
05.04.2013 09:03
Spoko, jak Dreamlinerom pozwolą latać to będą szkolenia pewnie przez miesiąc...
Offline hurricanetomasz.wlodekk at gmail.com
Unrealgod
Użytkownik

Komentarzy: 5517
05.04.2013 11:24
LOT się wpuścił z tymi samolotami. Chcieli być pierwsi a teraz utknęli z maszynami które nie mogą zarabiać.
Tym bardziej w ich sytuacji finansowej. Jak słyszę od ludzi pracujących w spółkach LOTowi podległych, to kolejne redukcje czy cięcia płacowe mogą doprowadzić do odejścia trzonu pracowników któregoś z istotnych działów przewoźnika.
Offline Unrealgoddeocentro at gmail.com
Przemek
Użytkownik

Komentarzy: 727
05.04.2013 12:24
Gdy liczy się lans, koszta stają się drugorzędne.
Offline Przemekhttp://transportnews.eu/
szubak
Administrator

Komentarzy: 1694
05.04.2013 12:31
Spokojnie, jest duże prawdopodobieństwo, że tej firmy za rok nie będzie. Z punktu widzenia Krk to akurat nie najgorsze rozwiązanie, bo jak na razie główna wartość, jaką LOT wnosi do Balic to blokowanie rozwoju tego lotniska:/

Paryż ma wylecieć (zostanie Ryanair oraz EasyJet, ten drugi na szczęście na CDG), Wiedeń chyba również, by LOT z Krk zostanie Rzym (obsługiwany również przez Alitalię), Frankfurt (z LH) oraz Warszawa. Rewelacyjna oferta jak na "narodowego" przewoźnika, który równocześnie blokuje wejście innych linii do Krakowa...

Świetnie, że mają hub w Warszawie, problem w tym, że z większości polskich miast przy obecnej ofercie lepiej i najczęściej taniej jest polecieć przez Niemcy. Zresztą rozwój tego "hubu" polega obecnie na wycinaniu połączeń mających na celu dowiezienie do niego pasażerów (Donieck, Lwów, Praga, Wiedeń...).
Offline szubak
racuch2404
Użytkownik

Komentarzy: 84
05.04.2013 17:06
Na stronce www.flightradar.com znalazłem fotkę samolotu linii RYANAIR, który miał napisane na kadłubie: ŻEGNAMY PLL LOT!
Offline racuch2404racuch2404 at wp.pl
pewusoft
Użytkownik

Komentarzy: 188
05.04.2013 17:30
Offline pewusofthttp://gotoworks.pl/
Dominiak
Użytkownik

Komentarzy: 3752
05.04.2013 17:46
Stara ale pokazuje cwaniactwo Ryanaira :)
Offline Dominiakdwlodarczyk2 at gmail.comhttp://niezaleznytransportowy.blogspot.com/
pewusoft
Użytkownik

Komentarzy: 188
05.04.2013 17:49
Cwaniactwo, dzięki któremu mnóstwo ludzi może sobie w ogóle pozwolić na przelot.
Offline pewusofthttp://gotoworks.pl/
racuch2404
Użytkownik

Komentarzy: 84
05.04.2013 18:13
Cytat:

Nawet nie wiedziałem, że to tak stare! Myślałem, że to skutek ostatniego kryzysu. :oops:
Offline racuch2404racuch2404 at wp.pl
pewusoft
Użytkownik

Komentarzy: 188
05.04.2013 18:14
LOT jest bezustannie w kryzysie od dawna, więc można powiedzieć, że to ostatni kryzys ;)
Offline pewusofthttp://gotoworks.pl/
racuch2404
Użytkownik

Komentarzy: 84
05.04.2013 18:16
No tak... :(
Offline racuch2404racuch2404 at wp.pl
Dominiak
Użytkownik

Komentarzy: 3752
05.04.2013 18:18
pewusoft napisał(a):
Cwaniactwo, dzięki któremu mnóstwo ludzi może sobie w ogóle pozwolić na przelot.

