Strona główna / Komunikacja w Polsce / Warszawa / Warszawa - Tramwaje / Konstal 105Na #1202+1203

Konstal 105Na #1202+1203

«Poprzednie zdjęcie: Konstal 13N #671+667
Następne zdjęcie: Konstal 105Na #1070»

Konstal 105Na #1202+1203

Data zrobienia zdjęcia: 29 października 2011 roku (sobota)
Opis: Warszawa - Most Śląsko-Dąbrowski
W Warszawie ZTM uruchomił dwie linie tramwajowe cmentarne, oznakowane C1 i C6.

Widoczne C6 jeździło na trasie Cm. Wolski - Żerań Wschodni przez most Śląsko-Dąbrowski dublując na odcinku Cm. Wolski - Annopol linię 26.
Słowa kluczowe: Konstl 105Na #1202+1203 ZTM_Warszawa Tramwaje_Warszawskie Warszawa Praga_Północ Stara_Praga Wszystkich_Świętych_2011 linie_cmentarne linia_C6
Data dodania zdjęcia: 29.10.2011 22:06, Wyświetleń: 1621, Pobrań: 5, Wielkość pliku: 225.3 KB
Dodał: Lioosek
EXIF Info
Nazwa aparatu: NIKON CORPORATION
Model aparatu: NIKON D40X
Czas ekspozycji: 1/1600 sec(s)
Wartość przysłony: F/5.6
Wartość ISO: 400
Data utworzenia: 29.10.2011 09:57:46
Długość ogniskowej: 86mm

Ostatnie komentarze

akselmen
Użytkownik

Komentarzy: 166
29.10.2011 22:25
Stolica, i ani jednego blachosmroda na zdjęciu. :D
Offline akselmenakselmen at wp.pl
AndrzejK
Użytkownik

Komentarzy: 4508
29.10.2011 22:30
Z tego co czytałem pod jednym z ostatnio dodanych zdjęć droga jest dla samochodów zamknięta.
Offline AndrzejKandrzej.k1984 at interia.pl
Lioosek
Użytkownik

Komentarzy: 606
29.10.2011 22:35
Dokładnie. Most jest zamknięty dla ruchu indywidualnego. Mostem może jeździć tylko komunikacja zbiorowa, taxi oraz pojazdy uprzywilejowane.
www.wtt-warszawa.pl/DSC_7000.JPG tutaj widać nową poszerzoną "strefę parkowania" w stolicy.
Offline Lioosek
Sudi
Użytkownik

Komentarzy: 3349
29.10.2011 23:12
Przynajmniej można ładne zdjęcie zrobić :) . Do kiedy ma być zamknięta al. Solidarności?
Offline Sudi
Lioosek
Użytkownik

Komentarzy: 606
29.10.2011 23:40
Spokojna Twoja rozczochrana ;) przez najbliższe dwa lata :P
Offline Lioosek
Unrealgod
Użytkownik

Komentarzy: 5517
29.10.2011 23:48
Nie ma to jak układ mieszkańcy dla miasta... Polska to jednak jest Europa Wschodnia.
Offline Unrealgoddeocentro at gmail.com
czatowiec
Użytkownik

Komentarzy: 1530
29.10.2011 23:59
Ojej, bo wszędzie trzeba puszką dojechać...
Offline czatowiecczatowiec at gmail.comhttp://shift.org.pl
Unrealgod
Użytkownik

Komentarzy: 5517
30.10.2011 00:04
Nie nie trzeba. Wystarczy dać konkurencyjny transport alternatywny, to ludzie sami samochody zostawią.
Ale jak się nie potrafi to jedynie przymus może coś wskórać. Może obowiązkowe ustawowo przejazdy komunikacją (był taki projekt odnośnie kolei jakieś 12lat temu)?
Offline Unrealgoddeocentro at gmail.com
czatowiec
Użytkownik

