Strona główna / Komunikacja w Krakowie / Tramwaje / Konstal 111N / Konstal 111N #3501+3502

Konstal 111N #3501+3502

«Poprzednie zdjęcie: Konstal 111N #3502+3501
Następne zdjęcie: Konstal 111N #3502+3501»

Konstal 111N #3501+3502

Data zrobienia zdjęcia: 5 sierpnia 2008 roku (wtorek)
Opis: Na pożegnanie, płakać po nich nie będziemy...
Słowa kluczowe: Konstal 111N #3501+3502 MPK_Kraków #341+342 Tramwaje_Śląskie Kraków zajezdnia_Podgórze śląskie_Krakusy
Data dodania zdjęcia: 05.08.2008 22:53, Wyświetleń: 4170, Pobrań: 35, Wielkość pliku: 178.3 KB
Dodał: Michał Wojtaszek

Ostatnie komentarze

wmmedia
Użytkownik

Komentarzy: 631
05.08.2008 22:56
A my znów będziemy mieć ich 6 :p
Offline wmmediawmmedia at onet.eu
I.G.I
Użytkownik

Komentarzy: 190
05.08.2008 22:56
Tam w tle w zajezdni to najnowszy wiedeniec?
Offline I.G.Ihttp://phototrans.eu/16,1306,0.html
Michał Wojtaszek
Użytkownik

Komentarzy: 2958
05.08.2008 22:58
Nie, któryś stary na toczeniu.
Offline Michał Wojtaszekmwojtasz at psmkms.krakow.plhttp://www.psmkms.krakow.pl
vear
Administrator

Komentarzy: 2371
05.08.2008 23:00
Jak 3501+3502, skoro połączone nie są? ;)
Offline vearkolodziej.radoslaw at gmail.comhttp://fotozajezdnia.pl
Michał Wojtaszek
Użytkownik

Komentarzy: 2958
05.08.2008 23:07
Żeby tacy jak Ty mieli się do czego przygumić!! :twisted:
Offline Michał Wojtaszekmwojtasz at psmkms.krakow.plhttp://www.psmkms.krakow.pl
Unrealgod
Użytkownik

Komentarzy: 5504
05.08.2008 23:20
A już myślałem że nam zostaną na stałe.
Offline Unrealgoddeocentro at gmail.com
Lioosek
Użytkownik

Komentarzy: 606
06.08.2008 02:15
Dlaczego tak właściwie wracają na Śląsk? Też myślałem że zostana na stałe w Krakowie.. Na jakich zasadach on właściwie był..?
Offline Lioosek
szalony
Użytkownik

Komentarzy: 325
06.08.2008 12:47
Jakiegoś wypożyczenia. Nie dziwie się że wracają, bo 111N od momentu wyprodukowania były wagonami awaryjnymi, sprawiającymi problemy z ukrotnianiem, itd. Tylko że GOP zrobił dobry interes, bo jeden z nowszych wagonów będących na ich stanie mają teraz odremontowany i odmalowany..
Offline szalony
Coffee
Gość

06.08.2008 15:07
A mi tam żal 111N... Mogły zostać w Krakowie
 
Kasztann44
Użytkownik

Komentarzy: 1845
06.08.2008 15:26
no szkoda ich, przyzwyczaiłem sie już do nich, zawsze to jakieś urozmaicenie było
Offline Kasztann44
M_Szymkowiak
Użytkownik

Komentarzy: 4050
06.08.2008 18:08
Cytat:
Jak 3501+3502, skoro połączone nie są? ;)

Bo nie widać który to 3501 a który 3502 :twisted:
Offline M_SzymkowiakM_Szymkowiak at interia.euhttp://www.kmk.krakow.pl
Unrealgod
Użytkownik

Komentarzy: 5504
06.08.2008 23:56
Cytat:
GOP zrobił dobry interes, bo jeden z nowszych wagonów będących na ich stanie mają teraz odremontowany i odmalowany..