Ok rozumiem ale czasem mogli by przyjąć trochę krytyki. Jak słyszę teksty ich przedstawicieli typu: my jesteśmy alfą i omegą rynku lotniczego to mi się śmiać chce.
Offline Dominiakdwlodarczyk2 at gmail.comhttp://niezaleznytransportowy.blogspot.com/
racuch2404
Użytkownik

Komentarzy: 84
05.04.2013 18:23
Jak widać, nie są to przedstawiciele najwyższych lotów... hehe
Offline racuch2404racuch2404 at wp.pl
pewusoft
Użytkownik

Komentarzy: 188
05.04.2013 18:26
Śmiać nie śmiać, są jedną z najważniejszych linii w Europie, więc wcale tak bardzo nie mijają się z prawdą. Mają bardzo dobre samoloty, są punktualni, czego chcieć więcej w tej cenie, którą oferują za sam przelot?
Offline pewusofthttp://gotoworks.pl/
Unrealgod
Użytkownik

Komentarzy: 5517
05.04.2013 18:36
Był gdzieś świetny rysunek satyryczny dotyczący sytuacji LOTu i tych samolotów (ze zdjęcia), niestety nie jestem w stanie go znaleźć, więc nie podlinkuję.
Offline Unrealgoddeocentro at gmail.com
AndrzejK
Użytkownik

Komentarzy: 4508
05.04.2013 19:35
Ostatnio zmieniono ustawę o PLL LOT. Teraz Skarb Państwa nie musi już mieć większości udziałów. Oznacza to, że teraz LOT jest atrakcyjnieszy dla inwestora i ktoś go kupi.
Offline AndrzejKandrzej.k1984 at interia.pl
Sudi
Użytkownik

Komentarzy: 3348
05.04.2013 20:48
LOT dla mnie już dawno powinien być sprzedany. W życiu nie dałbym 1000zł za lot do Rzymu, podczas gdy ostatnio widziałem bilet na Ryanaira na tej samej trasie za 39zł. I nie rozumiem po cholerę LOTowi były te Dreamlinery.
Offline Sudi
AndrzejK
Użytkownik

Komentarzy: 4508
05.04.2013 21:05
To wszystkie nie-niskokosztowe linie lotnicze należy sprzedać? ;) Okazuje się tylko, że posiadanie linii lotniczych jest kolejnym zadaniem, które przerosło Polskę.
Offline AndrzejKandrzej.k1984 at interia.pl
DarekM
Użytkownik

Komentarzy: 87
05.04.2013 21:14
Sudi napisał(a):
I nie rozumiem po cholerę LOTowi były te Dreamlinery.

Dreamlinery mają zastąpić przestarzałe 767
Offline DarekMdarekmierzwa at poczta.fm
Dominiak
Użytkownik

Komentarzy: 3752
05.04.2013 21:14
Sudi napisał(a):
LOT dla mnie już dawno powinien być sprzedany. W życiu nie dałbym 1000zł za lot do Rzymu, podczas gdy ostatnio widziałem bilet na Ryanaira na tej samej trasie za 39zł. I nie rozumiem po cholerę LOTowi były te Dreamlinery.


Od 39 zł. Ryanair nie podaje kwoty ze wszystkimi kosztami więc nie sugerował bym się tym. Dreamlinery? By poprawić komfort w lotach transatlantyckich, jednakże Boeing zaliczył wpadkę z bateriami.
Offline Dominiakdwlodarczyk2 at gmail.comhttp://niezaleznytransportowy.blogspot.com/
pewusoft
Użytkownik

Komentarzy: 188
05.04.2013 21:27
W którym miejscu Ryanair nie podaje kwoty ze wszystkimi kosztami i co wg. Ciebie dolicza? Leciałeś kiedyś z nimi w ogóle?
Offline pewusofthttp://gotoworks.pl/
DarekM
Użytkownik

