Strona główna / Kolej / Lokomotywy spalinowe / S200/T448p / S200-253

S200-253

«Poprzednie zdjęcie: S200-301
Następne zdjęcie: S200-xxx»

S200-253

Data zrobienia zdjęcia: 15 lipca 2009 roku (środa)
Opis: S-253 w nowym schemacie firmy KOLPREM manewruje z wagonami na tutejszej walcowni,zaraz obok linii D29-95 . Generalnie te malowania przypadły mi gustu
Słowa kluczowe: S200 S200-253 Kolprem Kraków Nowa_Huta huta Arcelor_Mittal Mittal walcownia lato
Data dodania zdjęcia: 17.07.2009 06:17, Wyświetleń: 4241, Pobrań: 48, Wielkość pliku: 299.2 KB
Dodał: Gość
EXIF Info
Nazwa aparatu: NIKON CORPORATION
Model aparatu: NIKON D40
Czas ekspozycji: 1/4000 sec(s)
Wartość przysłony: F/6.3
Wartość ISO: 1600
Data utworzenia: 15.07.2009 11:06:58
Długość ogniskowej: 100mm

Ostatnie komentarze

kuba203
Użytkownik

Komentarzy: 4498
17.07.2009 06:19
Jest kilka miejsc, gdzie Mittalowe maszyny można sfocić całkiem legalnie bez czajenia się zza płotu czy też załatwiania pozwoleń ;)
Offline kuba203kuba203 at gazeta.pl
adikson
Gość

17.07.2009 14:15
kuba203 napisał(a):
Jest kilka miejsc, gdzie Mittalowe maszyny można sfocić całkiem legalnie bez czajenia się zza płotu czy też załatwiania pozwoleń ;)

Jakie miejsca masz na myśli :) ?
 
kuba203
Użytkownik

Komentarzy: 4498
17.07.2009 20:39
Wiadukt w ciągu ul. Cementowej, okolice nastawni obsługującej wjazd na hałdę, na stacji Kraków Nowa Huta, czy w końcu bocznice w rejonie ul. Blokowej i Łowińskiego. Po bliższe informacje zapraszam na priv ;)
Offline kuba203kuba203 at gazeta.pl
Profesor
Użytkownik

Komentarzy: 278
18.07.2009 04:16
Równie "pięknie" prezentuje się to zdjęcie na GMFK :twisted:
Offline Profesorprofex.cd at gmail.comhttp://www.nadruki-cd.pl
Unrealgod
Użytkownik

Komentarzy: 5517
18.07.2009 13:24
Załatwić pozwolenia na wejście na teren kombinatu z aparatem praktycznie się nie da. Podania odbijają się jak groch od płotu.
Offline Unrealgoddeocentro at gmail.com
Voith
Gość

18.07.2009 14:05
Za dużo się tam dzieje ;P

Ile razy jestem na terenie, tyle razy żal miesza się z wściekłością, że to wszystko ginie, niknie, rozpada się bądź rozbierają.

Ale fakt, HTS to miasto w mieście... do tego dobre drogi, piękna zieleń ;-)
 
Unrealgod
Użytkownik

Komentarzy: 5517
18.07.2009 14:46
Właśnie to by były fajne zdjęcia. Taki industrialny krajobraz, zaniedbany i opuszczony, gdzie coraz bardziej wkrada się natura. Trochę jak ukraińskie Прип'ять.
Offline Unrealgoddeocentro at gmail.com
Voith
Gość

18.07.2009 15:05
Zdjęcia na pewno. Tylko zbyt wiele osób by musiało później się z tego wszystkiego tłumaczyć.
 
