Strona główna» Różne» Pojazdy» Ciężarówki» Volvo FH16

Volvo FH16

«Poprzednie zdjęcie: Star 25 337[K]93
Następne zdjęcie: MAN TGM 13.280/Stolarczyk #304[K]21»

Volvo FH16

Data zrobienia zdjęcia: 21 lipca 2010 roku (środa)
Opis: Lubniewice. Ciężarówka z drewnem nadjeżdża do miasta drogą od Jantarowa. Drewno pochodzi z tutejszego lasu. Na tym odcinku wzdłuż drogi biegnie (a raczej biegła) linia kolejowa Rudnica - Kniazin, rozebrana zaraz po wojnie. Po linii tej pozostały pozostały nasypy, kilka wiaduktów (pod jednym z nich, wyjeżdżając z lasu przejechała ta ciężarówka). Idąc kilkadziesiąt metrów po mocno zarośniętym już nasypie trafiłem na słup telegraficzny w całkiem dobrym stanie jak na swoje lata oraz na pniak po innym takim słupie.
Słowa kluczowe: Volvo FH16 Lubniewice las drewno
Data dodania zdjęcia: 27.07.2010 11:54, Wyświetleń: 1232, Pobrań: 14, Wielkość pliku: 338.7 KB
Dodał: Unrealgod

Ostatnie komentarze

Jasiek1993krk
Użytkownik

Komentarzy: 1273
27.07.2010 16:24
Ile koni ma to Volvo?
Offline Jasiek1993krkjasiek1993krk at interia.pl
Marcin_FTŚ
Gość

27.07.2010 16:25
540, 600 lub 700 KM.
 
Dominiak
Użytkownik

Komentarzy: 3769
27.07.2010 16:27
Na boku jest przeważnie napisane.
Offline Dominiakdwlodarczyk2 at gmail.comhttp://niezaleznytransportowy.blogspot.com/
PeterSz
Użytkownik

Komentarzy: 293
27.07.2010 16:30
Tutaj również jest, ale wątpię czy autor zdjęcia to odczyta.
Napis z ilością koni mechanicznych zależy od poszczególnych modeli.
Niktóre, a raczej większość ciągników i ciężarówek posiadają także taką informację z przodu (na ścianie czołowej). Tak mają np. Scanie...
Offline PeterSzpiotrek.szczepaniak at poczta.fm
Unrealgod
Użytkownik

Komentarzy: 5519
27.07.2010 16:45
Pod tym kontem tabliczka z boku pojazdu jest nie do odczytania. Na zdjęciu ciężarówka ładnie wygląda ale traci sporo przy bliższym spojrzeniu. Już unosząca się chmura sadzy świadczy o jej kondycji.
Offline Unrealgoddeocentro at gmail.com
PeterSz
Użytkownik

Komentarzy: 293
27.07.2010 16:50
A raczej o sposobie eksploatacji... :evil:
Volvo to dość dobry wóz, a chmura dymu to zapewne zasługa niskich norm Euro no i oczywiście tej nieszczęsnej eksploatacji.
Offline PeterSzpiotrek.szczepaniak at poczta.fm
szalony
Użytkownik

Komentarzy: 325
27.07.2010 18:49
Jak się nie dba o samochód i właściwą regulację i kondycję silnika, to nawet Ferrari będzie kopcić a co dopiero diesel. Niestety w Polsce wciaż często widuje się samochody ciagnące za sobą chmurę dymu, i często wcale nie są to stare Steyry czy Tatry zbliżające się do śmierci technicznej a stosunkowo nowe wozy, o które po prostu się nie dba.

Unreal -> to konto to w PKO czy BPH ? :twisted:
Offline szalony
Unrealgod
Użytkownik

Komentarzy: 5519
27.07.2010 18:59
W PolBanku.
Offline Unrealgoddeocentro at gmail.com
szalony
Użytkownik

Komentarzy: 325
27.07.2010 19:04
Abstrahując od volvo, niestety takie w Polsce są realia, koleś wyjeżdża z budowy kamazem ujebanym po dach w glinie, na kiprze przeładowane gruzu o 5 ton, bez plandeki, sypie się na wszystkie strony, a skutek jest taki że moje auto po przejechaniu 200km zamiast być czarne jest brązowo-szare. Swego czasu czekałem koło Krzeszowic na bus do krakowa, bo wracałem z wędkowania. Na skrzyżowaniu ustawiła się drogówka i złowiła KAMAZ-a z kamieniołomiu w Dubiu, oczywiście skończyło się zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego (wycieki, łyse opony, przeładowany, brak plandeki, zły stan układów, itd. - standard). Kiedy jechałem busem do Krakowa to na poboczu stały trzy identyczne kamazy uprzedzone przez kolegę na CB-radio i czekały aż miśki odjadą bo kierowcy dobrze wiedzą że ich ciężarówki kwalifikują się tylko do zatrzymania dowodu. Tak jak pokazywany w kiedyś w programie "drogówka" steyr, który miał przypiętą pasem plastikową miednicę bo "olej cieknie a szef kazał jeździć"
Offline szalony
PeterSz
Użytkownik

Komentarzy: 293
27.07.2010 19:21
Chęć zdobycia jak największego zysku jak najmniejszym kosztem, a wszystko idzie coraz dalej...