Mam wrażenie że nasze MPK często takie akcji innym przewoźnikom sponsoruje. Do Gdańska wysłaliśmy #2018 nierzetelnym transporterem. Ile czekaliśmy na ichniejszego dwukierunkowca? Nie słyszałem żeby MPK Kraków o odszkodowania wystąpiło (może wystąpiło, było by dobrze).

Te N111 były jakimś takim fajnym urozmaiceniem. Lepszy taki awaryjny dwukierunkowiec niż Nka
Offline Unrealgoddeocentro at gmail.com
Paweł Pajor
Użytkownik

Komentarzy: 376
07.08.2008 06:34
Nie zapominaj ze my Neptuna uszkodziliśmy. Gdańsk też może zażądać odszkodowania.
Offline Paweł Pajor
kuba203
Użytkownik

Komentarzy: 4491
07.08.2008 06:34
Odszkodowanie to jedno, ale sam pomysł obdarowania Gdańska nowoczesnym wagonem wartym miliony złotych w zamian za niemal 30-letnią kupę złomu woła o pomstę do nieba.
I to nie my go uszkodziliśmy, tylko sprawca kolizji (konkretna osoba, nie MPK), więc niech od niego dochodzą odszkodowań. A zresztą MPK jest ubezpieczone.
Offline kuba203kuba203 at gazeta.pl
gdanszczanin
Użytkownik

Komentarzy: 283
10.08.2008 00:07
Nikt tutaj nie mówił o "obdarowaniu"! Było to swoiste wypożyczenie tramwajów. Jeśli chodzi o N8C, to uszkodził go kierowca MPK :]
A co do zamiany, to z taką inicjatywą wyszedł krakowski MPK. Nie wspomnę, że ten sam MPK (krakowski) odpowiedzialny był za transport obu składów. Inną bajką jest, że firma transportująca nie wystąpiła o zgodę na przewóz ponadgabarytowy i nie z winy Gdańska były opóźnienia. 2018 stało dobrych kilka dni na lawecie i nie możnabyło go nawet rozładować. Bombardier zajechał do Gdańska dlatego, że N8C obsługiwał trasę na Chełm, dość szczególną pod wieloma względami i tylko bombardier mógł tę trasę obsługiwać, poza oczywiście N8C i NGd99, a takich składów krakowski MPK nie posiada. Myślę, że moja odpowiedź jest wyczerpująca :]
Offline gdanszczaninslazynski.lukasz at gmail.com
kuba203
Użytkownik

Komentarzy: 4491
10.08.2008 06:36
Ale my to doskonale wiemy, tylko ja nadal nie rozumiem, dlaczego to MPK Kraków ma być dobrym wujkiem i rozwiązywać gdańskie problemy taborowe. Uważam, że N8C można wymieniać co najwyżej na skład stopiątek (wymieniamy sprzęt o zbliżonej wartości), a skoro Gdańsk postawił takie a nie inne wymagania, to trzeba było zrezygnować. Parcie do sprowadznia szrotu jest u nas zastraszające.
Offline kuba203kuba203 at gazeta.pl
bielik
Gość

10.08.2008 08:24
w sumie to mogliśmy wysłać super wiedeńczyka :P
 
kuba203
Użytkownik

Komentarzy: 4491
10.08.2008 09:09
Ale herezje opowiadasz, przecież to nasz reprezentacyjny tabor (tylko dziwnym trafem wstydzimy się go przed zagranicznymi gośćmi) :twisted:
Offline kuba203kuba203 at gazeta.pl
M_Szymkowiak
Użytkownik

Komentarzy: 4050
10.08.2008 09:26
Michał
A czemu trasę na Chełm mogą obsługiwać tylko wymienione przez Ciebie tramwaje?
Offline M_SzymkowiakM_Szymkowiak at interia.euhttp://www.kmk.krakow.pl
M_Szymkowiak
Użytkownik

Komentarzy: 4050
10.08.2008 09:27
Ups
Miało być Gdańszczanin, nie Michał :P
Offline M_SzymkowiakM_Szymkowiak at interia.euhttp://www.kmk.krakow.pl
thomas_
Administrator

Komentarzy: 6476
10.08.2008 10:29
kuba203 napisał(a):
a skoro Gdańsk postawił takie a nie inne wymagania, to trzeba było zrezygnować.