Komentarzy: 87
05.04.2013 21:39
Nie zapominaj, że bilet za 39 istnieje tylko dla kilku pierwszych PAXów i to w dość odległych terminach. Jeśli chcesz lecieć za kilka dni to ceny już nie są tak atrakcyjne, ale i tak taniej niż LOT. Jeśli chodzi o dodatkowe koszta to w większości przypadków doliczanie są opłaty lotniskowe ( czasami na wybrane loty są za 0 zł - nie wiem skąd to się bierze). Kilka razy jak szukałem taniego lotu w danym tygodniu taniej wychodziło droższy bilet + 0 zł za opłaty lotniskowe niż 39zł za bilet + np 100 zł za opłaty lotniskowe.
Offline DarekMdarekmierzwa at poczta.fm
pewusoft
Użytkownik

Komentarzy: 188
05.04.2013 21:47
To jest oczywista oczywistość, że bilet za 39 istnieje tylko na początku, inaczej by musieli zaraz zwijać interes z powodu bankructwa. PolskiBus przecież też tak działa. Jeśli chodzi o te opłaty lotniskowe, to być może rzeczywiście jakieś doliczają, ja się jeszcze nie spotkałem, ale ja często nie latam ;)
Offline pewusofthttp://gotoworks.pl/
Unrealgod
Użytkownik

Komentarzy: 5517
05.04.2013 21:47
@Sudi: Że nie było by Cie stać na lot do Rzymu z "normalnymi" liniami, no cóż. Sprawdź sobie ile na porównywalnej trasie zapłacił byś Lufthansie, British Airways, Alitalia. Obawiam się że to też przekraczają twój pułap finansowy. Jakoś dziwnie jednak całkiem nieźle od dekad prosperują. Na (wolnym) rynku dużo dłużej niż Easy Jet i Ryanair razem wzięte.
Bilet za 40 albo i 30zł dobrze wygląda na plakacie. Niestety o tym że trzeba go kupić kwartał wcześniej, promocja dotyczy kilku wybranych dni a samolot wyląduje na jakimś dalekim od centru i totalnie nieskomunikowanym lotnisku to dowiadujesz się jak chcesz już konkretnej rezerwacji dokonać. Dla normalnych pasażerów, którzy termin podróży potrzebują dopasować dla swoich planów a nie na odwrót to cena biletu jest już kilkakrotnie wyższa.

PLL LOT kupiło Dreamlinery bo samoloty te miały być tańsze w eksploatacji. Według producenta zużywają do 20%mniej paliwa a tankowanie to lwia część kosztów, zwłaszcza dla transatlantyków. Do tego to nowoczesne i prestiżowe maszyny. Niestety podobnie jak Airbus ze swoim A380, nie udało się uniknąć chorób wieku dziecięcego. Nawet pobieżne przeglądnięcie internetu pozwala stwierdzić że nie chodzi jedynie o problemy z akumulatorami. Gdyby chodziło tylko o to, producent nie brałby pod uwagę dokonania poprawek kadłubów (brzmi dość poważnie) niektórych, już latających maszyn.

@pewusoft: Jeszcze sobie zobacz na jakie lotnisko polecisz za te 39zł z Ryanair a na jakie z LOTem czy innymi normalnymi liniami.
Offline Unrealgoddeocentro at gmail.com
DarekM
Użytkownik

Komentarzy: 87
05.04.2013 21:51
Nie zapominajmy również, że przykładowo chcemy się dostać do Londynu to Lotem polecimy na Heathrow, które to lotnisko znajduje się w Londynie, a Ryanem dolecimy na Stansted, EasyJetem na Gatwick ( lotniska te są oddalone o jakieś 50-70 km od Londynu). I wtedy dochodzą dodatkowe koszta + strata czasu. Jeśli ktoś leci biznesowo lub ma przesiatkę na dalsze połączenie to wybiera LOT, a jak do pracy, rodziny, turystycznie to wcześniej szuka taniego lotu tanimi liniami i leci za kilka miesięcy.
Offline DarekMdarekmierzwa at poczta.fm
pewusoft
Użytkownik

