Strona główna / Komunikacja w Polsce / Częstochowa / Częstochowa - Autobusy / Ikarus 280.02 #288

Ikarus 280.02 #288

«Poprzednie zdjęcie: Ikarus 280.70E #161
Następne zdjęcie: Ikarus 280.70E #155»

Ikarus 280.02 #288

Data zrobienia zdjęcia: 3 lipca 2014 roku (czwartek)
Opis: Częstochowa, ul. Sobieskiego. Pozdrowienia dla kierowcy!
Słowa kluczowe: Ikarus 280.02 #288 Częstochowa MPK_Częstochowa Sobieskiego linia_11
Data dodania zdjęcia: 04.07.2014 12:52, Wyświetleń: 1505, Pobrań: 33, Wielkość pliku: 578.4 KB
Dodał: Karl
EXIF Info
Nazwa aparatu: NIKON CORPORATION
Model aparatu: NIKON D3100
Czas ekspozycji: 1/250 sec(s)
Wartość przysłony: F/8
Wartość ISO: 400
Data utworzenia: 03.07.2014 14:14:13
Długość ogniskowej: 70mm

Ostatnie komentarze

Dominiak
Użytkownik

Komentarzy: 3750
04.07.2014 16:23
Estetyka i etyka, widzę jest obca temu kierowcy...
Offline Dominiakdwlodarczyk2 at gmail.comhttp://niezaleznytransportowy.blogspot.com/
Addrian
Użytkownik

Komentarzy: 149
04.07.2014 18:16
Jeździ Ikarusem więc kto bogatemu zabroni? :D
Offline Addrian
Unrealgod
Użytkownik

Komentarzy: 5517
04.07.2014 21:46
@Dominiak: Etyka?
Prowadzenie pojazdu w rozpiętej koszuli teraz jest wbrew etyce?
Estetyczne to owszem nie jest ale bez przesady.
Offline Unrealgoddeocentro at gmail.com
Jasiek1993krk
Użytkownik

Komentarzy: 1233
04.07.2014 22:38
Dominiak: Ciekawy jestem czy dałbyś radę jeździć w zapiętej koszuli i krawacie pod szyję kiedy przy jezdni masz ponad 50*C a w kabinie jakieś 40*C? Rozumiem Wasze oburzenie jego torsem ale postawcie się w jego (kierowcy) sytuacji.
Offline Jasiek1993krkjasiek1993krk at interia.pl
solarisbus
Użytkownik

Komentarzy: 366
04.07.2014 23:11
Jest kierowcą autobusu. Przewozi ludzi. Nie powinien wyglądać jakby właśnie wyszedł ze stodoły.
Offline solarisbus
Dominiak
Użytkownik

Komentarzy: 3750
05.07.2014 00:22
Jasiek1993krk napisał(a):
Dominiak: Ciekawy jestem czy dałbyś radę jeździć w zapiętej koszuli i krawacie pod szyję kiedy przy jezdni masz ponad 50*C a w kabinie jakieś 40*C? Rozumiem Wasze oburzenie jego torsem ale postawcie się w jego (kierowcy) sytuacji.

Nie mam takiej figury jak on i na pewno w ten sposób bym się nie zachował. Stawiam na schludność, a nie na wygląd przysłowiowego Bogdana ze wsi.
Offline Dominiakdwlodarczyk2 at gmail.comhttp://niezaleznytransportowy.blogspot.com/
thomas_
Administrator

Komentarzy: 6555
05.07.2014 12:41
Jasiek1993krk napisał(a):
Dominiak: Ciekawy jestem czy dałbyś radę jeździć w zapiętej koszuli i krawacie pod szyję kiedy przy jezdni masz ponad 50*C a w kabinie jakieś 40*C? Rozumiem Wasze oburzenie jego torsem ale postawcie się w jego (kierowcy) sytuacji.