I skąd mieli wziąć kolejnego dwukierunkowca?
Offline thomas_
kuba203
Użytkownik

Komentarzy: 4491
10.08.2008 11:07
Znikąd. Trzeba było dostosować organizację ruchu do posiadanego taboru, jak podpowiada logika, a nie na odwrót.
Offline kuba203kuba203 at gazeta.pl
thomas_
Administrator

Komentarzy: 6476
10.08.2008 13:33
Czyli zmniejszyć częstotliwość kursowania linii 72
Offline thomas_
szalony
Użytkownik

Komentarzy: 325
10.08.2008 13:41
Gdańskie N8C nie są chyba zbyt lubiane wśród gdańszczan... Niedawno odwiedziłem Trójmiasto, i akurat miałem możliwość podziwiania jak #1133 narobił 45 minut zatrzymania na Jana z Kolna :]
Offline szalony
gdanszczanin
Użytkownik

Komentarzy: 283
10.08.2008 13:57
Trasa na Chełm jest o dość znacznym pochyleniu, dochodzącym nawet do kilku procent, tramwaje bez piaskownic i odpowiednich hamulców nie mogą wjeżdżać na tę trasę.
Co do wymiany na sprzęt o podobnej wartości, to nie wydaje mi się aby stopiątka miała chociaż połowę wartości Duewaga N8C.
Było to swoiste wypożyczenie. MPK nie musiał byc dobrym wujkiem. Zaproponowali taką, a nie inną zamianę. Gdańskowi nie był potrzebny kolejny Bombardier, to krakowskie MPK było w potrzebie. Myślę, że to gdański ZKM okazał się "dobrym wujkiem", że zgodził się na zamianę :]
Gdańsk radzi sobie jakoś w czasie remontów :]
Offline gdanszczaninslazynski.lukasz at gmail.com
kuba203
Użytkownik

Komentarzy: 4491
11.08.2008 06:54
@thomas: rozmawialiśmy wielokrotnie o tym, można było obsługiwać Al. Pokoju co 8 minut, tylko trzeba było skrócić trasę do Ronda Czyżyńskiego. Dla chcącego nic trudnego i nie wciskajcie mi kolejnego propagandowego kitu.
@gdanszczanin: każdy się zgodzi zamienić za darmo samochód 20-letni na fabrycznie nowy, nie udawaj, że ZKM taką łaskę zrobił. Wybacz, ale blisko 30-letni wagon raczej już się cały zamortyzował, więc wartość to on ma co najwyżej sentymentalną :twisted:
Offline kuba203kuba203 at gazeta.pl
prezes68a
Użytkownik

Komentarzy: 84
11.08.2008 11:09
Kuba203 niespecjalnie dałoby się zrobić drugą końcówkę 72 na Rondzie Czyżyńskim. Nie wziąłeś pod uwagę faktu, że motorniczy musi mieć przerwę posiłkową i mozliwość skorzystania z punktu socjalnego. Na Placu Centralnym herbatkę parzyliśmy w PSBO i w NCK-u, na Rondzie Czyżyńskim nie widzę takiej możliwości (poza szaletem publicznym). A jedzenie tam kanapek do najprzyjemniejszych nie należałoby :)
Offline prezes68aprezes68a at gmail.com
kuba203
Użytkownik

Komentarzy: 4491
11.08.2008 12:12
Zdaję sobie sprawę, że takie rozwiązanie nie byłoby dla Was zbyt komfortowe, ale weź pod uwagę, że jest mnóstwo linii autobusowych, gdzie jedynym zapleczem socjalnym jest właśnie szalet publiczny lub toi-toi :) Absurdem byłoby wydłużanie wszystkich tych linii do miejsc z normalnym punktem socjalnym.
Offline kuba203kuba203 at gazeta.pl
Voith
Gość

