Skocz do menu

Unrealgod

Data przyłączenia:01.04.2007
Numer gadu-gadu:2746375
Średnia oddanych głosów:6,26 (1357 głosów)

Ostatnie komentarze

Stanga #7075 07.04.2017 22:09
Już niedługo i u nas będzie można takie zdjęci robić. Estakad nam przybywa...
Forcella Staunies 13.03.2017 23:39
10 minut to wcale nie tak źle. Zdażają się dłuższe postoje.
Forcella Staunies 13.03.2017 21:25
Sporą ciekawostką tego wyciągu jest (widoczny na zdjęciu) peron pośredni - platforma umożliwiająca opuszczenie krzesełka w połowie trasy. Możliwość taką mają tylko jadący do góry.

Dzięki temu rozwiązaniu jedna kolejka może obsługiwać zarówno zaawansowanych narciarzy, zdolnych zjechać stromym żlebem, oraz mniej zaawansowanych, zdolnych jedynie do jazdy spokojniejszym stokiem poniżej.
Przy peronie znajduje się (widoczna na zdjęciu) tabliczka "SOLO PER ESPERTI", informująca iż dalsza jazda jednie dla ekspertów (narciarstwa).

W Polsce, o ile mi wiadomo, "peron pośredni" kolei krzesełkowej występował w pierwotnej wersji kolejki Czantoria, na Czantorię w Ustroniu.
Zimowa droga 01.03.2017 07:02
Sądząc po ocenie, to chyba jednak nie.

Spróbuj zrobić zdjęcie przez okno, nawet z 3 piętra, w dół i pobaw się obróbką ego typu. Myślę że efekt byłby lepszy nawet by na prawdę nieciekawej bazie.
Zimowa droga 26.02.2017 18:29
Ten tilt-shift to trochę bez sensu.
Konstal 105Na #252+251 11.02.2017 18:56
Tam jeszcze jest coś co wygląda jak E1 po prawej.
Wyciąg krzesełkowy w Laskowej 11.02.2017 18:52
Moim zdaniem to trochę przyspamowałeś serią zdjęć które są podobne jedne do drugich i niewiele się na nich dzieje.
Artystycznie też nie powalają.
Rozumiem że dla Ciebie się wiążą z miłymi wspomnieniami weekendu czy ferii, ale same w sobie to są raczej średnie.
Budowa łącznicy D29-624 2017-01-15 16.01.2017 08:02
Na tych wiaduktach, ekrany mają przynajmniej uzasadnienie. Zwłaszcza na tym w kierunku Bonarki.
31WE-034 11.01.2017 14:44
Powinien być czynny, czemu nie. Jest to pług pchany (nie ma własnego napędu) więc nie ma się specjalnie co psuć.

411s, D29-96, D29-104, (PKP, PKP_PLK)* do kluczowych
EN63A-002+003 09.01.2017 22:51
Zdjęcia z budowy tych ekranów wrzucam od kilku miesięcy...
W budynkach KBP żadnego dźwięku z zewnątrz nie słychać. Pracowałem już w trzech. Plus osobiście bardzo lubiłem widok przejeżdżających pociągów.
EN63A-002+003 09.01.2017 20:42
Jeszcze Zabierzów byś dopisał w kluczowych...
MAZ 103485 #923 08.01.2017 15:05
W tych Neoplanach, zawsze podobał mi się rząd prostokątnych małych reflektorów. I to zarówno w naszych N4020 jak i we wszystkich turystycznych. Później przy modernizacjach lub remontach zastąpiono je reflektorkami okrągłymi i to według mnie wygląda już dużo gorzej. Zwłaszcza jeżeli jeszcze się ograniczy ich ilość, jak na powyższym przykładzie.
(Wiem że na zdjęciu jest MAZ)
Most Piłsudskiego 07.01.2017 17:44
Albo mniej wody w wodzie...
Alawerdi 06.01.2017 14:51
Wagonik podobny do tych, które niegdyś kursowały na Kasprowy Wierch.
Mazda MX-5 IV 06.01.2017 07:22
Wrażenia bardzo pozytywne. Małe, zgrabne, zwinne. Moc silnika zupełnie wystarczająca do jazdy po drogach. Redukcja z V do II i odejście jest całkiem przyjemne.