Komentarzy: 188
05.04.2013 21:52
Pewnie, że leci się na bardzo oddalone od miasta lotniska. Ale nadal utrzymuję, że dzięki temu mogą utrzymywać takie ceny na chociaż część biletów, że latanie zeszło pod przysłowiowe strzechy.
Offline pewusofthttp://gotoworks.pl/
thomas_
Administrator

Komentarzy: 6557
05.04.2013 22:03
Widziałem te tanie loty do Szwecji (jakieś lotnisko 80km od Sztokholmu).
Bilety w 2 strony 78zł łącznie ze wszystkim.
Transport do Sztokholmu z tego zadupia kosztował ok 100zł w jedną stronę :]

Niemniej jednak nawet w LOT da się załapać na ciekawą promocję i polecieć np do Odessy za 250zł w dwie strony (ze wszystkimi opłatami).
Offline thomas_
pewusoft
Użytkownik

Komentarzy: 188
05.04.2013 22:08
Zarezerwowany odpowiednio wcześniej pociąg z Nykoping do Sztokholmu kosztował mnie 50 zł. W obie strony. Bilet w Ryanie za dwie strony około 30 zł. Można? Można.
Offline pewusofthttp://gotoworks.pl/
DarekM
Użytkownik

Komentarzy: 87
05.04.2013 22:27
Jak się dobrze poszuka to można, również na bardzo dalekie kierunki ( Azja, Ameryka Pd itd ). Jakiś rok temu na St Maarten były bardzo tanie bilety z któregoś miasta europejskiego ( dużo osób z forum lotniczych poleciało )
Offline DarekMdarekmierzwa at poczta.fm
AndrzejK
Użytkownik

Komentarzy: 4508
05.04.2013 22:36
Tylko że z reguły lecisz nie tam, gdzie chcesz i kiedy chcesz, tylko tam gdzie tanio ;)
Offline AndrzejKandrzej.k1984 at interia.pl
pilot1123
Użytkownik

Komentarzy: 622
05.04.2013 23:26
LOTami i innymi Lufthansami lata głównie klient biznesowy, tanimi indywidualny. To są troche dwa inne światy...
Offline pilot1123https://www.google.com/+S%C5%82awomirBosak9000
szubak
Administrator

Komentarzy: 1694
05.04.2013 23:48
pilot1123 napisał(a):
LOTami i innymi Lufthansami lata głównie klient biznesowy, tanimi indywidualny. To są troche dwa inne światy...

pewusoft napisał(a):
Cwaniactwo, dzięki któremu mnóstwo ludzi może sobie w ogóle pozwolić na przelot.

Nie do końca. Zresztą przelot "zwykłymi" liniami, po doliczeniu wszystkich kosztów, jest nierzadko tańszy od przelotu tymi "tanimi".

Przelot tanimi to w wielu przypadkach również spore koszty dojazdu, dodatkowe opłaty za bagaż oraz nawet kilka dodatkowych godzin straconego czasu. Pierwszy z brzegu przykład: AMS <-> KRK i przelot Wizzem z bagażem rejestrowanym w obie strony. Same dodatkowe opłaty (dojazd + bagaż) to ~400zł + kilka godzin straconego czasu.

Do samego Krk lata Ryanair, ale tutaj znowu, same dodatkowe opłaty za dojazd + bagaż to 300-350zł. Pomijam już tutaj np. przewalutowania cen biletów z kursem... 4,85 zł za euro, przy kursie NBP 4,20 zł etc.

Owszem, w wielu przypadkach można polecieć tanio, ale raz, że nie za bardzo ma się wpływ na termin lotu albo trzeba rezerwować dużo wcześniej, dwa, musi nam odpowiadać trasa, trzy, jest to raczej lot jedynie z bagażem podręcznym. Natomiast jeśli chcemy lecieć z normalnym bagażem i możemy zarezerwować bilet dużo wcześniej, to korzystając z promocji i po zsumowaniu kosztów zwykłe linie zazwyczaj wcale nie wychodzą drożej;)

Dominiak napisał(a):
Ryanair nie podaje kwoty ze wszystkimi kosztami więc nie sugerował bym się tym.

