Skocz do menu Strona główna / Komentarze wysłane przez czatowiec

Panel kontrolny

[1]  2  3  4  5  6  7  8  9  10  ...  »  Ostatnia strona »
MAN NL323 #DM709 dodał: czatowiec, 20.04.2017 19:01
Fajnie wygląda, ale powiedzmy, że to klasa i jakość autobusu porównywalna z Solarisem, nie wyróżnia się szczególnie ani w jedną, ani w drugą stronę ;) Co do szybek, to to udogodnienie dla osób na wózkach inwalidzkich i małych dzieci, żeby cokolwiek widziały podczas parkowania w rzeźni ;)

Za to bardzo, ale to bardzo fajnie wygląda kwestia tego przegubowego elektryka i tutaj już można mówić o większym spektrum innowacji i indywidualnych cech do porównywania - bardzo praktyczny układ drzwi, do tego ciekawie rozwiązane ładowanie wozu, a wnętrze nie jest tak rozwalone przez poprzeczną zabudowę silnika ;)
Stanga #7075 dodał: czatowiec, 08.04.2017 01:21
Estekady w pewnym zakresie są dobre, ale w złej ilości i złych miejscach zaczynają się stawać czymś złym.
Ikarus 280.40A #BPO-438 dodał: czatowiec, 02.04.2017 10:33
Myślisz, że paradoksalnie będą wycofywać od najmłodszych do najstarszych? ;)
Ring Tw269+ND #272+538 dodał: czatowiec, 23.03.2017 20:03
Dominiak napisał(a):
@ALBert: Była merytoryczna do czasu. Teraz to są żale.

Cóż. pytanie jaka jest definicja żali.. Bo ani ja, ani kmk nie narzekaliśmy na nic, tylko dyskutowaliśmy nt. tego jak z punktu widzenia merytorycznego powinno się oznaczać ten wagon ;) Ja tam osobiście się cieszę, że ten wagon został zrobiony - jest to ciekawy rodzynek w kolekcji, dodatkowo biorąc pod uwagę realia rynkowe grzechem by było go nie zrobić, jeśli wykonanie pewnych elementów i tak trzeba było zlecić na zamówienie - w takiej sytuacji, im więcej sztuk tym cena za jeden egzemplarz maleje - więc opłacało się to zarówno Gdańskowi, że wagon wyszedł ciut taniej, jak i nam, że za mniejsze pieniądze mamy dodatkowy wagon, który może być często wynajmowany i stosowany na KLM. Także - fajnie, że te wagony zostały uratowane, a to jak je oznaczać na papierze to jest przy tym temat trzeciorzędny, który jest ciekawym materiałem na dyskusję ;)

Ale zupełnie osobnym tematem jest to co Krzysiek poruszył - to, ile wozów już dało się zrobić, a je trafił szlag, ponieważ ktoś stwierdził, że "nie opłaca się". Bo jednak mieliśmy swoje dwie 102Na oraz 102NaD zostawione na zabytki, to jeden wóz skasowano, drugi się biodegraduje, a trzeci o mało co by nie dołączył do nich... Co jest najlepsze, to to, że one nie były złe same w sobie - zostały doprowadzone już w trakcie bycia zabytkami do kiepskiego stanu. Dodatkowo jeszcze #127+527... Niestety, za dużo w kwestii zabytków ma do powiedzenia kiepsko prowadzony marketing, który w ogóle nie ma nic wspólnego z typowym dla tego typu inicjatyw podejścia non-profit, które z czasem samo się zwraca finansowo.

Warwas z Rugii napisał(a):
Ja bym wolał zamiast oglądania zdjęcia tramwaju zjeść czipsy, ale nie mogę, bo mi je kot zeżarł. Niestety szansa na zajście każdego z tych zdarzeń jest podobna - tak samo, jak ja musze kupić kolejną paczkę, tak samo MPK musiałoby kupić skądś (TŚ?) stodwóję.