Komentarzy: 1530
30.10.2011 00:08
W Warszawie masz akurat bardzo dobrą KM, głupia linia 33 choćby jeździ co 4 minuty, a u nas nie ma żadnego tramwaju częściej niż co 10. No i genialna taryfa - poprzez zintegrowany bilet da się tak naprawdę jechać każdym publicznym przewoźnikiem. Więc tam masz alternatywę lepszą niż stanie w korkach, zatem możesz skończyć narzekanie. Niektórzy ludzie są po prostu zbyt wygodni, wolą gnić godzinę w korku w ich własnym aucie z radyjkiem i miękkim fotelem, aniżeli jechać 20 minut tramwajem czy autobusem z innymi ludźmi i na twardych siedziskach.
Offline czatowiecczatowiec at gmail.comhttp://shift.org.pl
Lioosek
Użytkownik

Komentarzy: 606
30.10.2011 08:08
Unrealgod Niestety w Warszawie "modne" jest poruszanie się puszką... więc Ci którzy poruszają się komunikacją jakoś nie narzekają, że most jest tylko właśnie dla nich.
Offline Lioosek
Unrealgod
Użytkownik

Komentarzy: 5517
30.10.2011 10:44
No konkurencyjny transport to nie tylko taki co często jeździ. Ważne też aby czas przejazdu był możliwie krótki a w pojeździe było wygodnie (chłodno latem, ciepło zimą, miejsce siedzące).
Nie wiem jak teraz w Warszawie, ale wiem że u nas taki tramwaj czy autobus często wolniej jedzie daną trasę niż ja jadę rowerem. Ciągle też widać (na przykład na kampus) ścisk taki że nie da się zmieścić. Dla mnie są to warunki zdecydowanie poniżej minimum i póki się nie zmienią to będę jeździł rowerem (jak pogoda będzie ładna) i samochodem. Wielu ludzi ma bardzo podobnie.
Offline Unrealgoddeocentro at gmail.com
szubak
Administrator

Komentarzy: 1694
30.10.2011 15:25
Unrealgod napisał(a):
Dla mnie są to warunki zdecydowanie poniżej minimum i póki się nie zmienią to będę jeździł rowerem (jak pogoda będzie ładna) i samochodem. Wielu ludzi ma bardzo podobnie.

Wow, rowerzyści przestali być już tymi złymi, którzy przeszkadzają w poruszaniu się po mieście autem... ? :p
Offline szubak
Unrealgod
Użytkownik

Komentarzy: 5517
30.10.2011 18:42
Osobiście staram się nie jeździć rowerem po drogach, więc ciężko żebym przeszkadzał samochodom. Już prędzej tramwajom (Pawia).
Offline Unrealgoddeocentro at gmail.com
czatowiec
Użytkownik

Komentarzy: 1530
30.10.2011 19:04
Tyle, że za blokowanie tramwaju rowerem na Pawiej jest mandat, a za blokowanie puszkosmroda nie :P
Offline czatowiecczatowiec at gmail.comhttp://shift.org.pl
Unrealgod
Użytkownik

Komentarzy: 5517
30.10.2011 19:52
Tramwaje mają tam ograniczenie do 20. Ciężko jest jechać tak wolno, żeby je blokować.
Offline Unrealgoddeocentro at gmail.com
szubak
Administrator

Komentarzy: 1694
30.10.2011 20:19
Unrealgod napisał(a):
Osobiście staram się nie jeździć rowerem po drogach, więc ciężko żebym przeszkadzał samochodom. Już prędzej tramwajom (Pawia).