szalony
Użytkownik

Komentarzy: 325
21.07.2009 01:21
O wejściu na teren kombinatu bez przewodnika nie ma co marzyć. Byłem niejeden raz na terenie tego zakładu, i dobrze wiem jak on w środku wygląda. Nie można, mimo najlepszych chęci dopuścić do łażenia osób nieprzeszkolonych po zakładzie, gdzie odbywają się jazdy wagonów gorących (surówka, żużel). Wchodząc na teren zakładu znajdujesz się w miejscu które jest swoistą szkołą życia - możesz wejść na większość hal, gdzie będziesz miał kontakt z roztopioną stalą której temperatura na odlewaniu sięga 1900 i wyżej, wszędzie pracują solidne maszyny, itd. Taśmociągi i samotoki również nie należą do maszyn bezpiecznych w obyciu i mimo BHP przy głupocie można stracić kończynę. Dawniej w hucie były setki wypadków skręceń nóg z powodu łażenia po szynach. Z okresu głębokiej komuny znany jest wypadek zalania człowieka surówką. Kombinaty metalurgiczne nie są miejscami gdzie jest bezpiecznie. I nigdy nie będzie. Mnóstwo budynków jest w stanie ruiny, też można się zabić. Huta niechętnie przyjmuje nawet na praktyki - jak pójdziesz to wyślą cie do domu po jednym dniu z zastrzeżeniem że właśnie odbyłeś miesiąc praktyk i więcej nie wracaj.To niestety jest polska mentalność. Jeżeli chcesz zwiedzić hutę to musisz znać jakiegoś weterana który ci załatwi przepustkę i oprowadzi. Dawniej były wycieczki grupowe, ale parę lat temu zlikwidowali, nie wiem czemu. Co do fotografowania, to niestety pokutuje tu polska mentalność "jak ktoś robi zdjęcia to mu trzeba dać w ryj", a także postkomunistyczne zwyczaje "zakaz fotografowania". Jest to oczywiście bezsensowne, próżno szukać tajemnic w przestarzałym kombinacie hutniczym, wszystkiego co tam jest możesz dowiedzieć się z podręcznika akademickiego, ba nawet z książki do technikum hutniczego. Ale tak w Polsce jest i pewnie prędko niestety się to nie zmieni. Hałdą chyba administruje slag recycling, łatwo tam wleźć, ale trzeba uważać na siebie. Teren jest miejscami przykry, jak złamiesz nogę to cie chyba TOPR będzie musiał ściągać. Na zwałowiskach może być też różnego rodzaju złom, druty, itp. Poza tym wyjdziesz upieprzony po kolana szarym żużlowym pyłem. Okolica też średnia - koło igołomskiej za wiaduktem przy drodze na nieistniejącą już stację kręcą się czasami okoliczne dziwki co przyciąga różne elementy. Możesz próbować zrobić efektowne zdjęcie na posterunku ZWB (nad igołomską;), ale pomysł z publikacją średni bo jeszcze wsypiesz kogoś kto z uprzejmości cię wpuścił na nastawnię i gość będzie miał smród.
Tyle ode mnie.
Offline szalony
szalony
Użytkownik

Komentarzy: 325
21.07.2009 01:24
By the way: Na ZWB pracują urządzenia kluczowe (skrzynia), chyba 4 rozjazdy są napędzane pędnią, nastawnia jest wielkości sracza ale za to jest klima :twisted:
Offline szalony
kuba203
Użytkownik

Komentarzy: 4498
21.07.2009 18:30
szalony napisał(a):
O wejściu na teren kombinatu bez przewodnika nie ma co marzyć


No patrz, a mnie wpuścili :p Oczywiście miałem na tyle rozumu, żeby się nie szwędać, tylko załatwić swoją sprawę i opuścić teren.

Okolice posterunku nad Igołomską polecam eksplorować w godzinach porannych, wtedy jedyne co nam zakłóci wrażenia estetyczne to sterty zużytych kondomów na ziemi ;)
Offline kuba203kuba203 at gazeta.pl
szalony
Użytkownik

Komentarzy: 325
21.07.2009 19:03
Mówilem o wejściu "legalnym" na cały zakład. Wiadomo że jak sie da na flaszkę cieciowi na bramie albo trafi na ugodowego gościa to do każdego zakładu się wejdzie. Przez płot też da się wejść. Ale jak w ten sposób zaczniesz łazić po halach to zaraz wzbudzisz podejrzenia. Że wejść się da to wiadomo, przecież ogrodzenie nie jest pod prądem, a najłatwiej wejść "po torach" ze strony PKP albo okolic igołomskiej.
Offline szalony
kuba203
Użytkownik

Komentarzy: 4498
21.07.2009 20:50
Ale ja wszedłem legalnie, z przepustką, główną bramą. Pani wydająca przepustki objaśniła mi tylko którą linią autobusową dojadę na miejsce i tyle, żadnego opiekuna nie dostałem. Może to zależy od tego w jakim celu się przychodzi, nie wiem.