Oczywiście, że podaje ze wszystkimi;)

Unrealgod napisał(a):
Sprawdź sobie ile na porównywalnej trasie zapłacił byś Lufthansie, British Airways, Alitalia. Obawiam się że to też przekraczają twój pułap finansowy. Jakoś dziwnie jednak całkiem nieźle od dekad prosperują. Na (wolnym) rynku dużo dłużej niż Easy Jet i Ryanair razem wzięte.

Alitalia to raczej dobrze nie prosperuje;)
Offline szubak
Unrealgod
Użytkownik

Komentarzy: 5517
06.04.2013 00:11
@pewusoft: Brawo, żeby się opłacało, to dojazd z lotniska trzeba planować z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem...
Szkoda że jak trzeba negocjować poprawki do kontraktu z klientem, albo odprowadzić bliską osobę w ostatnią drogę to nie chcą czekać z tym kilka miesięcy żeby się dało dobrą promocję trafić. Tanie linie lotnicze to taki mały dodatek do transportu lotniczego, dla przeciętnych szaraczków fajnie że jest ale nie on kręci lotniczym światem.

Wiecie ile kosztował bilet na przelot Concorde'm? I jakoś te maszyny potrafiły na siebie zarobić i jeszcze generować potężne zyski (zwłaszcza kiedy w drugiej połowie eksploatacji tych maszyn urynkowiono ceny, zamiast je dotować).

@szubak: Bo tanie linie z ich promocjami, to fajna opcja dla kogoś, żeby kupić wcześniej bilet, polecieć gdzieś na dobę, lub dosłownie kilka dni z małym bagażem, przejść się po mieście (albo okolicy lotniska) i wracać do domu. Na pewno fajniejsze niż autobusowa wycieczka do Zakopanego czy Buska Zdroju, o ile trafi się faktycznie tańsze bilety. Ale sposób na "poważne" podróżowanie to to po prostu nie jest.

(Ponaddźwiękowe połączenie na trasie Paryż/Londyn - Nowy Jork kosztowało pasażera ponad 10000$ za bilet (dziesięć tysięcy USD)w jedną stronę.)
Offline Unrealgoddeocentro at gmail.com
pewusoft
Użytkownik

Komentarzy: 188
06.04.2013 00:19
A kto tu powiedział, że kręci? Rozmowa się zaczęła od tego, że "cwaniactwo", a ja mówię, że dzięki temu cwaniactwu codziennie tysiące ludzi lata w tę i z powrotem po często niższej cenie, niż mogliby polecieć normalnie. Oczywiście, że nie wtedy, kiedy się chce, ale przy nierzadko 10-krotnej różnicy w cenie biletu Ci, których terminy nie gonią, wolą polecieć tańszą linią. Trzeba planować z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem, ale gdzie tak nie jest? W PolskimBusie też zapłacisz mniej na odległy termin, na koncert czy festiwal, jeżeli kupisz bilety dużo wcześniej, masz taniej...
Offline pewusofthttp://gotoworks.pl/
pilot1123
Użytkownik

Komentarzy: 622
06.04.2013 00:50
Dlatego dziwi mnie to pastwienie nad Rayanairem w mediach, jak mam lecieć za 50 zł na drugi koniec Europy, to mogę stać 2h w samolocie. Kiedyś stałem 4h w autobusie z Krakowa (z czego 1,5h w korku od dworca do AGH) do Żywca i jakoś żyję.
Offline pilot1123https://www.google.com/+S%C5%82awomirBosak9000
AndrzejK
Użytkownik

Komentarzy: 4508
06.04.2013 00:59
Ja tam leciałem 4 razy i wystarczy mi na całe życie. Za duży stres.
Offline AndrzejKandrzej.k1984 at interia.pl
pewusoft
Użytkownik

Komentarzy: 188
06.04.2013 00:59
pilot1123 napisał(a):
Dlatego dziwi mnie to pastwienie nad Rayanairem w mediach, jak mam lecieć za 50 zł na drugi koniec Europy, to mogę stać 2h w samolocie. Kiedyś stałem 4h w autobusie z Krakowa (z czego 1,5h w korku od dworca do AGH) do Żywca i jakoś żyję.

