Strona główna / Komunikacja w Krakowie / Tramwaje / Bombardier NGT6 / Bombardier NGT6 #2020

Bombardier NGT6 #2020

«Poprzednie zdjęcie: Bombardier NGT6 #2011
Następne zdjęcie: Bombardier NGT6 #2029»

Bombardier NGT6 #2020

Data zrobienia zdjęcia: 2 listopada 2014 roku (niedziela)
Opis: Kraków, ulica Mogilska.

Druga z największych ciekawostek tegorocznego dnia Wszystkich Świętych - w internecie odsądzana od czci i wiary zamiana obsługi linii "85" z trójskładów na niskopodłogowe NGT6, dzięki czemu te pierwsze trafiły do obsługi "jedynki". Jak było z napełnieniem w Nowej Hucie to nie wiem - nie dotarłem tam w tym roku, ale w okolicy cmentarza Rakowickiego w zasadzie nie było źle - jedynie w sobotę około dziesiątej rano na przystanku "Lubicz" widziałem kilka osób które nie wsiadły do "85" jadącej w kierunku Cmentarza Rakowickiego, tyle że:
- po pierwsze, był to wagon #2001 - bez wątpienia jego wysłanie na tę linię nie było najszczęśliwszym pomysłem...
- po drugie, wewnątrz wagonu miejsca i tak nie brakowało. A czemu nie dało się doń wejść? Ano, jak się nikomu w środku nie chciało ruszyć szanownych czterech liter nieco dalej do wnętrza wagonu - bo przecież "ja zaraz wysiadam" - to się nie ma co dziwić...
Słowa kluczowe: Bombardier NGT6 #2020 linia_85 linie_cmentarne MPK_Kraków Kraków Mogilska remont Wszystkich_Świętych_2014 1024px
Data dodania zdjęcia: 02.11.2014 18:51, Wyświetleń: 1253, Pobrań: 4, Wielkość pliku: 291.4 KB
Dodał: Wypalacz Rafał
EXIF Info
Nazwa aparatu: PENTAX
Model aparatu: PENTAX K-30
Czas ekspozycji: 1/200 sec(s)
Wartość przysłony: F/6.3
Wartość ISO: 100
Data utworzenia: 02.11.2014 10:20:43
Długość ogniskowej: 93mm

Ostatnie komentarze

Unrealgod
Użytkownik

Komentarzy: 5517
04.11.2014 08:37
Za chwilę pod jakimś zdjęciem przeczytamy "jak się nikomu w środku nie chciało ruszyć szanownych czterech liter żeby wysiąść i popchnąć to nie ma się co dziwić..."
Offline Unrealgoddeocentro at gmail.com
vear
Administrator

Komentarzy: 2422
04.11.2014 10:08
No, najlepiej wdupiemieć całe społeczeństwo, przyjemnie się będzie żyło. Bo JA jestem najważniejszy, a reszta niechaj mi liże buty.
Offline vearkolodziej.radoslaw at gmail.comhttps://airlinepl.info
Unrealgod
Użytkownik

Komentarzy: 5517
04.11.2014 11:19
"Najlepiej" jak urzędnikom (nie tyko z MPK i ZIKiTu) wydaje się że to ludzie są dla nich a nie oni dla ludzi/społeczeństwa/mieszkańców/obywateli/klientów.
Polska norma niestety.
Offline Unrealgoddeocentro at gmail.com
Wypalacz Rafał
Użytkownik

Komentarzy: 4888
04.11.2014 14:30
Ale co mają urzędnicy do kretyńskich zachowań ludzi - zachowań wynikających z prymitywnego egoizmu i niczego więcej?

Codziennie jeżdżę komunikacją miejską do/z pracy i codziennie widzę - głównie dotyczy to młodzieży szkolnej - ludzi którzy ledwie przekroczą drzwi pojazdy i nie zrobią ani kroku dalej, nawet choćby mieli na każdym jednym przystanku wysiadać by wypuszczać pasażerów i wpuszczać wsiadających.

Ot, kilka tygodni temu wracam rano z pracy, autobus podjeżdża na przystanek, drzwi się otwierają, klops - autobus niezabieralny, dziki tłok i ścisk. A jednak wsiadłem, przecisnąłem się przez młodzież szkolną i co? I sobie usiadłem na wolnym miejscu siedzącym...
Offline Wypalacz Rafał
AndrzejK
Użytkownik

Komentarzy: 4503
04.11.2014 16:08
Nie ma co twierdzić, że problem z podstawowymi regułami przebywania w pojeździe KM nie istnieje, choć gdyby pojazdami podróżowały normalne ilości osób, to by było na pewno łatwiej.

Z reguły po przeciśnięciu się przez tłumek miejsc siedzących dalej nie ma.
Offline AndrzejKandrzej.k1984 at interia.pl
vear
Administrator

Komentarzy: 2422
04.11.2014 16:20
Unrealgod napisał(a):
"Najlepiej" jak urzędnikom (nie tyko z MPK i ZIKiTu) wydaje się że to ludzie są dla nich a nie oni dla ludzi/społeczeństwa/mieszkańców/obywateli/klientów.
Polska norma niestety.
Żaden urzędnik nie pomoże gdy ludzie są wobec siebie obojętni, żeby nie powiedzieć chamscy, do czego nawołujesz.
Offline vearkolodziej.radoslaw at gmail.comhttps://airlinepl.info
Wypalacz Rafał
Użytkownik

Komentarzy: 4888
04.11.2014 16:46
AndrzejK napisał(a):
Nie ma co twierdzić, że problem z podstawowymi regułami przebywania w pojeździe KM nie istnieje, choć gdyby pojazdami podróżowały normalne ilości osób, to by było na pewno łatwiej.


Co do tego to chyba nikt nie ma najmniejszych wątpliwości. Tyle że skoro priorytety władz miasta są takie a nie inne...

AndrzejK napisał(a):
Z reguły po przeciśnięciu się przez tłumek miejsc siedzących dalej nie ma.


Fakt, ale najczęściej jest całkiem sporo przestrzeni - bez ścisku.
Offline Wypalacz Rafał