Tereny między Igołomską a hałdą to osobna sprawa, tamten obszar nie jest ogrodzony, a przynajmniej nie z każdej strony.
Offline kuba203kuba203 at gazeta.pl
szalony
Użytkownik

Komentarzy: 325
21.07.2009 21:13
Być może się pozmieniało - trudno mi powiedzieć, nie byłem tam już kawałek czasu, i obecnie nie wiem nawet jaka jest dobowa produkcja surówki..
Offline szalony
Wojtas83
Użytkownik

Komentarzy: 600
22.07.2009 09:01
Ja nie raz "zwiedzałem" kombinat... wwożąc towar do rożnych spółek. Ale miałem raz problem z wyjazdem bo ochroniarz znalazł w aucie aparat (z którym się prawie nie rozstaje). Najpierw kazał mi wykasować kartę, ale po krótkiej rozmowie i pokazaniu że żadnego zdjęcia nie zrobiłem na terenie huty puścił mnie. Dość rygorystycznie tego pilnują. Prawda jest taka że 90% budynków na terenie huty wygląda jak by się miała lada chwila zawalić, a niektóre nawet powoli się zawalają... (znajomy 3 lata temu stracił nogę jak zawalił się kawałek ściany z metalową bramą do hali :? ).
Offline Wojtas83
Unrealgod
Użytkownik

Komentarzy: 5517
22.07.2009 11:51
Ja na terenie huty byłem 2 razy. Raz jak był jakiś koncert w hali walcowni a drugi raz służbowo. Klient zdawał samochody, właśnie na terenie huty. Załatwiałem z godzinę tą przepustkę jednorazową. Później pojechałem z klientem który na teren kombinatu wchodził inna bramą. Zgodnie z przepisami, bramą bliższą celu na terenie kombinatu. Tam nie było biura przepustek, tylko ochrona. Ale jakoś udało mu się przedrzeć. Późnej robiliśmy sobie z niego jaja że bez przepustki to może i wszedł, ale na pewno nie wyjdzie. Wyjazd był fajny bo na terenie kombinatu jest ograniczenie do 30 i mają samochód nieoznakowany z wideorejestratorem. Nie dają mandatów tylko bana na wjazd samochodem (przypisany do samochodu, nie do kierowcy). Oczywiście "chciałem" dojechać do bramy najkrótszą drogą ale się "zgubiłem" i turlałem się po terenie z pół godziny. Szkoda że się nie dało z aparatem wjechać. Kombinat jest w stanie rozpadu (obecnie z 6 wielkich pieców pracuje jeden z minimalnymi mocami przerobowymi). Ale jest sporo podwykonawców którzy mają całkiem nowoczesne instalacje. To ze względu na nich Mittal zabronił robić zdjęcia i skończyły się wycieczki. Z ochroną też nie tak wesoło żeby się dało za flaszkę wejść. Bramy z podwójną obsadą przynajmniej i patrole z bronią automatyczną na terenie zakładu. Nie pchałbym się tam bez przepustki. Wiem co piszę bo próbowałem parę lat załatwić sobie wstęp na ich teren z możliwością robienia zdjęć.
Offline Unrealgoddeocentro at gmail.com
szalony
Użytkownik