Później się tylko dziwić dlaczego jest tak, a nie inaczej... :evil:
Offline PeterSzpiotrek.szczepaniak at poczta.fm
Unrealgod
Użytkownik

Komentarzy: 5519
27.07.2010 19:22
No i co zrobisz? Taki sprzęt dostajesz i jak chcesz zarabiać to jeździsz. Plandeki nie ma bo nie ma czasu jej zakładać. Przeładowuje się żeby było szybciej i taniej. Auto jest w stanie agonalnym bo przecież działa a na remont kasy brak. Zresztą przewyższa on wartość samochodu.
Ciężarówka na zdjęciu wydaje się być jakimś składakiem. Jakoś nie wierzę żeby taki transport drewna w balach odbywał się na tak długich dystansach żeby potrzebna była duża, międzynarodowa kabina.
Druga ciężarówka którą tam widziałem, bez przyczepy za to z żurawiem była Scania 144L 460. A przynajmniej taką miała kabinę. Do przejazdu pod wspomnianym wiaduktem kolejowym, jej kierowca musiał odwrócić ramię żurawia do tyłu, gdyż się nie mieściło. Każdemu ruchowi towarzyszył prysznic płynu hydraulicznego z jakiegoś połączenia. Widać te auta na co dzień ciężko pracują w lesie a nie jeżdżą po zlotach i wystawach.
Offline Unrealgoddeocentro at gmail.com
PeterSz
Użytkownik

Komentarzy: 293
27.07.2010 19:46
Ech, te nieszczęsne finanse, wszędzie dają o sobie znać... Unreal, ja znów w Krakowie widziałem prawie analogiczny przypadek z żurawiem.

BTW: Jest wiele porządnych wozów, które nie jeżdżą po zlotach i wystawach. Wszystko jest w rękach ludzi, którzy tym pojazdem się zajmują (kierowców, mechaników). Nawet w przypadku, gdy jakiś producent puści w rynek szmelc, to da się ograniczyć jego szybkie wyeksploatowanie. Mnie cholera bierze, jak widzę, gdy ktoś perfidnie niszczy pojazd, wyłącznie przez swoją technikę kierowania i tzw. niechlujną opiekę w szerokim tego stwierdzenia znaczeniu. Czy ludzie, którzy tak postępują są niedouczeni i nieświadomi tego co robią, nie mają poczucia dbałości, czy po prostu im za to nie płacą np. w przypadku zatrudnionych jako kierowców?! Szkoda gadać i tak nic nie zmienimy... Możemy jedynie nie powielać wielu tych błędów podczas eksploatowania pojazdów, którymi jeździmy.
Offline PeterSzpiotrek.szczepaniak at poczta.fm
Jasiek1993krk
Użytkownik

Komentarzy: 1273
28.07.2010 11:24
Unrealgod i PeterSz nie macie racji co do eksplatacji. To Volvo ma już przecież kilkanaście ładnych latek za sobą i sporo przejechanych kilometrów. A to że kopci z rury wydechowej jest wynikiem tego, że kierowca cóż tu dużo mówić lubi wysokie obroty- a jak wiadomo silniki wysokoprężne tego raczej nie lubią. Poza tym to nie jest tylko wina kierowcy- to też wina cięcia kosztów- lepiej kupić wóz z mniejszą liczbą koni mechanicznych, niż z większą. Skutki tego to problem z wyjechaniem pod górę, czy problem z rozpędzeniem pojazdu do większej prędkości. Ale szczerze i tak nawet z zewnątrz wyglada całkiem przyzwoicie.
Offline Jasiek1993krkjasiek1993krk at interia.pl
Unrealgod
Użytkownik

Komentarzy: 5519
28.07.2010 11:42
Jasiek1993krk napisał(a):
(...)Ale szczerze i tak nawet z zewnątrz wyglada całkiem przyzwoicie.

A widziałeś go z zewnątrz? Czy tylko na tym zdjęciu?
Offline Unrealgoddeocentro at gmail.com
Jasiek1993krk
Użytkownik

Komentarzy: 1273
28.07.2010 13:17
Kiedyś przypadkiem ją widziałem. Poznaję po charakterystycznych napisach nie w języku polskim (jeżeli się nie myle to po szwedzku). Starym zwyczajem sprowadzana, bo niestety polskie firmy transportowe (przynajmniej niektóre) nie stać na zakup nowych pojazdów. Przejechała x lat gdzies tam i trafiła do nas na rynek wtórny...
Offline Jasiek1993krkjasiek1993krk at interia.pl