Strona główna / Różne / Ludzie / Jak kapitalizm, to kapitalizm!

Jak kapitalizm, to kapitalizm!

«Poprzednie zdjęcie: Głodny... wrażeń :)
Następne zdjęcie: Julia»

Jak kapitalizm, to kapitalizm!

Data zrobienia zdjęcia: 17 maja 2014 roku (sobota)
Opis: Homel, priwokzalnaja płoszcza. Handel mydłem i powidłem w wykonaniu lokalnych babuszek kwitnie.

Wbrew pozorom i niezbyt obiektywnemu obrazowi w polskich mediach, gospodarka Białorusi jest generalnie kapitalistyczna. Z małym "ale". O ile sektor usług jest w większości prywatny, ze znacznym udziałem kapitału zagranicznego i nie problem znaleźć na ulicy McDonald'sa, to produkcja, rolnictwo czy rynek paliw leżą niemal w całości w rękach państwowych. Wiąże się to z tym, że podaż jest oderwana od popytu; fabryki produkują traktory, autobusy i ciężarówki "na półkę", nawet gdy nie ma na nie zapotrzebowania, bo przecież ludzie muszą mieć pracę. A skoro już MAZ i Biełkommunmasz wyprodukowały te autobusy, trolejbusy i tramwaje, to miejscy przewoźnicy nie mają większego wyboru i wymieniają stosunkowo nowe pojazdy na jeszcze nowsze, by te się nie marnowały. Obowiązkowo na już wyprodukowane, rodzimej produkcji, po cenie wręcz dumpingowej. Co z tym idzie, budżet centralny musi wpompować pieniądze w fabryki, które generują straty, a domyka się on dzięki dodrukowi pieniędzy, jak i strumieniowi kapitału prosto z Kremla.

Rezultatem takiego radosnego połączenia, w którym upadająca gospodarka socjalistyczna funkcjonuje w otoczce wolnorynkowej jest oczywiście galopująca inflacja (aktualny poziom określa się na 108,7%). Gdy w grudniu 2013 r. kupowaliśmy bilety na majowy wyjazd, za jedną złotówkę można było kupić ok. 2900 rubli białoruskich. W maju już 3300. Nie dziwi więc fakt, że poza bieżącym obrotem oszczędności trzyma się raczej w skarpecie, w banknotach których rewers głosi "In God We Trust"...
Słowa kluczowe: Białoruś ???????? Homel ?????? ?????????????_?????? Priwokzalnaja_płoszcza babuszka handel
Data dodania zdjęcia: 08.10.2014 18:01, Wyświetleń: 1539, Pobrań: 20, Wielkość pliku: 345.5 KB
Dodał: vear
IPTC Info
Date created: 17.05.2014
EXIF Info
Nazwa aparatu: NIKON CORPORATION
Model aparatu: NIKON D40X
Czas ekspozycji: 1/80 sec(s)
Wartość przysłony: F/5.3
Wartość ISO: 200
Data utworzenia: 17.05.2014 06:01:22
Długość ogniskowej: 66mm

Ostatnie komentarze

Wypalacz Rafał
Użytkownik

Komentarzy: 4903
08.10.2014 18:53
Opis jak ulał pasuje do polskiej gospodarki z drugiej połowy lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku...
Offline Wypalacz Rafał
Unrealgod
Użytkownik

Komentarzy: 5517
08.10.2014 20:06
Myślę że taki opis pasuje do etapu historii większości krajów postkomunistycznych no i tych socjalistycznych/komunistycznych aktualnie.
Rynek jest przecież środowiskiem podlegającym bardzo dynamicznym zmianom, dla tego tylko elastycznie dopasowujące się podmioty mogą coś osiągnąć i się rozwijać.
Pozostając w granicach tutejszej, transportowej, tematyki nie trzeba daleko szukać przykładów. Wożące tlen autobusy czy pociągi to odpowiednik tych fabryk produkujących "na półki". Za to jest bardzo politycznie i kursy są realizowane.
Offline Unrealgoddeocentro at gmail.com
czatowiec
Użytkownik

Komentarzy: 1530
08.10.2014 23:19
Nie do końca masz rację. Są pewne gałęzie życia, których niestety nie można w 100% uwolnić od władzy. Są to m. in. transport jako podstawowy krwioobieg dobrze działającego państwa, oraz służba zdrowia, która ma być wszędzie - a nie w np. Krakowie co przecznicę, a na Mazurach raz na 200 km.
Offline czatowiecczatowiec at gmail.comhttp://shift.org.pl
Unrealgod
Użytkownik

Komentarzy: 5517
08.10.2014 23:43
Wiesz jak wspaniale funkcjonował by transport (także publiczny) gdyby tak udało się go, choć na chwilę, uwolnić od władzy i powierzyć komuś kompetentnemu?
Offline Unrealgoddeocentro at gmail.com
vear
Administrator

Komentarzy: 2429
09.10.2014 10:19
Właściwie jedyne gałęzie gospodarki, które nie są przewidziane w UE do pełnej liberalizacji to transport i rolnictwo (a bynajmniej nie są to stocznie, nie są to huty, ani tym bardziej kopalnie!). Służba zdrowia w Polsce właśnie pokazuje na każdym kroku, że zdecydowanie POWINNA być prywatna, jak jest to np. w Szwajcarii (żeby nie posługiwać się trochę patologicznym przykładem z USA). Każdy ma tam obowiązek wykupić ubezpieczenie zdrowotne u dowolnego prywatnego ubezpieczyciela (a nie państwowego, nieefektywnego darmozjada jak ZUS), z pewnym gwarantowanym minimalnym standardem usług. Placówki rzecz jasna są prywatne (notabene u nas znaczna ich część również jest), w obrębie federalnych uregulowań, zaś za każdą wizytę po prostu ubezpieczyciel otrzymuje fakturę. I to działa.

A że transport w wydaniu wolnorynkowym to kuriozum nie ma co mówić. Wystarczy stanąć na kilkanaście minut na wylocie z Krakowa na Wieliczkę czy Proszowice. Nie chodzi o to, by na siłę system prywatyzować. Wystarczy nim apolitycznie zarządzać.
Offline vearkolodziej.radoslaw at gmail.comhttps://airlinepl.info
AndrzejK
Użytkownik

Komentarzy: 4509
09.10.2014 13:58
No właśnie uwolniliśmy transport. A nie, właściwie nie, rząd i samorząd go nie uwolnił, tylko umył od niego ręce.
Offline AndrzejKandrzej.k1984 at interia.pl