Gdybym był ciut większy, miałbym problem żeby się zmieścić no i elektronika trochę ogranicza zabawę.
Jeżeli kogoś stać na taki samochód zabawkę, na pewno polecam.
Solaris Urbino 12 #PU958 04.01.2017 16:47
Sparafrazowane przeze mnie powiedzenie "Naśladownictwo to najwyższa forma uznania" po pierwsze jest od nas sporo starsza, po drugie nie jest i nie może być uznana za przyzwolenie do kradzieży.

Zdarzało mi się znajdować swoje zdjęcia oraz teksty na jakiś randomowych stronach internetowych i zawsze coś z tym robiłem. Moim zdaniem właśnie "machnięcie ręką" na fakt że ktoś korzysta z naszej własności jest właśnie przyzwoleniem na takie działania.
Działania i ich efekty mogą być różne, dużo łatwiej wyegzekwować po prostu zniknięcie zdjęcia z cudzej strony, dużo trudniej wywalczyć wielotysięczne odszkodowanie.
Z tego co słyszałem, pojawiają się już kancelarie, gotowe przejąć na siebie koszty procesowe, w zamian za (spory) udział w uzyskanym odszkodowaniu.

Według mnie nic bardziej nie rozzuchwala przestępcy niż bierność ofiary.
Solaris Urbino 18 #172 04.01.2017 16:16
Nasuwa się pytanie: Po co ten biały pasek na burcie?
Solaris Urbino 12 #PU958 04.01.2017 13:11
Dlaczego bzdura?
Komuś się tak skradzione zdjęcie spodobało że włożył nawet trochę pracy żeby usunąć podpis. Wie że sam takiego zrobić nie umie/nie może. Gdyby mu się nie podobało to by go przecież nie kradł.

Jak rozumie podlinkowany tekst, dotyczy trochę czegoś innego. Takich dożyliśmy czasów, że na pół czy nawet całkiem profesjonalny sprzęt fotograficzny stać każdego średnio zarabiającego. Fotografowanie jest przyjemne, tego tu chyba nikomu tłumaczyć nie trzeba. Wielu daje się skusić na robienie darmowych zdjęć za wejściówkę/akredytację/udostępnienie modelu/wstęp na organizowaną sesję. Od czegoś trzeba zacząć.
Niestety chętnych jest tylu, że zepsuli całkiem rynek:
Zlecający dobrze wie że zamiast płacić komuś kto do tej pory robił za darmo, znajdzie następnego który też za darmo popracuje dla swojego portfolio/wpisu w CV/doświadczenia... Podobnie na rynku pracy z darmowymi stażami.

Jest to efekt uboczny popularyzacji fotografii cyfrowej.
Pamiętam w czasach materiałów światłoczułych (fotografia "analogowa";) wśród całej rodziny i znajomych może 4 osoby miały lustrzankę (z tego większość to ZENITy TTL). Ciemni na stałe nie miał nikt, powiększalnik miałem tylko ja.
Dziś porządny (pod względem parametrów/jakości) aparat to się na pierwszą komunię dostaje a oprogramowanie do obróbki (odpowiednik dawnej dobrze wyposażonej ciemni) znajdziesz na co drugim komputerze domowym.
Solaris Urbino 12 #PU958 03.01.2017 22:40
Kopiowanie jest wyrazem najwyższego podziwu...
EN71-016 03.01.2017 22:39
Na razie to jakoś nie widać początkó tego napełniania. Pamiętam jak wiosną 2015 pojechałem sobie pojeździć po (przyszłym) dnie terenówką, bo miał to być ostatni weekend przed rozpoczęciem spiętrzania wody. Gdyby faktycznie wtedy zaczęli, jezioro było by już pełne.

Budowa zapory i zbiornika ma już dobre kilkadziesiąt lat opuźnienia.