Chyba, że pijesz do #155. ale już jakiś czas pojawiły się informację, że wagon jest w takim stanie, jak finanse Federacjh Rosyjskiej na początku lat 80tych i jego ew. remont w obliczu tego, że nie może samodzielnie wyjeżdżać na miasto jest mało prawdopodobny.


To znaczy, że nawet mając na uwagę dobre rzeczy na koncie MPK, w ogóle nie można skomentować, że jakąś sprawę można było zrobić lepiej, inaczej tudzież stwierdzić fakt, że ktoś do takiej sytuacji doprowadził? A to, że wagon nie może samodzielnie wyjeżdżać na miasto nie jest jakoś ultra problematyczne - na pewno znaleźliby się chętni na takie wynajmy. Kwestia dobrze zrobionej promocji, odpowiedniego podejścia i pozytywnego nastawienia do całokształtu muzealnictwa komunikacyjnego. Przecież jest wiele źródeł finansowania takich inicjatyw, tylko ktoś przynajmniej by musiał dać sobie pomóc.

Co do tematu numerów taborowych - największe nieścisłości generuje fakt, że Tw to po prostu "wagon silnikowy" i różnie to może być używane w normalnym języku. Dla przykładu - GT6 to są dokładnie wagony typu GT6 i takie po prostu mają oznaczenie fabryczne, ale mogę stwierdzić, że to seria 300 lub Tw300. Ale z kolei wagony TW6000 mimo, że też produkowane w niemieckiej fabryce, to nie mają fabrycznie żadnego oznaczenie typu GT8, tylko to są dokładnie tramwaje typu TW6000, chociaż seria też by się zgadzała, że to Tw6000 bo mają numery od 6001 do ponad 62xx ;)

Z Ringiem problem generuje fakt, że system oznaczeń wozów jest taki, jak by Pesa sobie nazwała Krakowiaki, że to jest typ 901N, bo mają oznaczenia xx901-936. I jak byśmy sobie mówili, o np. papieskiej Pesie, to będzie ona tramwajem RG914, ale w dalszym ciągu byłaby hipotetycznie typu 901N - od pierwszego wozu, a nie będziemy jej nagle opisywać, że to Pesa 914N ;)

Co do przykładu z PN3 - akurat za nic nie mogę znaleźć informacji jak na dobrą sprawę Oni oznaczali wagony "na papierze". Bo z jednej strony opisują to jako "MAN Bw", z drugiej mogliby to opisać jako serię "Bw301", a z trzeciej opisują je też jako po prostu MAN B2 ;) Ale te oznaczenia typu Bw336 to po prostu określenie numeru taborowego. Wozy N8S-NF są opisane jako N8S-NF, ale Ich historyczny "363" w powszechnym obrocie jest po prostu Tw363 ;) W ich przypadku nie spotkałem się z zapisem serii "Tw360" lub coś podobnego jak dla T4, GT6 itp. Ale fakt faktem jest to, że u nas były oznaczane jako PN3, więc były PN3 i tutaj nie ma zbyt dużego problemu w jednoznaczności dla wozów "krakowskich" ;)
Ring Tw269+ND #272+538 dodał: czatowiec, 22.03.2017 00:13
Tylko, że na dobrą sprawę Ring to kolokwialna nazwa wagonu. Zgodnie z systemem stosowanym na FZ to dokładnie powinien być DWF Tw269 #272 - producent, typ i numer boczny.
Ring Tw269+ND #272+538 dodał: czatowiec, 19.03.2017 23:09
Mi się osobiście wydaje, że w przypadku zabytków to kwestia bardziej nacisku na to, że to konkretny wagon. Masz rację, że np. w Norymberdze T4 były określane jako Tw200, a GT6 jako Tw300 właśnie od numerów taborowych, a zabytki są już jako konkretnie np. Bw336 dla PN3 remontowanej u nas. Ale przecież przywrócenie atarego pojazdu do ruchu nie powoduje zmiany jego dawnego oznaczenia typu i jak zdecydowano się oznaczać wagony Lindner Tw jako SN4 u nas, to na zawsze zostały już SN4, tudzież roboczo jako S-4 po likwidacji wąskotorówki. Więc z oznaczeniami typu Bw336 to chyba tak jak byśmy pisali o zbiorach w Krakowie i pisali nie "Konstal N #26", tylko "Wagon silnikowy o numerze 26" i wiemy o co chodzi, z resztą nie tylko w Niemczech ludziom zbiory się w ten sposób przedstawia ;)
Ring Tw269+ND #272+538 dodał: czatowiec, 11.03.2017 21:43
No owszem jest, aczkolwiek proporcja wielkości czcionek powodowała lekką konsternację i zdziwienie pasażerów na przystanku pod Dworcem Głownym ;)
Jelcz M181MB #DD445 dodał: czatowiec, 03.03.2017 00:33
No temu nie można zaprzeczyć. W części dziedzin życia na lepsze, w części na gorsze. Świat idzie do przodu ;)
Jelcz M181MB #DD445 dodał: czatowiec, 02.03.2017 17:22
Dominiak napisał(a):
Nikt nie da człowiekowi bez doświadczenie prowadzić drogiego Bombardiera a tym bardziej 43 metrowego wagonu jakim jest Pesa. Na 105tki się nie szkoli bo nie ma to sensu.