11.08.2008 13:23
tak mi sie jakoś przypomniało jak obserwuję Waszą rozmowę, jak pewien kierowca jeszcze z Płaszowa obsadzonego Ik260 oprotestował brak WC na końcówkach poprzez podniesienie klapy nad silnikiem i zrobienie sobie tam ubikacji...
 
prezes68a
Użytkownik

Komentarzy: 84
12.08.2008 00:07
Kuba masz rację, ale na pewno na końcówce z drugiej strony punkt socjalny juz jest. W przypadku linii 72 i na Al. Pokoju, i na Rondzie Czyżyńskim obie końcówki byłyby do dupy. Przynajmniej z jednej strony ten punkt socjalny jednak jest.I to dobrze, biorąc pod uwagę, że żyjemy w XXIw. :p
Offline prezes68aprezes68a at gmail.com
kuba203
Użytkownik

Komentarzy: 4491
12.08.2008 20:48
Wiem, co mówię, są linie, które nie mają punktu socjalnego z żadnej strony, co najwyżej zwykłe przenośne kibelki. Dla przykładu: 107, 143, 243, 203, 115, 152, 110, 113, 202, 212, 232, 122, 192, 287, 127, 158, 157, 224, 304. Wybacz, że nie po kolei, ale pisałem jak mi przychodziły do głowy. Pewnie jeszcze kilka by się takich znalazło.
Offline kuba203kuba203 at gazeta.pl
prezes68a
Użytkownik

Komentarzy: 84
15.08.2008 11:59
zaskoczyłeś mnie bo bardziej jestem zainteresowany tramwajami, ale po kolei.
Wymieniłeś linie, które mają swoje końcowe pętle na Al.Przyjaźni(jest punkt socjalny razem z WC), Plac Boh. Getta(jest podpisana umowa na korzystanie z WC i punktu socjalnego, nie mam ścisłych informacji ale sprawdzę jeśli to konieczne), Dworzec Gł. Zachód( jest nowy punkt socjalny), Dworzec Płaszów(na pewno jest mozliwość skorzystania z punktu socjalnego.
Nie wiem jak jest w przypadku KSW, ale sprawdzę to.
Tak jak widzisz nie do końca masz rację. Punkty socjalne są na większości linii, które wymieniłeś, kierowca musi mieć możliwość zjedzenia posiłku, skorzystania z WC czy umycia rąk.
Pozdrawiam :D
Offline prezes68aprezes68a at gmail.com
prezes68a
Użytkownik

Komentarzy: 84
15.08.2008 12:13
a jeszcze w uzupełnieniu jeśli chodzi o tramwaje, to na chwilę obecną nie ma w Krakowie pętli tramwajowej, na której nie byłoby Punktu Socjalnego z WC. Na linii 72 był toi-toi, natomiast na Placu Centralnym w czasie przerwy motorniczy mógł skorzystać z gościnności NCK lub OPSB, ewentualnie z Baru Mlecznego na AL.Róż, do którego sam chodziłem :p
Offline prezes68aprezes68a at gmail.com
kuba203
Użytkownik

Komentarzy: 4491
15.08.2008 12:16
No to po kolei: na Al. Przyjaźni "punkt socjalny" ma jakieś 2-3 metry kwadratowe, mieści się w nim sedes, umywalka i grzejnik :p Pl. Boh. Getta - jest toi-toi, nie wykluczam, że jest jakaś umowa na udostępnienie pomieszczenia (wtedy wychodzi na Twoje), tylko gdzie, jak w pobliżu nic nie ma ;) Dworzec Gł. Zachód - być może coś postawili ostatnio. Dworzec Płaszów - tam to na 100% nie ma nic, stoi tylko toi-toi. Przy KSW jest dokładnie ta sama sytuacja. No i pominąłeś linię 203 ;)
Offline kuba203kuba203 at gazeta.pl
prezes68a
Użytkownik