otóż to. z tego samego powodu dziwi mnie pastwienie się nad Ryanem tutaj :)

@AndrzejK, co Cię tak zestresowało?
Offline pewusofthttp://gotoworks.pl/
Unrealgod
Użytkownik

Komentarzy: 5517
06.04.2013 01:10
@pewusoft: Ja się nad nikim nie pastwię, w dyskusję zaangażowałem się po komentarzu, jak to LOT trzeba zlikwidować bo do Rzymu latają za ponad tysiąc złotych, a w Rayanair można trafić bilet za 39.

Dziewczynę ostatnio odbierałem, leciała ze Sztokholmu do Krakowa przez Warszawę. Warszawa Kraków, z czekaniem na przesiadkę wychodzi dłużej i sporo drożej niż przesiadka na Ex IC. Plus wysiadasz w centrum, Balice nocą wiecie jak są skomunikowane. Tym niemniej, samolot pełen. Wygodni, nie chce się im przesiadać w Warszawie na pociąg, tam biegać za bagażem (większość to przesiadkowicze), wolą odebrać toboły na miejscu i podjechać taryfą. Kto bogatemu zabroni. Co wieczór komplet w samolocie.

LOT tanim przewoźnikiem nie jest i z takowymi go porównywać nie należy. Myślę że ich problemy to wina złego zarządzania. Może zbyt wolno dostosowują ofertę do aktualnych potrzeb rynku? Może robią oszczędności tam gdzie właśnie trzeba wydawać więcej pieniędzy? Może do każdej większej zmiany w firmie potrzebna jest ustawa albo chociaż rozporządzenie ministra (ze względu na przynależność do skarbu państwa), a jak wiadomo, takie decyzje nigdy nie są podejmowane na czas?
Offline Unrealgoddeocentro at gmail.com
AndrzejK
Użytkownik

Komentarzy: 4508
06.04.2013 01:18
Moja historia lotnicza to KRK - STN i z powrotem oraz RZE - BHX i z powrotem, wszystko Ryan ;) Tak na marginesie, gdyby nie taniość Ryana pewnie bym nie leciał ;)

Nie spotkało mnie nic specjalnego (ostatni lot co prawda trzepało jak w wozie drabiniastym na gruntowej drodze i lądując tak sobie konkretnie pierdzielnął w pas na Jasionce, ale to w sumie nic, pewnie się zdarza). Jednak procedura lotniskowa mnie męczy i stresuje a w samolocie czuję się źle - psychicznie. Bardzo nieswojo. Każdy gwałtowny manewr mnie ściska w gardle. Schodzenie przed lądowaniem przyprawia o histerię :lol:

Czyli podsumowując typowy przypadek nieuzasadnionego lęku przed lataniem ;)
Offline AndrzejKandrzej.k1984 at interia.pl
N8S
Użytkownik

Komentarzy: 860
06.04.2013 01:31
DarekM napisał(a):
Nie zapominajmy również, że przykładowo chcemy się dostać do Londynu to Lotem polecimy na Heathrow, które to lotnisko znajduje się w Londynie, a Ryanem dolecimy na Stansted, EasyJetem na Gatwick ( lotniska te są oddalone o jakieś 50-70 km od Londynu). I wtedy dochodzą dodatkowe koszta + strata czasu. Jeśli ktoś leci biznesowo lub ma przesiatkę na dalsze połączenie to wybiera LOT, a jak do pracy, rodziny, turystycznie to wcześniej szuka taniego lotu tanimi liniami i leci za kilka miesięcy.

