Dym z komina (syf), tudzież para wodna z chłodni nie zafundują takiego zjawiska. Chmury w odróżnieniu od dymu mają inną genezę powstania w związku z czym są "odporne" na cyrkulację powietrza, tj. ich forma jest w przybliżeniu stała w danym momencie. Syf, tudzież para wodna z komina natomiast pod wpływem ruchów mas powietrza po prostu zostają rozwiane po okolicy. Nigdy nie występuje to w postaci pokazanej na zdjęciu. Para wodna z chłodni jest znacznie cieplejsza od powietrza w troposferze (im wyżej tym chłodniej), dlatego nawet w bezwietrzny dzień para wodna z chłodni unosząc się do góry nie powoduje powstania chmur, a po prostu zanika na pewnej wysokości. Mam nadzieję, że w miarę z sensem napisałem .
04.08.2011 17:26
Nie bardzo rozumiem, gdzie jest dym na tym zdjęciu. Te obłoki zaraz nad ziemią to chmury nimbostratus.
23.05.2011 14:06
Lubię tą stronę i nigdy nie napisałem tu żadnego komentarza, bo nie widziałem takiej potrzeby. Dziś jednak dam się złamać. To co się tu czasami dzieje, to komedia jest. Skaczecie sobie do gardeł, bo ktoś słowa kluczowe pomylil. Produkujecie stos niepotrzebnych słów pod zdjęciami, zamiast normalnie się dogadać. Ludzie podobno to potrafią. Skąd w Was tyle agresji? Kraj jest jaki jest, ale od razu trzeba z gębą na drugiego? Więcej dystansu do siebie i innych.