Jeździłem w koszuli, w krawacie i czapce na ogórku i jakoś przeżyłem. :P
Tu chodzi o wizerunek firmy, rozumiem że jest gorąco, ale jakieś standardy powinny być zachowane. A jak mają aż tak sztuczne koszule to przecież mają związki, które mogły by wywalczyć np. przewiewne koszulki polo.
Rozumiem, że kobiety kierowcy mają jeździć z cyckami na wierzchu jak im jest gorąco? :roll: *

*pewnie wtedy wzrosłaby liczba zdjęć na galerii :P
Offline thomas_
vear
Administrator

Komentarzy: 2422
05.07.2014 14:49
Jeszcze się pytasz? Powinny :cool:
Offline vearkolodziej.radoslaw at gmail.comhttps://airlinepl.info
Wypalacz Rafał
Użytkownik

Komentarzy: 4888
05.07.2014 14:59
thomas_ napisał(a):

Tu chodzi o wizerunek firmy, rozumiem że jest gorąco, ale jakieś standardy powinny być zachowane. A jak mają aż tak sztuczne koszule to przecież mają związki, które mogły by wywalczyć np. przewiewne koszulki polo.


W Czechach normą jest że podczas upałów prowadzący jeżdżą w służbowych szortach i T-shitach, jak widać na tym zdjęciu:

http://fotozajezdnia.pl/details.php?image_id=40600

Identyczne stroje mają prowadzący tramwaje czy inne pojazdy komunikacji miejskiej.
Offline Wypalacz Rafał
AndrzejK
Użytkownik

Komentarzy: 4503
05.07.2014 15:03
Nie tak powinien wyglądać człowiek w pracy, w której styka się z klientami.

Ale żeby to miała być wielka sprawa, to nie powiem...
Offline AndrzejKandrzej.k1984 at interia.pl
thomas_
Administrator

Komentarzy: 6555
05.07.2014 17:19
No chyba nikt z tego powodu nie zamierza pisać żali do gazet ;)

A tak z innej beczki. Jak się teraz można tanio i łatwo dostać do Częstochowy?
Jakiś busiarz, PKS, czy też pociąg?
Offline thomas_
Wypalacz Rafał
Użytkownik

Komentarzy: 4888
05.07.2014 17:31
Ostatnio jak jechałem to autobusem do Katowic i dalej pociągiem KŚ, ale to było niemal dwa lata temu.
Offline Wypalacz Rafał
Karl
Użytkownik

Komentarzy: 97
05.07.2014 18:04
thomas_ napisał(a):

A tak z innej beczki. Jak się teraz można tanio i łatwo dostać do Częstochowy?
Jakiś busiarz, PKS, czy też pociąg?


No na przykład UniBus/Inter/Link + PB
Offline Karl100klosek at gmail.com
vear
Administrator

Komentarzy: 2422
07.07.2014 09:03
AndrzejK napisał(a):
Nie tak powinien wyglądać człowiek w pracy, w której styka się z klientami.

Ale żeby to miała być wielka sprawa, to nie powiem...

Z lekkim opóźnieniem, ale mi wcześniej umknęło.
To jest wielka sprawa; nie doceniasz roli marketingu w transporcie miejskim. To, czy kierowca ma porządne umundurowanie czy to czy pojazd estetycznie wygląda wpływa na postrzeganie transportu zbiorowego znacznie bardziej, aniżeli parametry, które wydają się istotniejsze patrząc z boku (jasne, do pewnego punktu granicznego, ale jednak). Pasażer generalnie jest w stanie dłużej poczekać na rzadziej kursujący pojazd, albo wybaczyć mu opóźnienie, jeśli będzie miał miejsce siedzące, pojazd jest czysty, estetyczny i (przynajmniej wizualnie) nowoczesny.

Przyjęło się wśród miłośników gardzić szczegółami jako rzekomym marnowaniem pieniędzy gdy są bardziej palące wydatki, ale... nie mamy XIX wieku. Nie liczy się już dzisiaj sam produkt czy usługa, tylko liczy się to jak się je sprzeda. Miłośnik może sobie woli jechać Ikarusem kursującym w takcie pięciominutowym, ale zwykły człowiek mając wybór, postawiłby na Solarisa co 10 minut (serio!). Transport miejski jest po prostu taką samą usługą jak fryzjer, warsztat samochodowy, czy park wodny. Tak samo potrzebuje odpowiedniego marketingu.
Offline vearkolodziej.radoslaw at gmail.comhttps://airlinepl.info
Unrealgod
Użytkownik

Komentarzy: 5517
07.07.2014 09:17
vear napisał(a):
Miłośnik może sobie woli jechać Ikarusem kursującym w takcie pięciominutowym, ale zwykły człowiek mając wybór, postawiłby na Solarisa co 10 minut (serio!).