W okoliach 2000 roku część nowoprzyjmowanych do Podgórza motorniczych od razu szła na szkolenia na NGT6, które wtedy były funkiel nówkami ;) W kwesti ewentualnego rozbijania się po mieście to zupełna racja, ale w kontekście sztuki jazdy i ewentualnych awarii chyba wagony z elektroniką i łopatologicznymi komunikatami co się zepsuło niektórym osobom wybaczą więcej błędów.
Jelcz 021 #549 dodał: czatowiec, 26.02.2017 14:43
No niestety raczej nie, bo były eksploatowane do 1980. Pod koniec lat '80 jedyne MPKowskie przeguby to były Ikarusy 280.26 ;)
SU160-001 dodał: czatowiec, 25.01.2017 14:39
Akurat motyw składu zbliżającego się do tarczy ma też swój urok, wszakże to bardzo naturalny element dla kolei ;)
Newag Nevelo 126N #RY899 dodał: czatowiec, 23.01.2017 11:21
I podświadomość też chyba protestuje, że jednak woli być o rok młodsza niż rzeczywistość wymaga ;)
Holownik BT-1 #G-051+1110 dodał: czatowiec, 23.12.2016 20:43
Pozostaje mieć nadzieję i trzymać kciuki, że uda Im się zachować jednak tendencję rozwojową, a nie po raz kolejny powrót do punktu wyjścia w materii np. zabytkowych pojazdów. ;)
Holownik BT-1 #G-051+1110 dodał: czatowiec, 23.12.2016 20:27
Jak ostatecznie należy wypełniać kluczowe dla wozów będących własnością MIM? Na początku Ikarus nie miał tagu MPK_Kraków, a potem nagle zaczął się pojawiać i widzę, że tramwaj też to obejmuje ;)

Tak w ogóle to wielki szacun dla Muzeum - autobus, ten skład, a będą jeszcze kolejne 2 wagony i rewitalizacja wszystkich istniejących i utworzenie dodatkowych wystaw ;)
EN79-001 dodał: czatowiec, 13.12.2016 14:20
Od dłuższego czasu pociągi są zapowiadane jako SKAx - ale nie tak jak w Warszawie, że "linii SKA3" na przykład, tylko jako nazwa pociągu - że pociąg osobowy Kolei Małopolskich "SKA3" do stacji itd.
Bombardier NGT6 #RP620 dodał: czatowiec, 06.11.2016 13:27
Flexity napisał(a):
Mają warunkowe dopuszczenie, w sytuacjach awaryjnych mogą tam wjeżdżać. Kiedyś na Kopcu Wandy spotkałem NGT8 na 14.
Tu jest bardzo fajna mapka pokazująca różne ograniczenia na sieci tramwajowej.