Komentarzy: 325
22.07.2009 12:54
Nie wszystko z tego jest prawdą. Wycieczki skończyły się jeszcze za czasów ISPAT Polska Stal. Trudno powiedzieć, że są tam jakieś supernowoczesne instalacje. W takich dziedzinach nie ma wielkich tajemnic. Na instalacje hutnicze w europie de facto monopol mają firmy z ponad stuletnią tradycją, takie jak SMS Meer, Demag, Voest-Alpine, Outo Kumpu, i kilka innych a ich pozycja jest raczej niezagrożona. Poza tym jeżeli są tam jakieś nowoczesne instalacje (zapewne chodzi ci o nową walcownie karoseryjną i odcinek walcowni gorącej) to należą one do huty a nie do podwykonawców. W Hucie istnieje kilka przedsiębiorstw których istnienie jest z nią związane, a wydzieliły się z HiL podczas prywatyzacji, i dlatego w hucie pracuje o wiele więcej osób niż zatrudnia sam Mittal. Są to m.in:

- Zakładowa Straż Pożarna "SUKURS" Sp. zoo
- Przeds. usług Socjalnych "HUT-PUS" (stołówka)
- KOLHUT (kolej)
- SED-HUT (ochrona)
- PTS (transport samochodowy)
- METALODLEW S.A. - odlewnia szara
i kilka innych. Weź pod uwagę że jednym z czynników który wzmaga konieczność ochrony jest po prostu plaga złodziei złomu, gdyby nie ochrona to dawno by nie stała połowa hal. Poza tym w sumie co tam jest - w aglomerownii kilka wywrotnic, rozmrażalnia, kupa taśmociągów, piece spiekalnicze. I oczywiście słynny wielki komin od "motywu z kominem". Za komuny furorę robił tamtejszy klej do taśmociągów. (Taśmociąg ma postać gumowej zbrojonej taśmy, a i tak potrafi się urwać). Ludzie mówili że jak sie buta skleiło to mógł sie cały but rozpaść a spoina została. Koksownia jak to koksownia, jeden z głównych emiterów zanieczyszczeń (zwłaszcza aromatycznych) z huty. Zwróccie uwagę że stacja monitoringu powietrza w hucie jako jedna z niewielu w krakowie podaje stężenie benzenu. (I tak jest tam lepsze powietrze niż w Zakopanem). To co prawdopodobnie najbardziej przyciąga każdego - zakład siłownia wielkie piece. Obecnie wyposażony w COS, a więc praca jest już mniej efektowna dla oka. Poza tym są tam typowe wydziały przeróbki plastycznej na zimno i gorąco (walcowanie, kucie). Czynna jest jeszcze chyba ocynkownia ogniowa. Do tego dochodzi ogrom warsztatów zajmuących się remontami itede itepe. Huta była np. wyposażona w centralną instalację sprężonego powietrza (nie wiem jak obecnie). Jest jeszcze kotłownia, podstacja energetyczna. Zwróciliście uwagę na porzucone "aparaty" do pomiaru zapylenia na Mrozowa i Igołomskiej ?
Offline szalony
szalony
Użytkownik

Komentarzy: 325
22.07.2009 13:08
Z hutą wiążę się wiele legend i historii. Ja osobiście nie jestem od stali, kształcę się w innej dziedzinie metaloznawstwa, a z hutą mam niewiele wspólnego - tyle że pracował tam mój. Ś.P. wujek, i znam kilku innych ludzi z nią związanych - ale weterani HiL opowiedzieli by wiele historii. Wiecie skąd wzięła się nazwa meksyk ?
Offline szalony
Unrealgod
Użytkownik

Komentarzy: 5517
22.07.2009 13:37
No, ale huta to nie tylko bezpośrednia obróbka metalu. Klient który oddawał samochody budował jakąś nowoczesną instalację wspomagającą. Możliwe że jakieś systemy przechowywania i dystrybucji azotu ale nie jestem pewien. W hucie obecnie pracuje mój kolega. Miał nadzorować jeden z wielkich pieców, niestety piec ten został zamknięty.
Z tego co słyszałem Meksyk to nazwa wsi/osiedla która została pochłonięta przez budowany kombinat. Została nazwa.
Ponoć w Rosji jest bardzo podobny kombinat, posiadający prawie identyczną infrastrukturę. Tylko zamiast 6 ma 12 wielkich pieców.
Offline Unrealgoddeocentro at gmail.com
szalony
Użytkownik