Akurat czas dojazdu pociągiem z Luton/Stansted do centrum Londynu jest taki sam jak czas jazdy metrem z Heathrow do centrum Londynu. Jest kilka rożnych opcji transportu wiec każdy może zdecydować czego chce. Ja akurat często korzystam ze Stansted, bo najbliżej mojego miasteczka.
Offline N8Sdamian at interia.euhttp://krakowskiebrygady.info
pewusoft
Użytkownik

Komentarzy: 188
06.04.2013 06:31
@Unrealgod: tak, co do tej kwestii z zarządzaniem, to się zgadzamy w 100%. u nas w każdej choć częściowo państwowej spółce przychodzi taki moment, że ktoś wszystko w niej spieprzy złym zarządzaniem, celowo bądź nie :)
Offline pewusofthttp://gotoworks.pl/
Sudi
Użytkownik

Komentarzy: 3348
06.04.2013 11:53
Unrealgod napisał(a):
@Sudi: Że nie było by Cie stać na lot do Rzymu z "normalnymi" liniami, no cóż. Sprawdź sobie ile na porównywalnej trasie zapłacił byś Lufthansie, British Airways, Alitalia. Obawiam się że to też przekraczają twój pułap finansowy. Jakoś dziwnie jednak całkiem nieźle od dekad prosperują. Na (wolnym) rynku dużo dłużej niż Easy Jet i Ryanair razem wzięte.

No sorry, ale nie będę dawał 1000zł żeby jechać na tydzień zwiedzania, nie pogrzało mnie. Poza tym nie porównuj np. Lufthansy, bo z nimi też jak się postarasz to możesz w miarę tanio polecieć, a na linie takie jak Alitalia to raczej pozwalają sobie ludzie, dla których lot samolotem jest dużym stresem i wolą mieć wszystko pewne albo biznesmeni. Osobiście jak nie mam potrzeby wolę kupić bilet kilka miesięcy wcześniej i mieć taniej niż kupować kilka dni wcześnie za x razy więcej. Wiem, że zdarzają się przypadki, że trzeba lecieć już, ale o tym nie mówię. Ja nie muszę mieć tabletów w fotelach żeby lecieć, wybiorę linię, która będzie tańsza.
A co do opłat za bagaż, to jak się chce (i leci się jak jest ciepło) to wyjeżdżając na tydzień można zmieścić się w plecaku, z który dopłacisz 30zł i już.
Offline Sudi
sarzek
Administrator

Komentarzy: 1859
06.04.2013 12:23
Tak się składa, że codziennie jestem na lotnisku i odbieram gości różnego typu (bizens, turysci) i wiem że dla jednych taki Ryanair jest ok ale dla drugich to zło konieczne. Biznes woli poleciec do Londynu przez Monachium badź Frankfurt tylko dlatego, by nie korzystać z usług Ryanair czy Easyjeta. To że ty Sudi nie dasz za bilet 1000zł bo Cie na to nie stać nie znaczy że inny tego nie zrobi.
Offline sarzekssarzek at gmail.comhttp://
szubak
Administrator

Komentarzy: 1694
06.04.2013 16:11
Sudi napisał(a):
No sorry, ale nie będę dawał 1000zł żeby jechać na tydzień zwiedzania, nie pogrzało mnie. Poza tym nie porównuj np. Lufthansy, bo z nimi też jak się postarasz to możesz w miarę tanio polecieć, a na linie takie jak Alitalia to raczej pozwalają sobie ludzie, dla których lot samolotem jest dużym stresem i wolą mieć wszystko pewne albo biznesmeni.

Akurat Alitalia miała w zeszłym roku najlepsze promocje ze wszystkich tradycyjnych linii lotniczych, z biletami za 0,01 euro na czele :p

Natomiast co do 1000 zł, to jest to obecnie niecałe 250 euro. Jeśli chodzi o Europę,to ceny przelotów w dwie strony wynoszą często ~800 zł w dwie strony, chodź zapewne wszystko zależy od kierunku. To, że dla większości osób w PL jest to sporo, wcale nie oznacza, że takie samo wrażenie robią te ceny w pozostałej części Europy ;) Jeśli byś zarabiał przykładowo 2000-3000 euro, to jak najbardziej mógłbyś sobie pozwolić na wydanie 250 za tydzień zwiedzania. Tak więc nie oceniałbym sytuacji linii lotniczych przez pryzmat zarobków w PL.
Offline szubak
DarekM
Użytkownik

Komentarzy: 87
06.04.2013 16:17
N8S napisał(a):
Akurat czas dojazdu pociągiem z Luton/Stansted do centrum Londynu jest taki sam jak czas jazdy metrem z Heathrow do centrum Londynu. Jest kilka rożnych opcji transportu wiec każdy może zdecydować czego chce. Ja akurat często korzystam ze Stansted, bo najbliżej mojego miasteczka.