Czyli rozumiem, że jeździsz tym rowerem po chodnikach obijając przy okazji pieszych....?:/ Bo generalnie przy obecnym stanie infrastruktury rowerowej nie da się za bardzo jeździć legalnie rowerem po mieście nie korzystając z jezdni...

czatowiec napisał(a):
Tyle, że za blokowanie tramwaju rowerem na Pawiej jest mandat, a za blokowanie puszkosmroda nie :P

Tak samo jak za blokowanie tramwaju samochodem / rowerem w każdym innym miejscu:)
Offline szubak
AndrzejK
Użytkownik

Komentarzy: 4508
30.10.2011 20:20
Na odcinku przedstawionym na zdjęciu połączenia komunikacji miejskiej w szczycie są częściej niż co 1 minutę. Przy takiej częstotliwości zamknięcie drogi dla samochodów jest nie tylko usprawiedliwione, nie tylko pożądane, ale i konieczne.
Offline AndrzejKandrzej.k1984 at interia.pl
szubak
Administrator

Komentarzy: 1694
30.10.2011 20:21
No więc teraz porównajmy najbliższe osiągnięcie ZIKiT, czyli remont wiaduktu na Nowohuckiej... Zapewne będzie to przetestowany już podczas budowy estakady na Nowohuckiej sposób organizacji ruchu, czyli : zero bus-pasów = wszyscy stoją w olbrzymim korku:/
Offline szubak
AndrzejK
Użytkownik

Komentarzy: 4508
30.10.2011 20:26
Oczywiście, gdyby zostawić auta na Moście Śląsko-Dąbrowskim, nie przejechałby nikt. A tak, chociaż KM przewiezie w miarę rozsądnym czasie.
Offline AndrzejKandrzej.k1984 at interia.pl
Bernard
Użytkownik

Komentarzy: 234
30.10.2011 21:03
Teraz na tej trasie mamy 93 pojazdy KM w szczycie w jednym kierunku. Do tego przed zamkniętym odcinkiem parking Park & Ride na terenie CH Wileńska oraz parking ogólnodostępny na zamkniętej jezdni Al. Solidarności.
Offline Bernard
Unrealgod
Użytkownik

Komentarzy: 5517
31.10.2011 04:06
szubak napisał(a):

Czyli rozumiem, że jeździsz tym rowerem po chodnikach obijając przy okazji pieszych....?:/

Tak i nie. Tak jeżdżę po chodnikach i nie obijam pieszych.

AndrzejK napisał(a):
Przy takiej częstotliwości zamknięcie drogi dla samochodów jest nie tylko usprawiedliwione, nie tylko pożądane, ale i konieczne.

Zwłaszcza jak ktoś przez stolicę tylko przejeżdża. Wtedy na pewno skorzysta.
Plus taka organizacja jest bez sensu, bo autobusy mogły by jeździć środkowym pasem, razem z tramwajami a pasy zewnętrzne mogły by zostać dla samochodów.

Typowy przykład konkurencyjności komunikacji zbiorowej w naszym kraju. Nie da się zachęcić komfortem, czasem podróży, ceną to zawsze pozostaje przymus.
Offline Unrealgoddeocentro at gmail.com
vear
Administrator

Komentarzy: 2426
31.10.2011 10:04
Ludzie, po co Wy jeszcze tracicie swój czas na przekomarzanie się z galeryjnym trollem? Głupszemu się odpuszcza...
Offline vearkolodziej.radoslaw at gmail.comhttps://airlinepl.info
szubak
Administrator

Komentarzy: 1694
31.10.2011 11:51
Unrealgod napisał(a):
Tak i nie. Tak jeżdżę po chodnikach i nie obijam pieszych.

A kiedyś tu właśnie imho narzekałeś na rowerzystów jeżdżących po chodniku. Widać punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. I obstawiam, że zdanie na temat samochodów również Ci się diametralnie zmieni, wystarczy że cena paliwa dojdzie np. do 7zł/l:p

A co do jazdy po chodniku. Sam jeżdżę rowerem i moim zdaniem osoby jeżdżące wąskimi chodnikami w centrum powinna wyłapywać SM i wlepiać mandaty. Co innego jazda szerokim chodnikiem wzdłuż np. al Pokoju, gdzie jest dopuszczony ruch rowerów, czy np. wzdłuż Nowohuckiej, gdzie na jezdni mamy 70 km/h, a chodnikiem mało kto chodzi, co innego jazda np. 1,5m chodnikiem wzdłuż... Wielopola, a takich "mistrzów" również się widuje:/

Unrealgod napisał(a):
Typowy przykład konkurencyjności komunikacji zbiorowej w naszym kraju. Nie da się zachęcić komfortem, czasem podróży, ceną to zawsze pozostaje przymus.