Komentarzy: 325
22.07.2009 13:41
Być może - tak jak mówię nie byłem kawał czasu i nie wiem jak obecnie sprawy się mają. Co do meksyku - w tym miejscu znajdowało się osiedle robotnicze dla budowniczych kombinatu. Byli to głównie młodzi ludzie i to co się tam działo spowodowało iż nadano temu miejscu nazwę meksyk. Stąd mamy dziś przystanek i "bar". o takiej nazwie.
Offline szalony
MeteorKKR
Użytkownik

Komentarzy: 187
22.07.2009 19:04
Profesor napisał(a):
Równie "pięknie" prezentuje się to zdjęcie na GMFK :twisted:

A co Ci w nim nie pasuje :twisted:
Offline MeteorKKRmeteorkkr at wp.plhttp://www.meteorfoto.prv.pl
vear
Administrator

Komentarzy: 2425
22.07.2009 19:28
Nie wiem co nie pasuje Profesorowi, ale zapewniam Cię, że nie jest sam :P - mi przeszkadzają zasłaniające lokomotywę płot i krzak oraz taki nijaki kadr. Rozumiem, że może nie dać się zrobić lepszego, ale czasem lepiej jest w ogóle nie wrzucać zdjęcia, niż wrzucać na siłę. Choć trzeba przyznać, że akurat w tym wypadku wywiązała się ciekawa dyskusja ;)
Offline vearkolodziej.radoslaw at gmail.comhttps://airlinepl.info
szalony
Użytkownik

Komentarzy: 325
22.07.2009 19:35
Nota bene lokomotywa ta jest związana z Hutą Katowice (Kolprem). Barwy krakowskiej huty są inne, choć czasami ciężko spod rdzy i pyłu dostrzec jakieś malowanie :( Ciekawym obiektem są lokomotywy jeżdżące po halach - posiadają różne fikuśne elementy na dachu. Co do GFMK to u nas jest taki zwyczaj (nawet zakaz jest w regulaminie) że nie umieszcza się zdjęć zamieszczonych na innych portalach poza stroną prywatną. :idea:
Offline szalony
MeteorKKR
Użytkownik

Komentarzy: 187
22.07.2009 20:53
vear: każda konstruktywna krytyka jest dobra, bo nikt nie jest doskonały i nie jest ideałem. I tak jak Ty to przedstawiłeś jest ok, napisałeś co Ci nie pasuje i autor może wziąć te uwagi do siebie i wykorzystać przy następnym takim ujęciu. Ale pisanie takie jak profesor że jest be i tyle jest bezcelowe moim zdaniem i nie wnosi nic do dyskusji :twisted:
A dorzycając kamyczek do dyskusji mi ten płot właśnie się podoba - daje pogląd na Mittalowską sieć - ogólnie trudno dostępną dla szarego człowieka :)
Offline MeteorKKRmeteorkkr at wp.plhttp://www.meteorfoto.prv.pl
Unrealgod
Użytkownik

Komentarzy: 5517
22.07.2009 21:20
Fajne są takie zdjęcia które wywołują dyskusję. Nie zawsze są dobre same w sobie ale fajnie jak wywołują reakcję odbiorcy. To moje zdjęcie wydaje mi się technicznie lepsze, chociaż widać na nim tylko samą maszynę bez otoczenia (nic ciekawego w kadrze się i tak złapać nie dało). Kolory smętniejsze ale lepiej pasujące do HTSowego klimatu.
Offline Unrealgoddeocentro at gmail.com
adikson
Gość

23.07.2009 11:01
Tego dnia również dwie TEM2 z KOLPREMU stały na walcowni!. W Krakowie Batowicach były coś ok.13.30. Posiadam również zdjęcia w wewnątrz kombinatu,i ochrona za to mnie nie ścigała jak robiłem te zdjęcia. Tak naprawę zdjęcie @Unrealgod-a ,przedstawia schemat malowania tychże lokomotyw z końca lat 80 XX wieku.
 
