Skocz do menu

czatowiec

Data przyłączenia:09.10.2009
Komentarzy:1515
Strona WWW:http://shift.org.pl

Ulubione

Jelcz 120M #11002 Scania CN113ALB #38004 Scania CN113CLL #49001 Konstal 105Na #472+473 Konstal 102Na #243+153 Scania CR112 #49805 Konstal 102NaD #155 Jelcz 120ME #3316 SM42-896 PESA 120Na

Ostatnie komentarze

Duewag GT8S #RF305 22.02.2018 19:24
Pół na pół, to będzie hybryda taka. Stara cała okładzina kamienna i ceglana z frontu budowli będzie fragment po fragmencie zdemontowana, skatalogowana, poddana konserwacji i zamontowana na nowej połówce wiaduktu. Tutaj akurat wyjątkowo nie za bardzo było inaczej to rozwiązać, a postawienie nowego wiaduktu niezależnie tym bardziej by szpeciło obiekt i okolicę ;) Wydaje mi się, że całkiem porządnie podeszli do tematu. Jedyne co, to początkowo z mediów można było zrozumieć, że stricte nad Grzegórzecką poszerzenie wiaduktu będzie wykonane dokładnie w tej samej XIX-wiecznej technologii co oryginał, a nie będzie to żelbetowa konstrukcja obłożona jedynie z zewnątrz tymi samymi materiałami.
Konstal 102Na+102NaD #210+155 11.02.2018 20:44
Wypalacz Rafał napisał(a):
czatowiec napisał(a):

Co do kierunkowskazów w 102Na, to jest kwestia tego, że 102NaD oddaje koniec eksploatacji stodwójek swoim stanem, a #210 została "odmłodzona" przynajmniej w pewnych detalach do lat '80, więc oświetlenie zewnętrzne zostało wymienione na takie, jakie występowało oryginalnie w 102Na, przed zamontowaniem stopiątkowych lampek. Fajny pomysł kiedyś zasunął tutaj Wypalacz Rafał, w postaci składanego uchwytu na tarczę dachową - wtedy wóz w zależności od dekoracji liniowej oraz jego rozłożenia, mógłby bardziej udawać lata '80, bądź bardziej '90 ;)


Sęk w tym że na dobrą sprawę w #210 jedynym detalem mogącym nawiązywać do stanu z lat 80-tych stały się te kierunkowskazy i lampy z tyłu. Bo nie pasują na przykład żaluzje na wlotach powietrza do wentylatorów (są takie jak w stopiątkach, powinny być jak w #203 czy #155), szyba w oknie na tablicę kierunkową nad kabiną motorniczego. Tablica z numerem linii na dachu pozwoliłaby z kolei zasłonić niepasującą do jakiegokolwiek okresu faktycznej eksploatacji osłonę anteny - no i uchwyt na nią powinien być stały, nie składany :p

I jeśli chodzi o wygląd zewnętrzny to jeszcze numer taborowy, wówczas stosowano ten sam krój cyfr co po dziś dzień we Wrocławiu. I napis ZAKŁAD NOWA HUTA nad pierwszym wózkiem - choć nie pamiętam czy wówczas był umieszczany jako naklejka czy raczej był malowany od szablonu. Słowo "zakład" zostało wyeliminowane z początkiem lat 90-tych, parę lat później zrezygnowano z umieszczania nazw zajezdni w ogóle.

Generalnie to się z Tobą zgodzę w ocenie obecnego stanu #210, że w sumie ani w jedną, ani w drugą się nie do końca to zgadza i tkwi w zawieszeniu gdzieś pomiędzy tymi latami '80 które były w zamyśle, a '90 które mocniej przypomina. No, poza kierunkowskazami jeszcze fotele dostał bardziej oryginalne, a nie te co były.