Tak patrzę i ten zakaz dla EU8N na Ptaszyckiego to był od zawsze, czy to nowa sprawa? Bo ma niby bezwzględny zakaz wjazdu, a na ŚDM EU8N na pewno tam goniły liniowo, nie wiem jak na codzień. ;)
Solaris Urbino 12 #DU904 dodał: czatowiec, 06.10.2016 21:51
lesiu88 napisał(a):
Nie obchodzi, ale jak słusznie zauważył akselmen ta seria ze skrzyniami ZF mocno szarpie przy zmianie biegów, co bezpośrednio przekłada się na komfort podróży.

Jest to pewna różnica, ale nie zmienia to faktu, że niezależnie od skrzyni biegów nie ma co porównywać auta klasy MAXI z w pełni niską podłogą i normalnym autobusowym zawieszeniem do Vera pod względem komfortu podróżowania. W szczególności, że Vero ma manualną i od danej trasy oraz umiejętności kierowcy zależy, czy zmiana tam będzie płynna, czy tragiczna, a w Solarisach jednak jest w miarę przewidywalna i równomierna.
Ursus CS12E #LU 699ET dodał: czatowiec, 25.09.2016 20:48
Unrealgod napisał(a):
Zależy jakiego typu pracę się wykonuję. W mojej branży zmiana pracodawcy co kilka lat nie jest niczym niezwykłym. Czasy kiedy spędzało się całe życie zawodowe w jednym zakładzie odchodzą do lamusa.
Czy nie było by lepiej? Ano może było by. Tylko trzeba by najpierw trafnie przewidzieć jakie to będą potrzeby. Sklepy otwierają się i zamykają. Podobnie żłobki i przedszkola (kolejna reforma szkolnictwa nadchodzi). Może się okazać że będę potrzebował regularnie odwiedzać rodziców (kiedy będą starsi i potrzebujący opieki), teściów czy innych członków rodziny. Może będę potrzebował jeździć regularnie do kochanki, albo na stację dializ. Jak to przewidzieć dziś?
Najbliżej do wszystkiego jest w centrum (gdzie ze względu na ograniczenia w poruszaniu mieszkać nie chciałem), tyle że ceny za metr kwadratowy potrafią być o kilka tysięcy wyższe. No i starsze budownictwo więc droższe utrzymanie później (ogrzewanie, fundusz remontowy).
Nie podobają mi się te nowoczesne, grodzone osiedla. Najmniej podoba mi się mieszkanie okno w okno z sąsiadem.
Nie wiem ile mieszkań już kupowałeś, ale nie jest to wcale prosty proces.

Ale to chodzi o ogólną tendencję. Na zachodzie widać bardzo, że budownictwo potrafi lawinowo wzrastać, jak na jakimś terenie w planach są linie transportu zbiorowego i infrastruktura potrzebna do życia codziennego. A u nas większość osób buduje się, a potem naprawdę się gimnastykuje, żeby odebrać dzieci ze szkoły, zrobić zakupy i pracować.
Skoda Fabia 1.4 MPI dodał: czatowiec, 25.09.2016 20:44
Jeśli jest w jakiś sposób unikalna, dokumentuje jakiś ważny moment historii, albo uzupełnia zbiory kolekcji pojazdów już posiadających żółte blachy, to wtedy nie musi spełniać wymagań dotyczących wieku ;)
Ursus CS12E #LU 699ET dodał: czatowiec, 23.09.2016 16:15
Unreal - te pokazy nie są karykaturalne, tylko właśnie realistyczne. W rzeczywistości w normalnym ruchu miejskim masz ok. 1,5, max 1,75 osoby na puszkę, a nie 5 osób.
[1]  2  3  4  5  6  7  8  9  10  ...  »  Ostatnia strona »