szalony
Użytkownik

Komentarzy: 325
23.07.2009 11:59
Zdjęcie Unrealgoda nie przedstawia lokomotywy kolpremu. KOLPREM jest przewoźnikiem Huty Katowice oraz eksploatuje swoje pojazdy na sieci PKP. Lokomotywy z HTS w zasadzie nie opuszczają zakładu nie licząc wjazdu na stację Kraków Nowa Huta i bocznice pobliskich firm (Mostostal, itd)
Offline szalony
adikson
Gość

23.07.2009 12:46
Podejrzewam,że nasze S-200 są już własnością KOLPREMU,i zapewne będą sukcesywnie przemalowywane.Zgodzę się,że ta spółka jest przewoźnikiem hutniczym,to czemu nasz HTS nie może mieć tego samego przewoźnika? Zastanawiające jest to czemu akurat S-253 została pomalowana w barwy KOLPREMU. Czyżby to przypadek?.. Otoż nie! KOLPREM ma juz nawet swoją siedzibę w Krakowie.
 
Profesor
Użytkownik

Komentarzy: 278
23.07.2009 17:57
@MeteorKRK: Chodzi mi o to ,że albo dodajesz dane zdjęcie na galerię "piateczka" :twisted: albo tutaj. Dla mnie to zdjęcie jest zrobione na siłę, mam to samo "ale" co vear.
Wbrew pozorom można zrobić parę fajnych zdjęć zakładowych lokomotyw, tylko trzeba trochę poczekać lub pochodzić po różnych zakamarkach.
Kolprem jest spółką kolejową wykonującą przewozy zarówno w oddziale w Dąbrowie jak i w Krakowie. Wszystkie lokomotywy należą do nich\są przez nich użytkowane.
Z ciekawostek, zdjęcie tej lokomotywy jest na kalendarzu ściennym Kolpremu na miesiąc Lipiec i Sierpień.
Offline Profesorprofex.cd at gmail.comhttp://www.nadruki-cd.pl
MeteorKKR
Użytkownik

Komentarzy: 187
23.07.2009 19:21
@profesor: no i taki komentarz jest sensowny, bo piszesz o co Ci chodzi.
Co do dodawania w pełni się zgadzam. Natomiast rozwiń myśl co do tych "zakamarków", czy chodzi Ci o legalne miejsca, czy nie całkiem dostępne dla szarego człowieka.
Offline MeteorKKRmeteorkkr at wp.plhttp://www.meteorfoto.prv.pl
Profesor
Użytkownik

Komentarzy: 278
23.07.2009 23:18
@MeteorKKR:

Miałem na myśli np: hałdę, na którą oficjalnie jest zakaz wstępu, do tej pory wykonywałem tylko zdjęcia przy rozładunku, ale można by się zapuścić bliżej ul. Igołomskiej ale idąc właśnie po hałdzie.
Ładny plenerek w lesie jest także przy grupie torów wyciągowych z huty, kiedyś tam czekaliśmy dość długo a podobno kursowanie pociągów tam jest dość regularne. Po 1h czekania gdy już chcieliśmy się zwijać zainteresowała się nami ochrona huty, sami kolejarze bardzo mili i nie robili z niczego tajemnicy.
Offline Profesorprofex.cd at gmail.comhttp://www.nadruki-cd.pl
Unrealgod
Użytkownik

Komentarzy: 5517
23.07.2009 23:49
Kursowanie pociągów na hałdę jest uwarunkowane przerobem wielkich pieców (bo one właśnie wytwarzają żużel). O ile rok temu pracowały chyba jeszcze 3 tak teraz z tego co mi wiadomo pracuje tylko jeden i to z minimalnym przerobem. Więc i żużla do wywożenia jest niewiele. Mogę się konkretnie dowiedzieć jak chcecie.
Offline Unrealgoddeocentro at gmail.com