Komentarzy: 84
15.08.2008 12:59
Szczerze mówiąc nie wiedziałem że szoferzy mają aż tak źle :p Na tramwajach tego nie ma. Dworzec Zachód pomylił mi się jeszcze z Dworcem Wschód, na którym jest punkt socjalny. Nie znam warunków na linii 203, może woda z Cmentarza ma jakieś walory mineralne :D
Ale wracając do tematu, należy chyba dążyć do tego, aby końcówek bez Punktów Socjalnych było jak najmniej. No w sumie wyszło na Twoje :lol:
Offline prezes68aprezes68a at gmail.com
kuba203
Użytkownik

Komentarzy: 4491
15.08.2008 13:55
Pewnie, że się powinno dążyć. Ale nie kosztem rozdawnictwa taboru :D
Offline kuba203kuba203 at gazeta.pl
prezes68a
Użytkownik

Komentarzy: 84
15.08.2008 16:02
zwłaszcza nowego :)
Offline prezes68aprezes68a at gmail.com
ABSOLWE_NT
Użytkownik

Komentarzy: 545
15.08.2008 18:03
Jeżeli nie ma wodopoju na końcówce, to każdy kierowca dostają butelkę wody na zajezdni.
Offline ABSOLWE_NT
prezes68a
Użytkownik

Komentarzy: 84
15.08.2008 18:30
ja bym był za butelką Absolwenta
:p
Offline prezes68aprezes68a at gmail.com
wojtaskrknh
Gość

27.03.2009 20:10
gdanszczanin napisał(a):
Trasa na Chełm jest o dość znacznym pochyleniu, dochodzącym nawet do kilku procent, tramwaje bez piaskownic i odpowiednich hamulców nie mogą wjeżdżać na tę trasę.
Co do wymiany na sprzęt o podobnej wartości, to nie wydaje mi się aby stopiątka miała chociaż połowę wartości Duewaga N8C.
Było to swoiste wypożyczenie. MPK nie musiał byc dobrym wujkiem. Zaproponowali taką, a nie inną zamianę. Gdańskowi nie był potrzebny kolejny Bombardier, to krakowskie MPK było w potrzebie. Myślę, że to gdański ZKM okazał się "dobrym wujkiem", że zgodził się na zamianę :]
Gdańsk radzi sobie jakoś w czasie remontów :]

Nie piaskownic tylko piasecznic!
:p
 
Unrealgod
Użytkownik

Komentarzy: 5504
16.09.2009 14:39
/sorry za odgrzanie/

Ciekawe, jak teraz, po upływie czasu przeliczyć ile kosztowała w sumie ta akcja z 4 transportami ponad gabarytowymi wzdłuż całego kraju. A ile by kosztowało przerobienie jednego bombardiera na wagon dwukierunkowy (założenie drugiej kabiny i 4 pary drzwi) do czego ponoć są konstrukcyjnie przystosowane.
Zaleta tego drugiego rozwiązania jest oczywista, zostałby nam nowoczesny wagon niskopodłogowy, dwustronny.
Offline Unrealgoddeocentro at gmail.com
Warwas z Rugii
Użytkownik

Komentarzy: 359
16.09.2009 15:22
Unrealgod ale to nie jest tak "powiedzieć-zrobić".