Jednym z najgorszych dylematów w "dekorowaniu" zabytków, a w szczególności tramwajów, jest to, że bardzo zmieniały się z wyglądu w zależności od dekady. Każdy z nas by chciał pewnie pokazać jak największe spectrum wersji wyglądu, żeby także można było formować jak najwięcej w miarę spójnych wizualnie składów, a ilość wozów niestety jest ograniczona. Żeby sam temat "stodwójek" w różnych wersjach zamknąć z grubsza (ale i tak pobieżnie) to pewnie z dwa 102N, dwie 102Na i jedna przyczepa by się przydały - a gdzie tutaj cała reszta wozów... ;)

Szczególnie lata '80 i '90 tu namodziły, bo takie "ogórki" czy "sany" to z grubsza wyglądały dosyć podobnie przez większą część swojego żywota, w większości różniąc się tylko detalami, a takich Ikarusów 260/280 czy Jelczy M11 to najlepiej po 3 egzemplarze z każdego by się przydały, żeby same wersje malowania zademonstrować :P
Konstal 102Na+102NaD #210+155 11.02.2018 18:49
kmk napisał(a):
To są detale, które z biegiem czasu można sukcesywnie uzupełniać. Skład wygląda przepięknie i cieszy bardzo fakt, że zdecydowano się na remont nie tylko 102Na ale też 102NaD. Zastanawia mnie jednak skąd wzięły się te dziwne kierunkowskazy w 102Na, powinny być takie jak w 102NaD.


Owszem, jest to jedna z dużych niespodzianek i naprawdę czapki z głów, że jednak wóz nie wylądował na żyletkach :) Najbardziej rzeczywiście w przypadku 102NaD jak chcemy sobie pogdybać, to brakuje trochę detali które wymienili przedmówcy, ale to w większości naklejki lub rzeczy proste do uzupełnienia - może kiedyś się na to MPK zdecyduje, byłoby fajnie i oddałoby klimat końcówki eksploatacji tego typu wozów. Fajnymi detalami przed remontem były jeszcze lampka doświetlająca IV drzwi oraz wspominane pod innym zdjęciem schodki na dach ;)

Co do kierunkowskazów w 102Na, to jest kwestia tego, że 102NaD oddaje koniec eksploatacji stodwójek swoim stanem, a #210 została "odmłodzona" przynajmniej w pewnych detalach do lat '80, więc oświetlenie zewnętrzne zostało wymienione na takie, jakie występowało oryginalnie w 102Na, przed zamontowaniem stopiątkowych lampek. Fajny pomysł kiedyś zasunął tutaj Wypalacz Rafał, w postaci składanego uchwytu na tarczę dachową - wtedy wóz w zależności od dekoracji liniowej oraz jego rozłożenia, mógłby bardziej udawać lata '80, bądź bardziej '90 ;)
Konstal 102Na #212+905 11.02.2018 18:43
Wypalacz Rafał napisał(a):
Tak na marginesie, to choć #155 nie miał tych węższych drzwi typowych dla 102Nd, to miał jeszcze inną charakterystyczną dla tych wagonów cechę, poniekąd związaną z drzwiami ;)

Choć z tego co widzę, to dziś jest odtworzona tylko częściowo - jak przypuszczam podyktowane jest to względami bezpieczeństwa, ze stopiątek ten element też przed laty zniknął.

O czym piszę? :)

Małą podpowiedź - widać to dobrze na zdjęciu z Wrocławia, które ostatnio wrzuciłem:

http://fotozajezdnia.pl/details.php?image_id=58790


Chodzi o wyjście na dach, które w normalnych "stodwójkach" było z lewej strony drugich drzwi, a w 102Nd i #155 jest z prawej ich strony? W stopiątkach te rozkładane "stopnie" przed laty były między II, a III drzwiami, kupę lat temu rzeczywiście zostały zlikwidowane. Nie przypatrzyłem się niestety, ale chyba z tego co widzę na zdjęciach, #155 ma zachowany uchwyt na dachu, ale nie ma "schodków". Czy w wozie zabytkowym to wina względów bezpieczeństwa? Nie wiem, nie wydaje mi się - ale warto by się było kiedyś zapytać osób kompetentnych w tej sprawie. #210 chyba ma te stopnie, podobnie jak większość zabytków które takie posiadała ;) #155 przed obecnym NG też posiadała te schodki.
Konstal 102Na #212+905 11.02.2018 16:48
Właśnie swego czasu się zastanawiałem, czy dobrze widzę na tym zdjęciu , że #151 ma drzwi jak 102Nd ;) Bardzo cenne, że mamy ludzi, którzy pamiętają jeszcze tak wiele, ciekawych rzeczy :D