Ja również latam na Stansted, ale włączyłem się w dyskusje ze względu na

Unrealgod napisał(a):
@pewusoft: Ja się nad nikim nie pastwię, w dyskusję zaangażowałem się po komentarzu, jak to LOT trzeba zlikwidować bo do Rzymu latają za ponad tysiąc złotych, a w Rayanair można trafić bilet za 39.
Offline DarekMdarekmierzwa at poczta.fm
Warwas z Rugii
Użytkownik

Komentarzy: 359
07.04.2013 10:29
AndrzejK napisał(a):


Nie spotkało mnie nic specjalnego (ostatni lot co prawda trzepało jak w wozie drabiniastym na gruntowej drodze i lądując tak sobie konkretnie pierdzielnął w pas na Jasionce, ale to w sumie nic, pewnie się zdarza).


Mnie w Ryanairze też się to przytrafiło. Co do ceny biletów, to szczerze mówiąc, przy zamawianiu miesiąc wprzód, konkurencyjność w stosunku do Eurolotu - żadna. Po doliczeniu bagażu rejestrowanego koszta wyszły takie same. Komfort nie. Ryanair poleci szybciej, punktualnie - tylko co z tego, skoro np. w NL wyląduje w Eindhoven, gdzie trzeba doliczyć około 1h na dotarcie do cywilizacji (tj. kolei), plus na poranne loty w EIN trzeba zachrzaniać taksówką, bo zbiorkom przed 8:00 w dni niepowszednie nie funkcjonuje? Na Schiphol przesiadasz się na pociąg "od kopa".

Plus, o czym jeszcze Przedmówcy nie wspomnieli - ilość reklam porównywalna chyba tylko z portalami internetowymi. Zdążysz się zdrzemnąć, po czym nagle DING-DONG, zdrapki, bilety, coś-tam - i tak kilka razy w ciągu lotu. Owszem, cywilizowane linie też korzystają z komunikatów pokładowych - ale nie tak głośno i nie tak często.

Jeśli chodzi o kupowanie biletów last-minute, to akurat na KRK-AMS Eurolot wygrywa bezapelacyjnie...

Skoro już dyskutujemy o tanich liniach, to wydaje mi się, że warto wspomnieć, że Wizzair zdaje się oferować wyższy poziom obsługi i jakoś ogólnie leci się nim przyjemniej.
Offline Warwas z Rugii
szubak
Administrator

Komentarzy: 1694
07.04.2013 13:05
Tylko ludzie w sporej części patrzą się jedynie na cenę biletu. A potem jest podsumowanie w stylu: "Jak ja tanio nie poleciałem. Co prawda dopłaciłem za bagaż, pociąg i autobus łącznie kilkaset złotych, ale bilet był tani, 2x tańszy niż w normalnej linii!" :p
Offline szubak
AndrzejK
Użytkownik

Komentarzy: 4508
07.04.2013 13:51
Wiecie co, ja się tam nie znam, ale chyba w innych liniach nie ma takiej żenady jak w Ryanie :P Z tymi zdrapkami i w ogóle... Poza tym potwornie niewygodnie, jazda szwagrem do Sącza to przy tym szczyt luksusu.

Do tego towarzystwo kłócących się rodaków kursujących między pracą na wyspach a domem, drące się dzieci, zaduch, dość tandetnie wykończone wnętrze... Nie dziwie się, że majętni ludzie wybierają inne linie*

*jeśli rzeczywiście inne linie wyglądają tak jak w reklamach, nie wiem bo nie leciałem.
Offline AndrzejKandrzej.k1984 at interia.pl