Założenie drugiej kabiny i 4 par drzwi - policz sobie koszty osprzętu elektrycznego (Vossloh Kiepe do najtańszych nie należy), część mechaniczną (choćby maszyny drzwiowe), projekt (to nie jest barak, żeby obmierzyć "tak se na oko", jak ma to wyglądać;), potem koszta robocizny i CZAS przeróbki...
(Pomijam tu kwestie gwarancyjne, bo one chyba już pierwszej serii nie dotyczą;)

Zostałby nam wagon dwustronny, ale o mniejszej pojemności. Popatrz na schemat:
http://www.mpk.krakow.pl/default.aspx?docId=2134

Wychodzi na to, że chcąc zamontować 4 pary drzwi = dostosować stronę lewą do prawej, konieczny jest demontaż 8-10 kanap dwuosobowych. Nie wydaje mi się, żeby to był dobry pomysł.
Offline Warwas z Rugii
Unrealgod
Użytkownik

Komentarzy: 5504
16.09.2009 17:56
Zakładając że wnętrze przy takiej operacji stało by się symetryczne to ilość miejsc siedzących została by zredukowana o 22 i w wariancie dwukierunkowym wynosiła by jedynie 56. Oczywiście taka przebudowa wnętrza, 4 pary nowych drzwi oraz wyposażenie drugiej kabiny było by kosztowne. Ale ciekawe jak ten koszt miałby się do kosztu tej operacji logistycznej z transportem 2x Kraków Gdańsk, Gdańsk Kraków. Bo przerobienie bombardiera było by na pewno mniej czasochłonne niż ten przestój spowodowany niekompetencją Panasa/u.
Offline Unrealgoddeocentro at gmail.com
Warwas z Rugii
Użytkownik

Komentarzy: 359
16.09.2009 18:21
Unrealgod napisał(a):
Bo przerobienie bombardiera było by na pewno mniej czasochłonne niż ten przestój spowodowany niekompetencą; Panasa/u.


Wątpię...

Ile kosztował transport wagonów?

BTW: myślę, że można to porównać do wypożyczania samochodu w AVISie - pewno byłoby taniej kupić starego golfa, a potem pozbyć się go, ale jakoś nikt tego nie robi...
Offline Warwas z Rugii
sarzek
Administrator

Komentarzy: 1859
16.09.2009 18:47
Dla mnie głupotą jest przerabianie wagonów E6 na jednokierunkowe. Zamiast wykorzystać ich uniwersalność to my w tak głupi sposób to zaprzepaszczamy. Nie lepiej pomyśleć perspektywicznie wiedząc, że w Polsce takich wagonów praktycznie nie ma i wykorzystać to by dodatkowo zarobić podnajmując w razie potrzeby takie składy innym miastom ?
Offline sarzekssarzek at gmail.comhttp://
Unrealgod
Użytkownik

Komentarzy: 5504
16.09.2009 19:13
Warwas z Rugii napisał(a):
(...)myślę, że można to porównać do wypożyczania samochodu w AVISie - pewno byłoby taniej kupić starego golfa, a potem pozbyć się go, ale jakoś nikt tego nie robi...

Myślę że nie można. Jedna sytuacja z drógą nie ma chyba nic wspólnego...
sarzek napisał(a):
Dla mnie głupotą jest przerabianie wagonów E6 na jednokierunkowe. Zamiast wykorzystać ich uniwersalność to my w tak głupi sposób to zaprzepaszczamy. Nie lepiej pomyśleć perspektywicznie wiedząc, że w Polsce takich wagonów praktycznie nie ma i wykorzystać to by dodatkowo zarobić podnajmując w razie potrzeby takie składy innym miastom ?

Mamy już cztery dwukierunkowe tramwaje. I jakoś nikt od nas ich nie pożycza. Jak policzyliśmy powyżej, dodatkowe drzwi i kabina zmniejszają pojemność wagonu. No i nasza sieć nie wymaga dwukierunkowców. Mamy jedną pętlę gdzie tramwaj może zmienić czoło. Takie końcówki wymagają dużo mniej miejsca i łatwiej ( co oczywiste) je wkomponować w otoczenie. Jednak MPK chyba nie zamierza iść w tę stronę. W Krakowie sporo jest placów które w planie zagospodarowania przewidziano właśnie pod budowę pełnowymiarowych pętli tramwajowych.
Offline Unrealgoddeocentro at gmail.com