W tym przypadku komfort i czas podróży bierze się stąd, że KZ jest uprzywilejowana względem samochodów i nie stoi jak wszystko inne w gigantycznych korkach. A tak by to zapewne wyglądało, gdyby dopuścić w takim miejscu ruch dla wszystkich...
Offline szubak
Unrealgod
Użytkownik

Komentarzy: 5517
31.10.2011 12:08
szubak napisał(a):
A kiedyś tu właśnie imho narzekałeś na rowerzystów jeżdżących po chodniku. Widać punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

Po chodniku jeżdżę tam gdzie nie da się jechać jezdnią, bo jest to zbyt dużym zagrożeniem dla życia. Dobrym przykładem są aleje gdzie trzeba by jechać środkowym pasem i być wyprzedzanym z prawej przez autobusy (które często jadą za linią bo coś sobie omijają) a z lewej przez inne pojazdy.
Powiedział bym że punkt widzenia nie zależy od punktu siedzenia ale w tym wypadku o sposobie jazdy po tym chodniki.
szubak napisał(a):
I obstawiam, że zdanie na temat samochodów również Ci się diametralnie zmieni, wystarczy że cena paliwa dojdzie np. do 7zł/l:p

Nie do końca rozumiem, samochód przestanie być komfortowy przy tak wysokiej cenie paliwa?
Pytanie ile wtedy będą kosztowały bilety na autobus, raczej nie potanieją (samochód ciągle będzie droższy ale ta relacja cen aż tak bardzo się nie zmieni). No i kwestia której bardziej się obawiam, ile będzie kosztował chleb przy cenie 7pln/litr paliwa.
Co do samochodu to sobie poradzę i będę tankował jakieś tańsze specyfiki. Między innymi w tym celu zmieniłem samochód.

szubak napisał(a):

W tym przypadku komfort i czas podróży bierze się stąd, że KZ jest uprzywilejowana względem samochodów(...)

Komfort? Co rozumiesz pod tym pojęciem?

vear napisał(a):
(...) przekomarzanie się z galeryjnym trollem?

Rozumiem że Tobie nie przeszkadza niski poziom usług oferowanych między innymi przez "nasze" MPK, jednak dla wielu ludzi to jest główny powód używania samochodów a nie korzystania z KZ.
Offline Unrealgoddeocentro at gmail.com
AndrzejK
Użytkownik

Komentarzy: 4508
31.10.2011 13:33
Nie uciekaj do Krakowa ;) Tam jest konkret: kilka tysięcy ludzi na godzinę ma przez wiele miesięcy pokonywać ten odcinek w 4 minuty czy 40? Dano im 4. Chcesz im zrobić 40 - jesteś... (?)
Offline AndrzejKandrzej.k1984 at interia.pl
szubak
Administrator

Komentarzy: 1694
31.10.2011 14:04
Unrealgod napisał(a):
Po chodniku jeżdżę tam gdzie nie da się jechać jezdnią, bo jest to zbyt dużym zagrożeniem dla życia. Dobrym przykładem są aleje gdzie trzeba by jechać środkowym pasem i być wyprzedzanym z prawej przez autobusy (które często jadą za linią bo coś sobie omijają) a z lewej przez inne pojazdy.
Powiedział bym że punkt widzenia nie zależy od punktu siedzenia ale w tym wypadku o sposobie jazdy po tym chodniki.

Czyli rozumiem, że jedziesz tym wąziutkim skrawkiem chodnika pozostawionym między autami, a kamienicami...? I tam rozumiem to nie przeszkadza pieszym. Gratuluję....