Brzmi ciekawie ale masz jakieś badania żeby poprzeć tą teorię czy to tylko prywatna teoria?
Offline Unrealgoddeocentro at gmail.com
Coffee
Gość

07.07.2014 09:22
Tylko ten "marketing" w cale nie zachęci (a przynajmniej nie w ten sposób - i jak widać w Krakowie się nie sprawdza) do komunikacji miejskiej, dobrym tego przykładem są (a w zasadzie będą) Urbino MetroStyle. Ludzie wpierw zobaczą nowy przód, zrobią - WOW, wejdą do środka i zapomną o nowym przodzie, bo w środku ta sama beznadzieja, z iście znikomą ilością miejsc siedzących i jeszcze do tego przetłoczona i jeżdżąca rzadziej. Dlatego też popieram słowa Rafała na temat, że lepszym rozwiązaniem byłoby Urbino 18,75.

Co do ludzi, też wątpię w Twoją teorię, z jednego powodu: Porównałeś dwa zupełnie inne wozy (z dwóch różnych epok). Gdybyś zrobił takie porównanie na bazie Gniota i powiedzmy Irisbusa, nie miało by to dla pasażera najmniejszego znaczenia, a wolałby jednak by linia była co 5 minut, bo w tedy potencjalnie będzie miał miejsce siedzące, co go zachęci do skorzystania z KM.
 
vear
Administrator

Komentarzy: 2422
07.07.2014 10:37
Unrealgod napisał(a):
Brzmi ciekawie ale masz jakieś badania żeby poprzeć tą teorię czy to tylko prywatna teoria?

To nie jest teoria. Nie mam pod ręką dokładnej publikacji żeby zacytować, ale preferencje pasażerów nie są nakierunkowane tylko i wyłącznie na to żeby jechać, nieważne jak, ale jechać.

Coffee napisał(a):
Ludzie wpierw zobaczą nowy przód, zrobią - WOW, wejdą do środka i zapomną o nowym przodzie, bo w środku ta sama beznadzieja, z iście znikomą ilością miejsc siedzących i jeszcze do tego przetłoczona i jeżdżąca rzadziej.

Źle to rozumiesz. Nowoczesność pojazdu wpływa na CAŁOKSZTAŁT odbioru usługi. Widząc lepszy pojazd, pasażerowi łatwiej wybaczyć inne niedoskonałości. Jak na dłoni pokazują to przypadki... awarii. Zupełnie inne jest zachowanie pasażerów, gdy muszą opuścić zepsutą stozłomkę czy wiedeńca, a zupełnie inne, gdy psuje się Bombardier (czy nawet EU8N, za sprawą jego w miarę świeżego wyglądu niektórzy biorą je za nawet nowocześniejsze od NGT6).

Coffee napisał(a):
Co do ludzi, też wątpię w Twoją teorię, z jednego powodu: Porównałeś dwa zupełnie inne wozy (z dwóch różnych epok).

Technicznie może i tak, ale eksploatacyjnie z dwóch różnych epok to byłoby porównanie Solarisa do Ogórka. A tymczasem Solarisy obok Ikarusów jeżdżą sobie w najlepsze i przewoźnik może remontować w nieskończoność te drugie udając że coś tam jeździ, albo zainwestować w te pierwsze. Porównanie jest na miejscu.
Nie mówię przecież, że częstotliwość jest kompletnie nieistotna. Jest bardzo ważna, tak jak i znalezienie miejsca siedzącego, ale ten wybór nigdy nie jest jednokryterialny.

Coffee napisał(a):
w cale

Coffee napisał(a):
w tedy

<facepalm>
Offline vearkolodziej.radoslaw at gmail.comhttps://airlinepl.info