Unrealgod napisał(a):
Nie do końca rozumiem, samochód przestanie być komfortowy przy tak wysokiej cenie paliwa?
Pytanie ile wtedy będą kosztowały bilety na autobus, raczej nie potanieją (samochód ciągle będzie droższy ale ta relacja cen aż tak bardzo się nie zmieni). No i kwestia której bardziej się obawiam, ile będzie kosztował chleb przy cenie 7pln/litr paliwa.

O to bym się tak nie bał, są już kraje, gdzie cena paliwa to 6-7zł/l i bynajmniej ceny artykułów spożywczych nie są wyższe niż u nas (a nierzadko niższe...).

Unrealgod napisał(a):
Komfort? Co rozumiesz pod tym pojęciem?

Częstotliwość kursowania (krótki czas oczekiwania na przystanku oraz krótki czas przesiadki), czas przejazdu (jak najkrótszy), zapełnienie pojazdów oraz w miarę nowy tabor. I poza tym ostatnim na wszystkie inne czynniki wpływa również organizacja ruchu, bo jak wszystko stanie w korku, to i powypadają kursy, i będziesz jechał zdecydowanie dłużej i z racji mniejszej ilości kursów będzie większy tłok.
Offline szubak
Bernard
Użytkownik

Komentarzy: 234
31.10.2011 14:59
Unrealgod napisał(a):
AndrzejK napisał(a):
Przy takiej częstotliwości zamknięcie drogi dla samochodów jest nie tylko usprawiedliwione, nie tylko pożądane, ale i konieczne.

Zwłaszcza jak ktoś przez stolicę tylko przejeżdża. Wtedy na pewno skorzysta.
Plus taka organizacja jest bez sensu, bo autobusy mogły by jeździć środkowym pasem, razem z tramwajami a pasy zewnętrzne mogły by zostać dla samochodów.

Typowy przykład konkurencyjności komunikacji zbiorowej w naszym kraju. Nie da się zachęcić komfortem, czasem podróży, ceną to zawsze pozostaje przymus.


Tutaj coś dla Ciebie :) : http://www.ztm.waw.pl/informacje.php?i=433&c=98&l=1

Objazd dla pojazdów indywidualnych poprowadzono ul. Szwedzką i mostem Gdańskim przy okazji specjalnie do tego celu poszerzono Szwedzką do dwóch pasów a na moście Gdańskim zmniejszoną liczbę linii autobusowych (zasilono tramwajowe).
Offline Bernard
Unrealgod
Użytkownik

Komentarzy: 5517
31.10.2011 15:53
szubak napisał(a):
Czyli rozumiem, że jedziesz tym wąziutkim skrawkiem chodnika pozostawionym między autami, a kamienicami...?

Jest jakaś alternatywa na przejazd alejami rowerem?
szubak napisał(a):
O to bym się tak nie bał, są już kraje, gdzie cena paliwa to 6-7zł/l i bynajmniej ceny artykułów spożywczych nie są wyższe niż u nas (a nierzadko niższe...).

Wątpię. Po części dla tego że złotówki (zł) są tylko w naszym kraju. A jeżeli chcesz przeliczać, to nie przeliczać wartości z kantora ale przelicz ile litrów paliwa można kupić za minimalną i za średnią pensję u nas i w kraju w którym to paliwo jest tak dużo droższe. To będzie bardziej miarodajne.
(przeliczyłem sobie pensję minimalną z 2010 względem ceny litra paliwa w Polsce i we Francji i oni mogą kupić ponad 3 razy więcej paliwa niż my (chociaż jest grubo droższe niż u nas)).

Ja pod pojęciem komfortu rozumiem na przykład możliwość podróżowania w pozycji siedzącej. Konieczność jazdy na stojąco nigdy na to miano nie zasłuży.
Offline Unrealgoddeocentro at gmail.com